poniedziałek, 16 września 2019 r.

Budujmy wspólną Europę...

Przed zamykaniem się we własnym getcie przestrzegł Polaków historyk KUL prof. Jerzy Kłoczowski. Zamiast tego Polska powinna włączyć się w budowanie wspólnej Europy. Wystąpienie profesora, który uczestniczył w obradach IV Zjazdu Gnieźnieńskiego, nagrodzono owacją na stojąco.

- Albo obrócimy się tyłem do budowania wspólnej Europy, w myśl hasła: niech na całym świecie wojna, byle polska wieś spokojna, albo idziemy z Zachodem i próbujemy się włączyć w to niedokończone dzieło budowania wspólnej Europy - powiedział prof. Kłoczowski.

Przestrzegł on rodaków przed uleganiem zwolennikom nacjonalizmu, głoszących hasła "Polska dla Polaków". - Agresywne nacjonalizmy dwudziestego wieku zakończyły się barbarzyństwem, który zniszczył Europę - podkreślił Kłoczowski, przywołując zbrodnie hitleryzmu i stalinizmu.

Stwierdził, że wspólna Europa powinna nawiązywać do tej z czasów średniowiecza, kiedy elementem jednoczącym narody europejskie było chrześcijaństwo. Przypomniał, że jedność ta zachwiała się najpierw w XVII w., kiedy "państwo i racja stanu stały się elementami nadrzędnymi w miejsce papiestwa", a jej zniszczenia dopełnił ubiegłym wiek "bratobójczych wojen".

Jego zdaniem wielkim wkładem Polski w proces integracji europejskiej jest "pięćdziesięcioletnie doświadczenie oporu przeciwko totalitaryzmowi".
KAI (zas //per)

Polecamy