piątek, 6 grudnia 2019 r.

Pomóc Angelice

Kilkaset osób uczestniczyło w I. Pikniku Charytatywnym w Mieleszynie. Impreza odbyła się w niedzielę 10 sierpnia 2003r., a dochód z niej przeznaczony był na zakup bardzo drogiego leku dla Angeliki Jelonek mieszkanki Karniszewa z gminy Mieleszyn.

Piknik został zorganizowany przez Fundację Serce - CI DICE TUTTO z Mieleszyna. To do niej zwróciła się rodzina Angeliki poszukując pomocy w zbiórce pieniędzy na dalsze leczenie Angeliki.

Angelika Jelonek ma 20 lat, choroba, na którą cierpi to polineuropatia. Charakteryzuje się tym, że Angelika ma porażone neurologicznie kończyny górne i dolne. Sama nie może funkcjonować. Jakość jej życia jest uzależniona od otoczenia. Pierwsze objawy pojawiły się trzy lata temu - Zaczęłam kuleć na prawą nogę i chudnąć.- mówi ta ładna dwudziestolatka - wykonano dwa zabiegi, które miały usunąć uciski na nerwy. Kiedy choroba zaczęła dawać o sobie znać Angelika kończyła właśnie zasadniczą szkołę zawodową, starczyło jej hartu ducha, odwagi i wytrzymałości aby ukończyć ją razem z koleżankami z klasy. Później rozpoczęła naukę w liceum ogólnokształcącym, jednak choroba nie pozwoliła na dalszą jej kontynuację.

Zabiegi nie dały też rezultatu - choroba postępowała coraz bardziej, a lekarze byli bezradni. W końcu orzekli, że jest to ciężka nabyta polineuropatia a jej przyczyna jest nieznana. Po drugim zabiegu przestały pracować mięśnie rąk.

Lek o nazwie Sandoglobulin-P miałby powstrzymać rozwój choroby i spowodować częściową chociaż poprawę zdrowia. Jedna dawka to koszt 16 tys. złotych. Przyjmowanie czterech dawek rocznie tego leku ma zapewnić Angelice poprawę stanu zdrowia przynajmniej na tyle, aby mogła sama funkcjonować.

- Teraz nie mogę wykonywać wokół siebie podstawowych czynności - sama się najeść, napić herbaty, nie mogę sama czytać - mówi dziewczyna. - Lekarze zapewniają, że w trakcie przyjmowania leku mój stan zdrowia może poprawić sie przynajmniej na tyle, że zdobędę względną samodzielność.

Fundacja z Mieleszyna, która funkcjonuje od 12 lat, postanowiła pomóc w zbieraniu funduszy na bardzo ten drogi lek. Niestety nie dysponuje taką kwotą, która umożliwiłaby szybki jego zakup leku. Rozpoczęto więc cykl akcji zmierzających do zebrania potrzebnej kwoty na trzecią dawkę leku (dwie pierwsze Angelika otrzymała z kliniki Akademii Medycznej w Poznaniu). Najpierw była zabawa taneczna - warunkiem uczestnictwa było wykupienie zaproszenia. Następnie Fundacja zorganizowała I. Piknik Charytatywny.

W trakcie imprezy, w organizację której włączyły się zarówno władze samorządowe gminy jak i poszczególni mieszkańcy, można było wziąć udział w loterii fantowej, aukcji prac wykonanych przez artystów z terenu Gminy Mieleszyn i prac uczestników Warsztatów Terapii Zajęciowej z Kłecka oraz licytacji mycia samochodów przez znane osobistości gminy Mieleszyn ( pojazdy myli m.in. przewodniczący Rady Gminy, sołtys Mieleszyna oraz kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej ).

Do ogólnej akcji włączyło się również Stowarzyszenie Służby Charytatywnej im. bł. Urszuli Ledóchowskiej z Popowa Ignacewa, które koordynowało zbiórkę pieniędzy w parafiach i w kościołach na terenie całej gminy Mieleszyn. Dzięki tej akcji zebrano w parafiach w Łopiennie ok. 640 zło, Popowie Ignacewie 843 zł, w Sokolnikach, rodzinnej parafii Angeliki zebrano 1300 zł. W parafii w Modliszewku zebrano 640 zł a w Ignacewie 843 zł.

- To coś wielkiego, że wszyscy chcą mi pomóc, jestem im bardzo wdzięczna - mówi Angelika

Autor: Lucyna Muniak - "Przewodnik Katolicki" Gniezno

Polecamy