piątek, 21 czerwca 2019 r.

Papież jest w szpitalu

Watykan potwierdził, że papież Jan Paweł II został we wtorek wieczorem przewieziony do szpitala - podała agencja Reutera. Papież przebywa w rzymskiej klinice Gemelli i choruje na grypę. Wczoraj pojawiły sie komplikacje, które skłoniły współpracowników Ojca Świętego do podjecia takiej decyzji.

Za portalem Onet.pl:
W przekazanym o północy komunikacie rzecznik Watykanu Joaquin Navarro-Valls poinformował, że powodem hospitalizacji Jana Pawła II jest ostre zapalenie krtani i tchawicy.

"Grypa, na którą Ojciec Święty choruje od trzech dni, spowodowała komplikacje w postaci ostrego zapalenia krtani i tchawicy oraz skurczy mięśni krtani. Z tego powodu natychmiast podjęto decyzję o przewiezieniu go do kliniki Gemelli, co nastąpiło 1 lutego o godzinie 22.50" - oświadczył watykański rzecznik.

Od rana w środę lekarze przeprowadzą kolejną serię badań Jana Pawła II.

Już we wtorek wieczorem, natychmiast po przyjeździe do rzymskiej kliniki Gemellego, Jan Paweł II został poddany serii niezbędnych badań, między innymi prześwietleniu klatki piersiowej. Rzecznik Watykanu Joaquin Navarro-Valls zaprzeczył natomiast, jakoby papież przeszedł tomografię komputerową.

Według włoskiej agencji ANSA, w Watykanie nie panuje stan alarmu w związku z przewiezieniem papieża do szpitala z powodu komplikacji pogrypowych. Źródła watykańskie, na które powołuje się agencja, zapewniają, że stan zdrowia Jana Pawła II nie budzi wielkiego niepokoju.

Telewizja publiczna RAI nadała w nocnym dzienniku fragment nagranej we wtorek po południu rozmowy z przebywającym w Rzymie kardynałem Franciszkiem Macharskim, który także powiedział, że grypa Jana Pawła II nie budzi niepokoju.

Według watykanisty dziennika "Corriere della Sera" Luigiego Accattolego, kiedy we wtorek wieczorem pojawiły się komplikacje w przebiegu grypy, Jan Paweł II nie chciał jechać do szpitala. Ostatecznie został jednak do tego przekonany przez swoich lekarzy.

Accattoli podkreśla, że u chorych na Parkinsona, a jak wiadomo papież cierpi na tę chorobę od kilku lat, zapalenie krtani i tchawicy zdarza się dość często. Powodem przewiezienia Jana Pawła II do rzymskiej kliniki Gemelli były, jak dodaje mediolański dziennik, środki ostrożności; lekarze obawiali się dalszych komplikacji i zapalenia płuc.



Pamiętajmy o Nim w modlitwie prosząc o szybki powrót do zdrowia!

Polecamy