niedziela, 31 maja 2020 r.

Jubileuszowe TAK! dla Pana

Już po raz dziesiąty młodzież z całej Polski przybyła na Pola Lednickie, by wspólnie się modlić i ślubować wierność Chrystusowi. Wśród ponad 100 tysięcy pielgrzymów byli także młodzi z archidiecezji gnieźnieńskiej.


Przyjechali z Inowrocławia, Gniezna, Rogoźna, Zagórowa, Słupcy, Mogilna i innych miast i miasteczek archidiecezji gnieźnieńskiej. Niektórzy po raz pierwszy, inni po raz czwarty, szósty, a nawet dziesiąty. Po co? Po duchowy pokarm, siłę, wskazówki, jak żyć, doświadczenie wspólnoty i międzyludzkiej więzi. Niektórzy przyznają, że nie wyobrażają sobie, że mogłoby ich nie być na Lednicy. – Przyjechałam tu po raz pierwszy w 1998 roku – wspomina Beata Czerniak ze Słupcy. – Było trochę mniej ludzi, ale atmosfera podobna. Myślę, że to właśnie ta żywiołowość, spontaniczność, poczucie wspólnoty przyciągają młodych ludzi. Oczywiście, każdy wynosi z tych spotkań coś innego, ma inne przemyślenia i refleksje. Niemniej, niezależnie od tego, po co przyjeżdża i czego szuka, wyjeżdża stąd na pewno ubogacony. Pani Beata przyjechała na Pola Lednickie z siostrą, córką i znajomymi. Nie jest jedyną osobą, która zabrała najbliższych. W dorocznych spotkaniach młodych pod Bramą Rybą uczestniczą całe rodziny. Wiek nie ma znaczenia, bo tam wszyscy są młodzi.
Tegoroczny apel młodych pod Bramą Rybą zgromadził ponad 100 tysięcy osób. Było to już dziesiąte ogólnopolskie spotkanie młodzieży nad brzegami Jeziora Lednickiego. Pierwsze odbyło się 2 czerwca 1997 roku, podczas pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Ojczyzny. To właśnie wówczas helikopter z Ojcem Świętym na pokładzie, lecąc do Gniezna, zniżył lot i zatoczył kilka kół nad Polami Lednickimi. Papież Polak przeprowadził wtedy symbolicznie młodych ludzi przez Bramę Rybę w trzecie tysiąclecie. Po raz pierwszy skierował także do nich swoje przesłanie, w którym napisał: ,,Nie lękajcie się iść w przyszłość przez Bramę, którą jest Chrystus (...) Zanieście przyszłym pokoleniom świadectwo wiary, nadziei i miłości. Bądźcie wytrwali. Nie wystarczy przekroczyć próg, trzeba iść w głąb”. Echa tych słów brzmią na Lednicy do dziś, powtarzane w pieśniach, przez powracających tam co roku młodych ludzi.

Bernadeta Gozdowska

Polecamy