wtorek, 25 czerwca 2019 r.

Organizacja z tradycjami

Rozmowa z Księdzem Krzysztofem Prusem, asystentem diecezjalnym Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży Archidiecezji Gnieźnieńskiej

W ubiegłą niedzielę przeżywaliśmy uroczystość Chrystusa Króla Wszechświata, będącą świętem patronalnym wielu organizacji, stowarzyszeń i ruchów katolickich - także Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. Czy mógłby Ksiądz krótko przypomnieć jego historię?
- By to zrobić muszę sięgnąć do dziejów Akcji Katolickiej, która dała mu początek. Otóż w 1926 roku, odbył się w Warszawie zjazd przedstawicieli różnych organizacji katolickich, którzy skierowali do Episkopatu Polski prośbę o zorganizowanie Ligi Katolickiej. Biskupi odpowiedzieli na nią pozytywnie i dwa lata później utworzono Komisję Episkopatu do spraw Akcji Katolickiej, a po kolejnych dwóch latach erygowano naczelny Instytut Akcji Katolickiej z siedzibą w Poznaniu. W 1934 roku postanowiono ujednolicić stowarzyszenia wchodzącej w jej skład i powołano, na wzór włoski, cztery organizacje: Katolicki Związek Mężów, Katolicki Związek Kobiet oraz Katolickie Związek Młodzieży Męskiej i Katolicki Związek Młodzieży Żeńskiej, do tradycji których nawiązuje KSM. Ich działalność przerwała druga wojna światowa, po której zakończeniu władze komunistyczne zakazały wszelkiego, niezależnego zrzeszania się. Mimo to KSMM zdołało się ponownie zarejestrować - po części dzięki niedopatrzeniu władz administracyjnych, zaś bliźniacze KOMŻ, zaczęło funkcjonować pod nazwą Żywego Różańca Dziewcząt. Oficjalnie stowarzyszenia te reaktywowano dopiero na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych, już pod wspólną nazwą Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży. W październiku 1990 roku, dekretem Episkopatu Polski, organizacja otrzymała osobowość prawną kościelną, a trzy lata później uzyskała także osobowość prawną cywilną.

Jaki jest KSM dziś?
- Dziś KSM kieruje się tymi samymi założeniami, jakimi kierował się niegdyś i jednocześnie jest otwarty na nowe wyzwania, które niesie współczesna rzeczywistość. Jako organizacja skupiamy się w dużej mierze na działalności "zewnętrznej" czyli realizowaniu zadań w obszarze religijnym, kulturalno-oświatowym, charytatywnym, społeczno-patriotycznym i turystyczno-sportowym. W naszej diecezji prowadzona jest także działalność gospodarcza, w ramach której pilotujemy pracę agencji usługowo-handlowej ,,Młodzi", skupiającej młodych ludzi oprowadzających turystów po gnieźnieńskiej katedrze. Prócz tego zewnętrznego wymiaru istnieje także wymiar wewnętrzny naszej działalności, a więc formacja obejmująca stały rozwój duchowy młodych ludzi oraz ich szeroko pojęte dokształcanie religijne i właściwe przygotowanie do pracy dla dobra Ojczyzny i Kościoła.

Rozumiem, że możliwość tego wewnętrznego rozwoju oraz aktywnego działania, to ważne, ale nie jedyne powody, dla których młodzi ludzie wstępują w szeregi waszego stowarzyszenia...
- Oczywiście, że nie. Młodzi ludzie szukają przede wszystkim zrozumienia i akceptacji. Chcą być z tymi, którzy mają podobny system wartości, podobnie patrzą na życie i kierują się w nim podobnymi zasadami. Z danych, które do mnie docierają, wynika, iż są to główne pobudki, jakimi kierują się młodzi ludzie wstępujący do takich organizacji jak KSM. Naturalnie są też i inne, wynikające niejako z tych pierwszych, jak choćby możliwość działania na rzecz własnej parafii, niesienia pomocy innym - zwłaszcza osobom starszym, chorym i ubogim oraz uczestniczenia w wielu różnych przedsięwzięciach, takich jak na przykład spotkania, kursy, szkolenia, sesje czy zorganizowany przez nas przed trzema laty pod hasłem "Tradycja i przyszłość", Międzynarodowy Zjazd Młodzieży.

Mimo to, wiele osób nadal utożsamia przynależenie do KSM i innych organizacji katolickich tylko z obowiązkiem uczestniczenia we wspólnych modlitwach, rekolekcjach etc...
- Tak. Przekonanie to ciągle jeszcze jest dość powszechne w naszym społeczeństwie i mimo podejmowanych przez organizacje katolickie różnorakich działań, z trudem ustępuje. Chciałbym podkreślić, że KSM przygotowuje młodych ludzi zarówno do służenia Bogu jak i Ojczyźnie. Stara się kształtować kolejne elity chrześcijańskie, które będą aktywnie i z wielkim zaangażowaniem działać nie tylko na niwie Kościoła, ale także na polu gospodarczym, politycznym, ekonomicznym i społecznym.

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiała: BERNADETA GOZDOWSKA - Przewodnik Katolicki

Polecamy