poniedziałek, 27 stycznia 2020 r.

Słowo Arcybiskupa Metropolity Gnieźnieńskiego do wiernych po pogrzebie Jana Pawła II

Drodzy Bracia Kapłani,
Umiłowani w Chrystusie Siostry i Bracia,

Po raz pierwszy zdarza się, że kieruję moje słowo do Wspólnoty Archidiecezjalnej w kolejną już niedzielę. Czynię to jednak w momencie szczególnym, kiedy wraz z całym Kościołem i światem jesteśmy uczestnikami i świadkami wyjątkowych wydarzeń, które odtąd będą zajmować ważne miejsce na kartach współczesnej historii. Poprzedni list pisałem tuż po otrzymaniu wiadomości o śmierci Ojca Świętego Jana Pawła II. Dzisiaj zwracam się do Was bezpośrednio po powrocie z uroczystości pogrzebowych w Rzymie. Poczytuję sobie za szczególną łaskę i dar, iż dane mi było, wraz z Księdzem Biskupem Wojciechem Polakiem, uczestniczyć w ostatnim hołdzie składanym przez cały Kościół Janowi Pawłowi II w podziękowaniu za Jego pasterską posługę, którą wypełniał na wzór Dobrego Pasterza z dzisiejszej Ewangelii (por. J 10, 1-10).

Jan Paweł II – Nauczyciel życia i śmierci dla Kościoła Gnieźnieńskiego

Relacje telewizyjne i radiowe oraz liczne materiały prasowe z uroczystości pogrzebowych Ojca Świętego były bardzo obszerne i rzetelne. Pragnę jednak zwrócić uwagę na jeden istotny szczegół, który związany jest z naszą Archidiecezją.
Kiedy w 1979 r. Ojciec Święty Jan Paweł II przybył do Gniezna, skierował z tego miejsca jakże wymowne słowa: Ten Papież – świadek Chrystusa, miłośnik Jego Krzyża i Zmartwychwstania, przychodzi dziś na to miejsce, aby dać świadectwo Chrystusowi żyjącemu w duszy jego narodu (…) Przychodzi ukazywać te drogi, które na różny sposób prowadzą z powrotem w stronę Wieczernika Zielonych Świąt, w stronę Krzyża i Zmartwychwstania (Jan Paweł II, Homilia wygłoszona w czasie Mszy św. na Wzgórzu Lecha w Gnieźnie, 3 czerwca 1979 roku).
Dzisiaj - kiedy dopełnił się już doczesny żywot Ojca Świętego – możemy zaświadczyć, że z całą konsekwencją wypełnił On przesłanie skierowane wówczas z Gniezna. Historia Jego życia stała się bowiem lekcją człowieczeństwa, które nie boi się trudu, poświęcenia, ofiary i spełnia się w bezinteresownym i całkowitym darze z samego siebie. Papież pokazał nam, co znaczy być świadkiem Chrystusa. Swoim cierpieniem potwierdził, że jest miłośnikiem Krzyża Chrystusa, a umierając objawił wszystkim paschalny wymiar śmierci, która – jak napisał w swoim Testamencie - jest narodzeniem się dla świata przyszłego, którego znakiem decydującym, wymownym jest dla nas Zmartwychwstanie Chrystusa (Testament Jana Pawła II, 24.02 – 1.03.1980 roku).
Obecność Ojca Świętego Jana Pawła II w Wieczerniku naszego narodu, podczas pierwszej pielgrzymki do Polski, stała się początkiem wielkiego przełomu w dziejach naszej Ojczyzny. Od tego momentu rozpoczął się proces przemiany oblicza naszej ziemi. To nowe tchnienie Ducha Świętego jest dla nas ciągle ważnym zobowiązaniem. Nie będzie bowiem nowej rzeczywistości, jeśli nie będzie nowego, odmienionego człowieka.

Pogrzeb Jana Pawła II - radosnym dziękczynieniem i uwielbieniem Boga

Śmierć, a później uroczystości pogrzebowe Ojca Świętego Jana Pawła II, w których mogliśmy uczestniczyć za pośrednictwem mass-mediów, napełniły nas ogromnym bólem i smutkiem. Poczuliśmy się osamotnieni i nieco zagubieni. Żegnaliśmy Go jak Kogoś bardzo bliskiego i kochanego. Jego pogrzeb odsłonił jednak przed nami zupełnie nowy wymiar, który – jak mówi św. Paweł – jest doświadczeniem tych, którzy żyją i umierają dla Pana (por. Rz 14, 8). Pogrzeb świętych nie pogłębia bowiem przygnębienia i lęku, ale rodzi uwielbienie i radość. Doświadczyliśmy tego tak wyraźnie podczas pożegnania Jana Pawła II.
Jego Pontyfikat rozpoczął się radosną aklamacją: Habemus Papam! – Mamy Papieża!, a zakończył okrzykiem, który nieoczekiwanie wyrwał się z serca Ludu Bożego zgromadzonego na Placu św. Piotra: Habemus Sanctum! – Mamy Świętego! Jakże wymowne były również spontaniczne okrzyki wznoszone przez rzesze pielgrzymów, najczęściej młodych ludzi, którzy wołali: „Giovanni Paolo! Santo Subito! – Jan Paweł! Natychmiast Święty!”. To powszechne przekonanie o prawdziwej świętości Jana Pawła II znalazło także swoje potwierdzenie w oficjalnych dokumentach i wystąpieniach. W życiorysie zmarłego Papieża, który zgodnie z wielowiekową tradycją został umieszczony w trumnie, Kardynałowie napisali: Jan Paweł II pozostawił wszystkim niezwykłe świadectwo pobożności, świętości i powszechnego ojcostwa. Nie mniej wymowne były także słowa Kardynała Josepha Ratzingera, Dziekana Kolegium Kardynalskiego, który w swojej homilii powiedział: Możemy być pewni, że nasz umiłowany Papież stoi obecnie w oknie domu Ojca, spogląda na nas i nam błogosławi.
Dziś w nas rodzi się również uczucie radości i wdzięczności wobec Boga za ten niezwykły i wielki Pontyfikat. Dlatego też wraz z całym Kościołem śpiewamy Te Deum i podejmujemy śpiew z Placu św. Piotra – Wielbi dusza moja Pana. Dziękujemy Bogu za ten Pontyfikat i za to, że było nam dane żyć w epoce Jana Pawła II – Papieża, który odmienił Kościół, Polskę, świat i wreszcie każdego z nas. Dziękujemy, ale równocześnie prosimy o to, byśmy w naszym życiu byli świadkami Chrystusa, w trudnościach i cierpieniu umieli doświadczać zjednoczenia z Jego Krzyżem i zawsze radośnie przeżywali wiarę w Zmartwychwstanie.
W ciągu ostatnich 26 lat bardzo często deklarowaliśmy swoją miłość i przywiązanie do Ojca Świętego posługując się słowami: Umiłowany Ojcze Święty. Naszą postawą w ostatnich chwilach życia Papieża Polaka, a także po Jego śmierci potwierdziliśmy, że nie są to tylko słowa. Na terenie Archidiecezji Gnieźnieńskiej byliśmy świadkami prawdziwego zrywu i zaangażowania tysięcy ludzi, którzy pragnęli oddać hołd Ojcu Świętemu i wyrazić Mu swoją wdzięczność przez udział w modlitewnych czuwaniach, Mszach św., Białych Marszach i wielu innych inicjatywach, które często rodziły się w sposób całkowicie spontaniczny. Za to wszystko pragnę raz jeszcze bardzo serdecznie podziękować. W sposób szczególny dziękuję młodzieży, która swoją postawą, skupieniem i modlitwą dała nam świadectwo dojrzałej wiary, a jednocześnie pokazała, iż słusznie określa się ją mianem pokolenia Jana Pawła II.
Dziś włączamy się w dziękczynną modlitwę Kościoła Powszechnego, która podejmowana jest nieprzerwanie w wielu miejscach świata, bo jako wspólnota Świętowojciechowego Kościoła Gnieźnieńskiego mamy wiele szczególnych powodów, by powiedzieć: Dziękujemy Ci Ojcze Święty! Dziękujemy za Twoje błogosławieństwo i prosimy, wspieraj nas z wysokości, byśmy Twoje przesłanie wypełnili jak najwierniej i jak najgodniej, jako świadkowie mocy Krzyża i Zmartwychwstania w XXI wieku.
Prosimy także Dobrego Boga, abyśmy realizując zadania, jakie wytyczył nam Ojciec Święty Jan Paweł II, umieli odważnie i z nadzieją kroczyć drogą powszechnego powołania do świętości, które wypełniło się w Jego życiu i czeka na wypełnienie w życiu każdego z nas.

Na błogosławioną drogę paschalnej przemiany wszystkim z serca błogosławię


Arcybiskup
Metropolita Gnieźnieński

Polecamy