sobota, 14 grudnia 2019 r.

"Tobie Boże, Tobie Człowiecze..."

Od 25 lat głoszą prawdę o Bogu i człowieku. Słowem i muzyką ewangelizują w kościołach, salach koncertowych, więzieniach i szpitalach. Sięgają do wątków, które są treścią codziennego życia. Nie boją się śpiewać o schyłku ludzkich dni - "przed Panem każdy stanie boso... i nie będziesz mógł wrócić ani po buty, ani po koronę...". Spirituals Singers Band po raz kolejny zachwycił bydgoską publiczność.

24 sierpnia wiekowe mury kościoła garnizonowego w Bydgoszczy wypełniły słowa misterium religijnego "Tobie Boże, Tobie Człowiecze", napisanego z okazji obchodów Roku Miłosierdzia. Autorem tekstów jest wrocławski poeta Aleksander Szklarczyk. Oprawą muzyczną zajął się znany kompozytor, aranżer i wokalista - Włodzimierz Szomański. To z jego inicjatywy powstał w 1978 r. Spirituals Singers Band - najwybitniejszy i najdłużej istniejący zespół wokalny, specjalizujący się w wykonaniach a cappella pieśni negro spirituals, gospels i traditional jazz. W latach 80. zyskał renomę najpopularniejszej grupy interpretującej religijne pieśni murzyńskie w estradowej aranżacji. - Jesteśmy pierwszym zespołem w Polsce, który wydał muzykę gospelową na płycie - i to w czasach, kiedy muzyczna twórczość religijna, i to w języku angielskim, nie była mile widziana w środkach masowego przekazu - wspominał Włodzimierz Szomański.

Dziś zespół ma na swoim koncie dziewięć wydanych płyt i ponad trzy tysiące występów w Polsce, nie licząc koncertów w różnych zakątkach Europy. "Spiritualsów" można usłyszeć nie tylko w kościołach, salach filharmonii czy na festiwalowych scenach (Jazz Jamboree, Festiwal International de Chant Choral, Unsere Zeit). Coraz częściej ewangelizują wśród ludzi, którzy mają za sobą bolesne doświadczenia, którzy uginają się pod krzyżem własnych ułomności - w szpitalach i więzieniach. Jak mówią - są wszędzie tam, gdzie chcą ich słuchać, gdzie mogą wykonać "dobrą - duchową robotę". W ich szeregach nie ma gwiazd - sześć osób pracuje na sukces całego zespołu. Kiedy śpiewają - modlą się za wszystkich. Mówią o potrzebie rozmowy z Bogiem, o sile przebaczenia i miłości, o wierze, która wytycza drogę do zbawienia i o cudzie macierzyństwa, bez którego nie byłoby radosnej kolędy. - W naszym repertuarze mamy ponadto, jako jedyni wykonawcy w Polsce, Wielką Mszę Gospelową, którą stworzyłem dwa lata temu. Do jej wykonania zaprosiłem - oprócz Spirituals Singers Band - także Filharmonię Wrocławską, Chór Uniwersytetu i Politechniki Wrocławskiej oraz solistów - Ewę Urygę i Marka Bałatę. 31 października zaprezentujemy ją w Katedrze Olsztyńskiej z okazji 650-lecia tego miasta - dodaje Włodzimierz Szomański, który już planuje kolejne muzyczne arcydzieła.

W najbliższym czasie Spirituals Singers Band zagrają koncerty w Polsce - średnio występują kilkanaście razy w miesiącu, prezentując zarówno dotychczasowy dorobek, jak i najnowsze kompozycje. Włodzimierz Szomański zapowiada prawdziwą ucztę duchową. - Na pewno dużym wydarzeniem artystycznym będzie światowa premiera mojego nowego dzieła - Jutrzni Gospelowej. Tę potężną kompozycję na orkiestrę symfoniczną Filharmonia Wrocławska wykona podczas najbliższych świąt Wielkiej Nocy.

Niedzielny koncert w bydgoskim kościele garnizonowym pw. Matki Bożej Królowej Pokoju wpisał się w obchody 25-lecia pontyfikatu Jana Pawła II. W tym roku także wrocławski zespół obchodzi swoje ćwierćwiecze. - Miło nam, że oba jubileusze tak się zbiegają. Od wielu lat głosimy Słowo Pańskie - bez względu na język, modlitwa jest zawsze taka sama.

Autor: Katarzyna Mamys - Radio Plus Bydgoszcz

Polecamy