środa, 29 stycznia 2020 r.

Przesłanie z Gniezna a europejska rzeczywistość

W długi, piękny i naznaczony cierpieniem pontyfikat Jana Pawła II wpisuje się niezmordowany apel o podjęcie trudu budowania duchowej jedności Europy. To właśnie w Gnieźnie, u Grobu św. Wojciecha, Ojciec Święty wypowiedział podczas pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 roku znamienne słowa odsłaniające prawdę o duchowej jedności Europy: „Czyż Chrystus tego nie chce, czy Duch Święty tego nie rozrządza, ażeby ten Papież Polak, Papież Słowianin, właśnie teraz odsłonił duchową jedność chrześcijańskiej Europy, na którą składają się dwie wielkie tradycje: Zachodu i Wschodu? (...) Tak! Chrystus tego chce. Duch Święty tak rozrządza, ażeby to zostało powiedziane teraz, tutaj, w Gnieźnie, na ziemi piastowskiej, w Polsce”.

Jan Paweł II wypowiedział te słowa w czasie panowania totalitaryzmu komunistycznego, gdy Europa rozdzielona była murem berlińskim, a świat znajdował się w stanie zimnej wojny. Sama zaś Europa przez wielu utożsamiana była z Europą Zachodnią. Dopiero upadek komunizmu oraz tocząca się debata nad rozszerzeniem Unii Europejskiej uświadomiły mieszkańcom Europy Zachodniej, że Europa nie oznacza tylko i wyłącznie ich Europy, ale obejmuje także mieszkańców Europy Wschodniej. Stąd dokonująca się na naszych oczach ewolucja nowoczesnej Europy pozwoliła uważnemu obserwatorowi odkryć, że na Starym Kontynencie istniały narody i ludy poniekąd zapomniane, o które jednak upomniał się Jan Paweł II już na początku swego pontyfikatu, wołając: „Przychodzi więc wasz rodak, papież, aby wobec całego Kościoła, Europy i świata mówić o tych często zapomnianych narodach i ludach”. To właśnie On zwrócił uwagę na duchową jedność chrześcijańskiej Europy, która korzeniami sięga starożytnej myśli filozofów greckich, prawa rzymskiego i duchowości judeochrześcijańskiej wyrosłej z Biblii.

W nowej już rzeczywistości, po osiemnastu latach, w 1997 roku z okazji milenium 1000-lecia śmierci św. Wojciecha Jan Paweł II ze Wzgórza Lecha powiedział: „Dzisiaj, po osiemnastu latach, wypadałoby powrócić do tamtej homilii gnieźnieńskiej, która stała się poniekąd programem pontyfikatu”. A nieco dalej dodał: „Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha”. W ostatnie adhortacji apostolskiej Ecclesia in Europa Ojciec Święty z niepokojem stwierdził: „Dzisiejsza Europa, w tym samym czasie, gdy umacnia i poszerza swą jedność gospodarczą i polityczną, przeżywa - jak się zdaje - głęboki kryzys wartości” (EE 108). Nieco dalej, mówiąc na temat procesu integracji kontynentu oraz trudu budowania „Europy wartości i prawa” (EE 115) Jan Paweł II po raz kolejny podkreślił, że tworzona z wysiłkiem jedność europejska nie będzie trwała, jeśli zostanie zredukowana tylko i wyłącznie do wymiaru geograficznego, politycznego i ekonomicznego -„musi ona polegać przede wszystkim na harmonii wartości” (EE 110). Do grupy wartości podstawowych zaszczepionych w kulturę Europy przez chrześcijaństwo i mających fundament w prawie naturalnym oraz cieszących się powszechną akceptacją należy zaliczyć: godność osoby ludzkiej, poszanowanie życia, wolność, sprawiedliwość, równość, solidarność, tolerancję, pokój. Odrzucenie wymienionych wartości w imię jakichkolwiek racji sprawi, że prędzej czy później trud budowania wspólnego europejskiego domu okaże się daremny, a jedność Europy skazana będzie na niepowodzenie i dramatyczną klęskę.

Wypada w tym miejscu podkreślić, że w papieskiej wizji nowej Europy nie ma miejsca na jakikolwiek pesymizm czy fatalizm, na niemoc czy rozpacz wobec społecznych przemian widocznych w procesie integracji Starego Kontynentu i zjawiska ogólnoświatowej globalizacji. Jest natomiast nadzieja i ufność, że człowiek motywowany wiarą w Jezusa Chrystusa, zawierającą „niezwykły potencjał duchowy, kulturowy i etyczny” (EE 19), podejmie trud budowania wspólnego europejskiego domu na gruncie ewangelicznych wartości.

W procesie tworzenia doczesnej rzeczywistości europejskiej, która może stać się „bardziej ludzką” i „bardziej pokojową” (EE 21), nie może zabraknąć nas chrześcijan przenikniętych duchem Ewangelii, których styl życia i świadectwo wiary pozwolą na nowo odkryć Europejczykom, że „Chrystusa jest przyszłością człowieka” (EE 20).

Ks. Tomasz Głuszak

Polecamy