piątek, 21 czerwca 2019 r.

Nowa parafia w Mogilnie

W Mogilnie 25 marca 2003r. powstała nowa parafia pw. Św. Faustyny. Proboszczem został mianowany zgodnie z dekretem ks. abp. Henryka Muszyńskiego ks. Tomasz Walterbach. Nowa parafia została wydzielona z części dotychczasowej pw. MB Nieustającej Pomocy. Liczy ok. 3200 mieszkańców, są to przede wszystkim mieszkańcy domków jednorodzinnych.

Choć parafia została erygowana w marcu tego roku, to już zadaniem jej tworzenia pracował tam od połowy ubiegłego roku wikariusz ks. Tomasz. Mieszkańcy początkowo byli zaskoczeni wizją budowania nowej świątyni, kiedy poznali jednak nowego proboszcza szybko go zaakceptowali i zaczęli darzyć go sympatią i zaufaniem. Szczególnie po tegorocznej kolędzie, kiedy to przyszły proboszcz odwiedził wszystkie rodziny zamieszkujące teren przyszłej parafii. - Dał się dotychczas poznać jako sympatyczny człowiek, który potrafi zrozumieć ludzi, ich codzienne troski - mówi jedna z parafianek - Nasza patronka to św. Faustyna, która jest orędowniczką Bożego Miłosierdzia, a to w dzisiejszych czasach jest ludziom bardzo potrzebne.

Ks. Tomasz Walterbach o zamyśle wybrania patrona parafii mówi, że - Postać Św. Siostry Faustyny jest integralną częścią Bożego orędzia o Miłosierdziu. Bóg wybrał ją jako swoje narzędzie. Ustanowił ją swoim głosem. Tej prostej i niewykształconej, ale pokornej zakonnicy, Bóg powierzył misję Miłosierdzia. W czasach, kiedy tak wiele mówimy o miłosierdziu jest ono człowiekowi potrzebne.

W dwa dni po dekrecie mianującym ks. Tomasza Walterbacha na proboszcza parafii pw. Św. Faustyny w Mogilnie zapytaliśmy go, jak się czuje jako proboszcz. - Jest to nowe doświadczenie w mojej pracy duszpasterskiej. Byłem dotychczas wikariuszem i powoli przyzwyczajam się do myśli, że moje obowiązki to teraz bycie proboszczem. Obowiązki proboszcza, sprowadzają się również do dość przyziemnych spraw, jak np. przeprowadzka, organizowanie biura parafialnego, urządzanie się w nowym domu mieszkalnym, który służy jednocześnie za biuro. - Początki nie są łatwe, tym bardziej, że przynajmniej na razie jestem sam, bez wikariusza - mówi proboszcz - wczoraj po raz pierwszy było otwarte biuro parafialne i przez godzinę załatwiałem sprawy parafian dotyczące ślubów, chrztów, typowe sprawy organizacyjne.

W zamyśle jest budowa murowanej kaplicy, która, jest tak projektowana, aby kiedy zostanie wybudowany kościół została przekształcona jak najmniejszym kosztem w dom parafialny. Wtedy będzie można zorganizować tam miejsca spotkań wspólnot parafialnych, także młodzieży. Miejsce to ma przyciągać. Żyć własnym życiem. Na razie jednak kończą się prace nad projektem. Kaplica będzie miała wymiary 22 m x 13, 5 m. jest to powierzchnia wystarczająca do sprawowania Mszy św. i udzielania Sakramentów św. na tę liczbę parafian.

Siostra Faustyna urodziła się 25 sierpnia 1905 roku, w ubogiej rodzinie Do szkoły uczęszczała niecałe 3 lata. Jako kilkunastoletnia dziewczyna opuściła rodzinny dom, aby pracować jako służąca u zamożnych rodzin w mieście i zarobić na własne utrzymanie oraz pomóc rodzicom. Rodzice nie wyrażali zgody na jej wstąpienie do zakonu. Przynaglona jednak głosem powołania wizją cierpiącego Chrystusa, wyjechała do Warszawy i tam l sierpnia 1925 roku wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia. W klasztorze, jako siostra Maria Faustyna, przeżyła 13 lat. Pełniła tam funkcje kucharki, ogrodniczki i furtianki w wielu domach Zgromadzenia, najdłużej w Krakowie, Wilnie i Płocku. Na zewnątrz nic nie zdradzało jej niezwykle bogatego życia duchowego. Gorliwie pracowała, wiernie zachowywała reguły zakonne, była skupiona, milcząca, a przy tym naturalna, pełna życzliwej i bezinteresownej miłości. Jej zakonne życie, na pozór bardzo zwyczajne, monotonne i szare, kryło w sobie niezwykłą głębię życia mistycznego. Została obdarzona wieloma nadzwyczajnymi łaskami, między innymi darem kontemplacji, ukrytych stygmatów, bilokacji ( możliwości przebywania osoby w dwóch miejscach jednocześnie), czytania w duszach ludzkich, proroctwa, poznawania tajemnic serc czy niezwykle rzadko spotykanym darem mistycznych zrękowin i zaślubin, osiągając tym samym szczyty zjednoczenia z Bogiem na ziemi. Siostra Faustyna, wyniszczona gruźlicą płuc i przewodu pokarmowego, zmarła w Krakowie 5 października 1938 roku, mając zaledwie 33 lata. O jej życiu duchowym wiedzieli jedynie spowiednicy, matka przełożona i biskup wileński. Sława świętości jej życia rosła wraz z rozszerzaniem się nabożeństwa do Miłosierdzia Bożego i w miarę łask wypraszanych przez jej wstawiennictwo. 30 kwietnia 2000 roku została kanonizowana. Jej relikwie spoczywają w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie Łagiewnikach.

Autor: Lucyna Muniak - Przewodnik Katolicki

Polecamy