poniedziałek, 23 września 2019 r.

Suma odpustowa na Placu św. Wojciecha w Gnieźnie

Kilka tysięcy wiernych z marszałkiem Sejmu Maciejem Płażyńskim oraz kilkudziesięcioma kardynałami, arcybiskupami i biskupami z kraju i zagranicy uczestniczyło 29 kwietnia w Gnieźnie w tradycyjnych uroczystościach odpustowych ku czci św. Wojciecha, Patrona Polski. Tegoroczny odpust połączono z obchodami Roku Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który przez 33 lata kierował archidiecezją gnieźnieńską. W homilii metropolita szczecińsko-kamieński, abp Zygmunt Kamiński apelował do pielgrzymów, by pozostali wierni wartościom głoszonym przez św. Wojciecha i Prymasa Tysiąclecia.

"Choć dzieli je dziesięć wieków historii, obydwaj kierowali się w życiu i posługiwaniu bezgranicznym zawierzeniem Bogu i wielką gorliwością w głoszeniu Ewangelii Chrystusowej. Szli za Jezusem, nie zważając na przeciwności, zawsze zatroskani o dobro człowieka i umacnianie Królestwa Bożego, gotowi za tę sprawę poświęcić wszystko, nawet własne życie. Obydwaj cierpieli dla sprawiedliwości" - mówił abp Kamiński o św. Wojciechu i kard. Wyszyńskim.

Dodał, że "potrzeba nam dziś takich Bożych szaleńców, którzy idą przez ziemię jak Chrystus, jak św. Wojciech, jak Sługa Boży Stefan kardynał Wyszyński i którzy mają odwagę miłować, nie cofając się przed żadną ofiarą, w nadziei, że kiedyś wyda ona owoc wielki".

Kończąc homilię, abp Kamiński modlił się do Boga, "abyśmy potrafili dar ich życia pomnażać, by nowy wiek i nowe tysiąclecie stawało się prawdziwym Królestwem prawdy i życia, sprawiedliwości, miłości i pokoju".

Uroczystej sumie odpustowej przewodniczył Prymas Polski kard. Józef Glemp. Po odczytaniu Ewangelii Prymas wręczył grupie młodzieży egzemplarze Pisma Świętego. "Przekazujcie ją wiernie, by okupiona męczeńską krwią św. Wojciecha, skutecznie owocowała w sercach ludzi" - powiedział kard. Glemp.

Pod koniec Mszy nuncjusz apostolski w Polsce, abp Józef Kowalczyk wręczył krzyże misyjne grupie prawie 50 duchownych i świeckich misjonarzy, którzy wyjadą wkrótce głosić Ewangelię do krajów Afryki, Ameryki Południowej, Azji oraz Białorusi, Estonii i Rumunii. "Niech Pan rozlewa przez swego Ducha taką miłość w waszych sercach, która będzie zdolna do każdej ofiary, do podjęcia każdego krzyża w imię Jezusa" - zwrócił się nuncjusz do misjonarzy.

Niedzielne uroczystości rozpoczęła procesja z relikwiami Męczennika, która wyruszyła spod stojącego na Wzgórzu Zbarskim kościoła św. Michała Archanioła na znajdujący się u podnóża katedry plac św. Wojciecha. Tradycja głosi, że w miejscu tym miał się zatrzymać orszak wiozący do Gniezna ciało zabitego przez Prusów Wojciecha. Na pamiątkę tamtego wydarzenia w noc poprzedzającą odpust przy relikwiach odbywa się czuwanie modlitewne.

W procesji prowadzonej ulicami gnieźnieńskiej Starówki przez metropolitę wrocławskiego kard. Henryka Gulbinowicza oraz biskupa czeskiego Hradec Kralove Dominika Dukę i biskupa witebskiego na Białorusi Władysława Blina podążało kilkudziesięciu hierarchów, m.in. metropolita krakowski, kard. Franciszek Macharski oraz arcybiskupi: Józef Życiński z Lublina, Wojciech Ziemba z Białegostoku i Juliusz Paetz z Poznania. Do Gniezna przyjechali też abp Tadeusz Kondrusiewicz z Moskwy i biskup Leopold Nowak z Magdeburga - gdzie w młodości św. Wojciech pobierał nauki - oraz grupa niemieckiej młodzieży.

Witając wszystkich pątników, metropolita gnieźnieński abp Henryk Muszyński powiedział, że w czasie tegorocznych uroczystości w związku z Rokiem Kardynała Stefana Wyszyńskiego "Prymasowskie Gniezno, pierwsza stolica Polski i miasto św. Wojciecha, pragnie w sposób szczególny wyrazić swój hołd i wdzięczność" Prymasowi Tysiąclecia "za 33 lata posługi w pierwszej archidiecezji i metropolii w Gnieźnie" - mówił abp Muszyński.

Św. Wojciech urodził się w 956 roku w czeskich Libicach. W wieku 27 lat został biskupem praskim. Wypędzony z Czech, przybył do Gniezna na dwór polskiego księcia Bolesława Chrobrego. Stamtąd udał się na wyprawę misyjną do pogańskich Prusów, gdzie 23 kwietnia 997 roku poniósł męczeńską śmierć. Chrobry wykupił ciało Wojciecha i z honorami pochował je w Gnieźnie, a dwa lata później papież Sylwester II kanonizował go. W roku 1000., podczas pielgrzymki niemieckiego cesarza Ottona III do grobu Męczennika, św. Wojciech został obrany patronem utworzonej wówczas w Gnieźnie pierwszej polskiej metropolii kościelnej, obejmującej swym zasięgiem biskupstwa w Kołobrzegu, Krakowie i Wrocławiu. W roku 1979 i 1997 do grobu pierwszego Patrona Polski pielgrzymował papież Jan Paweł II.

zas (KAI)


Polecamy