poniedziałek, 10 sierpnia 2020 r.

Święcenia Kapłańskie

"Zaświtał blaskiem promiennym przez wszystkich dzień upragniony" - tymi słowami z hymnu jutrzni rozpoczął ks. Rektor Wigilię Uroczystości Zesłania Ducha Świętego. "Oczywiste jest, że słowa te nawiązują do Wniebowstąpienia Chrystusa, ale dziś odczytujemy je odnośnie do uroczystości święceń kapłańskich, dnia najważniejszego dla naszej wspólnoty seminaryjnej".
W godzinach przedpołudniowych zgromadziliśmy się w Bazylice Prymasowskiej, aby z sercami przepełnionymi wdzięcznością i głęboką zadumą uczestniczyć w uroczystej Mszy św., podczas której 13 diakonów naszego seminarium otrzymało z rąk Jego Ekscelencji Księdza Arcybiskupa Henryka Józefa Muszyńskiego święcenia kapłańskie.

"Każde powołanie kapłańskie - jak napisał Ojciec Święty Jan Paweł II w książce zatytułowanej "Dar i Tajemnica" - jest darem, który nieskończenie przerasta człowieka (...), a zarazem tajemnicą Bożego Wybrania". Dziś owy dar i tajemnica urzeczywistniły się w życiu 13 diakonów w sakramencie kapłaństwa. Zostali oni wszczepieni w jedyne Kapłaństwo Jezusa Chrystusa - Dobrego Pasterza i Głowy Kościoła, by objawiać Bożą miłość w posłannictwie Nauczyciela, Kapłana i Pasterza. Kapłan jest wezwany do nieustannego głoszenia i świadczenia, że Jezus Chrystus jest jedynym Panem i Zbawicielem. To w kapłanie i przez kapłana świat ma dostrzegać oblicze miłującego Ojca.

Obrzęd święceń miał miejsce po homilii Księdza Arcybiskupa. Najpierw wybrani na kapłanów wypowiedzieli wobec wszystkich pragnienie przyjęcia daru święceń kapłańskich i wypełnienia obowiązków z nimi związanych słowami: Chcę...Chcę z Bożą pomocą oraz przyrzekli szacunek i posłuszeństwo tym, którzy z woli Bożej są Pasterzami Kościoła. Następnie padli na twarz przed Bogiem i leżąc krzyżem na posadzce Katedry błagali przez wstawiennictwo Maryi i wszystkich świętych o potrzebne dla nich moce Ducha Świętego.

Najistotniejszym momentem święceń kapłańskich było nałożenie rąk i modlitwa konsekracyjna. W tym czasie Bóg, poprzez ręce biskupów i kapłanów zsyłał na tych młodych ludzi dary Ducha Świętego. Po modlitwie konsekracyjnej starsi bracia w kapłaństwie pomogli Neoprezbiterom założyć stuły i ornaty, po czym Ksiądz Arcybiskup namaścił ich dłonie świętym krzyżmem. Następnie podeszli ponownie do Księdza Arcybiskupa, aby z jego rąk otrzymać patenę z chlebem i kielich z winem, które posłużyły przy sprawowaniu tej Mszy świętej, którą celebrowali po raz pierwszy wraz ze swoim biskupem.

W swoim słowie, skierowanym do Neoprezbiterów Ksiądz Arcybiskup mówił: W imieniu Chrystusa Nauczyciela będziecie pełnić urząd posługiwania nauczycielskiego w zakresie wam powierzonym. Wszystkim głoście Słowo Boże, które sami z radością przyjęliście. Rozważajcie Boże Prawo, wierzcie w to, co przeczytacie, i nauczajcie tego, w co uwierzycie, i pełnijcie to, czego innych będziecie nauczać. Niech wasza nauka będzie pokarmem dla Ludu Bożego. W ten sposób słowem i przykładem będziecie budować Dom Boży, to jest Kościół Święty.
Te wielokrotnie powtarzane słowa: "Jak Mnie umiłował Ojciec, tak Ja was umiłowałem", powinny być źródłem inspiracji całego kapłańskiego życia i każdej kapłańskiej posługi - powiedział Metropolita w oparciu o słowa Ewangelii. Ta wielka Miłość staje się dzisiaj Waszym udziałem. Wasza wielkoduszność, z jaką przyjmujecie ten Dar, będzie od Was wymagała potwierdzenia każdego dnia. Nie słowami, ale swoją obecnością wszędzie tam, gdzie Jezus Chrystus będzie Was potrzebował. Wszystko w Waszym życiu jest znakiem tej Miłości. Jest nim też wybór do kapłaństwa. (...) Odtąd Wy macie być uobecnieniem tej właśnie Miłości. Tej Miłości, która przypomina, że żyje w Was Jezus Chrystus, Dobry Pasterz, który szuka zagubionych owiec. (...) Kapłan staje się uczestnikiem przyjaźni Jezusa Chrystusa w sposób bardzo szczególny. Jest sługą, ale jako ten, który odpowiedział TAK na miłość odwieczną Boga. Bo tylko taka służba jest godna kapłana.(...) Niech w Waszych sercach będzie Miłość Chrystusa, bo tylko wtedy sprostacie wszystkim zadaniom.
Ksiądz Arcybiskup przypomniał również słowa Ojca Świętego skierowane tego roku do Neoprezbiterów: "Jezus nie tylko czyni Was uczestnikami tajemnic Królestwa Niebieskiego, lecz oczekuje od Was wierności, wyższej i zgodnej z urzędem apostolskim, jaki się Wam dzisiaj powierza. (...) Wymaga od Was pokory sługi, który jest wobec wszystkich ostatni. Żąda, byście byli doskonali, jak doskonały jest wasz Ojciec w Niebie. Pan chce, byście byli święci."
Jak zauważyliście, w dzisiejszej Ewangelii wielokrotnie powtarza się słowo "TRWAĆ"
- mówił dalej Ksiądz Arcybiskup. Trwanie jest znakiem naszej wierności, znakiem, że my trwamy we wspólnocie z Jezusem Chrystusem. Trwajcie, aby w was była radość Jezusa Chrystusa, która płynie z wierności posłudze Wam dzisiaj powierzonej; z bezpośredniej bliskości Boga, który będzie żył w Was i przez Was działał.
Powierzam Was Matce Najświętszej, która jako Wniebowzięta króluje w tej bazylice od samego początku; niech Ona będzie dla Was wszystkich autentyczną Drogą do świętości, a Wasze życie niech będzie w całości radosne, bo poświęcony chwale Boga i zbawieniu ludzi.


Na końcu Eucharystii Ksiądz Neoprezbiter Dariusz Białkowski w imieniu nowych kapłanów zwrócił się do zgromadzonych w Bazylice w słowach podziękowania: "Każdy arcykapłan z ludu brany, dla ludu bywa ustanawiany w sprawach odnoszących się do Boga, aby składał dary i ofiary za grzechy." I nikt sam sobie nie bierze tej godności, lecz tylko ten, kto jest powołany przez Boga jak Aaron. Potwierdził to także Chrystus w słowach: "Nie wyście mnie wybrali, ale Ja was wybrałem, abyście szli i owoc przynosili, i aby owoc wasz trwał." Kiedy zastanawiamy się nad tą chwilą, nad tym, co się teraz dokonało, to tak, jak usłyszeliśmy w pouczeniu - że to nie nasza zasługi, tylko miłość Boga to sprawiła. Dlatego dziękujemy Bogu, że nas umiłował, Chrystusowi za to, że nas powołał i uczynił Swoimi przyjaciółmi, Duchowi Świętemu, że zstąpił na nas, byśmy w Jego mocy mogli iść i tę miłość Trójjedynego Boga głosić ludziom. Dziękujemy także tym, bez których dzisiaj nie byłoby nas tutaj - naszym Rodzicom. Dziękujemy Wam za waszą miłość - jesteśmy jej owocem. Dziękujemy Wam za Wasze łzy, modlitwy, trud, cierpienie, za wiarę i Wasze wielkie serce. Niech Bóg hojnie wynagrodzi Wam trud wychowania. Dziękujemy Tobie, Księże Arcybiskupie, za to że wszczepiłeś nas w Chrystusowe Kapłaństwo, że udzieliłeś nam tego daru, który od kilku lat tak bardzo pragnęliśmy przyjąć.
Dziękujemy Tobie, Księże Biskupie Bogdanie, za to, że modliłeś się tutaj z nami i za nas oraz za to wprowadzenie w jakże trudną, ale jednocześnie jak piękną posługę konfesjonału
. Podziękowania skierowane zostały także do księży moderatorów i ojców duchownych, księży profesorów oraz wszystkich, którzy mieli udział w formowaniu nowych księży podczas lat seminaryjnych. Na koniec zwracam się do Was, wszystkich zebranych w tej katedrze. Dziękuję Wam za waszą modlitwę i obecność. Wiem, że cieszycie się tak samo jak my. Wiem, ze chcecie mieć dobrych i świętych kapłanów, dlatego proszę, aby nie ustawała Wasza modlitwa za nas. Bóg zapłać!

Po zakończonej Eucharystii Metropolita Gnieźnieński spotkał się z Neoprezbiterami, ich Rodzicami i całą Wspólnotą seminaryjną na uroczystym obiedzie w Seminarium. W czasie tego spotkania złożył serdeczne życzenia nowo wyświęconym i zapowiedział, że pierwsze dekrety wikariuszowskie zostaną wręczone nowym kapłanom 6 czerwca.

Polecamy