wtorek, 25 lutego 2020 r.

Dzień Papieski (I)

Obchody "Dnia Papieskiego" w Bydgoszczy poprzedziło spotkanie przedstawicieli środowisk medycznych, teologicznych, prawniczych i filozoficznych z Poznania, Gdańska i Torunia. Naukowcy, zebrani na konferencji zorganizowanej przez Katolickie Stowarzyszenie Lekarzy Polskich, dyskutowali na temat nadziei i zagrożeń płynących z postępu nauk biomedycznych. Patronat nad spotkaniem objął metropolita gnieźnieński Henryk Muszyński.

Zebrani przesłali na ręce Ojca Świętego telegram, w którym czytamy, m.in.: "Pragniemy z całego serca wyrazić głęboką wdzięczność za głoszenie Ewangelii Życia, za niestrudzone ukazywanie blasku prawdy. Czujemy się zobowiązani, by na miarę naszych możliwości i w sposób dla nas właściwy nauczanie Papieża uczynić przedmiotem wielorakiej refleksji." Wśród audytorium, licznie zgromadzonego w sali wykładowej Akademii Medycznej, znalazł się bp Bogdan Wojtuś, który ze szczególnym zainteresowaniem wysłuchał wykładu prof. Mariana Grabowskiego z Wydziału Filozofii UMK, zatytułowanego "Czy koniec "Czasów Noego"? Jednym z zaproszonych gości był członek Papieskiej Akademii Życia dr Jerzy Umiastowski, przewodniczący Komisji Etyki NRL. Papieska Akademia Życia została powołana przez Jana Pawła II w kontekście wyzwania czasu - medycznej ingerencji w procesy życiowe oraz dezorientacji moralnej, powodującej masowe zjawiska patologiczne. Głównym zadaniem Akademii jest realizacja zasad zawartych w "Ewangelium Vitae" i ich propagowanie na płaszczyźnie racjonalnej, a nie ideologicznej. Dr Umiastowski wygłosił odczyt szczególnie interesujący u progu wejścia do Zjednoczonej Europy - tematem jego specjalizacji jest bowiem europejska konwencja bioetyczna. Zakazuje ona wszelkich działań, które są sprzeczne z prawem człowieka do naturalnego poczęcia i naturalnej śmierci. Konwencja zakazuje klonowania, chociaż pozwala na klonowanie niereprodukcyjne, czyli wytwarzanie embrionów do celów technologicznych. Ciągle trwa gorąca dyskusja nad przyjęciem konwencji, zakazującej jakichkolwiek prób na materiale genetycznym. Drugim problemem, dotykającym współczesny świat, jest eutanazja, często pojmowana jako fałszywe miłosierdzie wobec cierpiących. Konwencja bioetyczna nie wypowiada się formalnie na jej temat, chociaż - jak przyznaje dr Umiastowski - między wierszami zachęca do zakazu bezprawnego przerywania życia. "Przykłady Holandii i Belgii, zwłaszcza poczucie zagrożenia u starszych, hospitalizowanych osób, sprawiają, że Europa zaczyna się odwracać od tego szaleństwa."

Założenia nauk biomedycznych są szczytne i szlachetne - mają one uczynić życie człowieka dłuższym, zmniejszyć cierpienie, poprawić jego kondycję fizyczną i psychiczną. Jednak wystarczy nieuważny krok - podjęcie badań bez oparcia o właściwą etykę - by zabrnąć w ślepą uliczkę, gdzie człowiek liczy się tylko w sensie przedmiotowym.

Autor: mj

Polecamy