poniedziałek, 25 maja 2020 r.

Na ekumenicznym szlaku

W dniach 24-29 czerwca br. trzydziestu pątników z Polski i Niemiec, wśród których znaleźli się zarówno katolicy, jak i ewangelicy, wzięło udział w pielgrzymce ekumenicznej z Gniezna do Magdeburga. W ciągu siedmiu dni przemierzyli oni tę samą drogę, którą cesarz Otton III w 1000 roku pielgrzymował do grobu św. Wojciecha. Motto tegorocznej pielgrzymki brzmiało: „Nienawiść stawia mury – miłość wznosi domy”.

Inicjatorem pielgrzymowania szlakiem ottońskim jest protestancki pastor dr Justus Verdin. Zachwycony fenomenem polskiego ruchu pielgrzymkowego, chciał przenieść to doświadczenie na grunt ewangelicki, gdzie tradycja pielgrzymowania prawie zaginęła. Animatorem tegorocznej pielgrzymki dla niemieckich pątników był Helmut Krüger, dla polskich zaś ks. Jan Kwiatkowski, wikariusz parafii pw. Św. Trójcy w Gnieźnie. Jak podkreślają organizatorzy pielgrzymki ekumenicznej Gniezno-Magdebrug, jest to inicjatywa niezwykle symboliczna, która nie tylko jednoczy dwa narody, ale pozwala dostrzec i zrozumieć, że nasze Kościoły mają wspólne fundamenty.

Ottońskie klamry
Zasadniczą nowością tegorocznej pielgrzymki jest kierunek trasy, który tym razem wiódł ze wschodu na zachód. Niemieccy pątnicy, przed wyruszeniem na pątniczy szlak przybyli najpierw do Mogilna, gdzie gościli w parafii poklasztornej. Uroczyste rozpoczęcie ekumenicznej pielgrzymki odbyło się następnego dnia w gnieźnieńskiej katedrze. Podczas sprawowanej tam Mszy św., której przewodniczył bp Wojciech Polak, modlono się w języku polskim, niemieckim oraz po łacinie. Podczas Eucharystii poświęcono również pamiątkową, kamienną tablicę. Wyryte w piaskowcu polskie i niemieckie słowa pozostaną odtąd u grobu św. Wojciecha, upamiętniając ekumeniczne dzieło dwóch narodów. Taka sama tablica znajduje się również w katedrze w Magdeburgu, w miejscu, gdzie kończyło się tegoroczne pielgrzymowanie. – Te dwie kamienne tablice symbolizują klamry ottońskiego szlaku – tłumaczy ks. Jan Kwiatkowski – Są pierwszymi filarami ekumenicznego mostu, który budujemy od dawna, a który z roku na rok coraz silniej łączy obydwa chrześcijańskie wyznania i dwa narody.

Szlakiem przodków
Z Gniezna pielgrzymi udali się na Ostrów Lednicki. Z racji na znaczną długość trasy, która liczy bez mała 550 kilometrów, pątnicy przemierzali niektóre jej etapy pieszo, inne już jednak za pomocą środków komunikacji publicznej. Wędrując przez polską i niemiecką ziemię odwiedzili między innymi: Poznań, Słubice, Frankfurt nad Odrą, Lebus Pillgram, Berlin oraz Poczdam. Do wieńczącego pielgrzymi trud Magdeburga dotarli zmęczeni, ale za to bardzo szczęśliwi. Na miejscu, obok gospodarzy powitani zostali także przez delegację władz miasta Gniezna oraz ks. kan. Jana Kasprowicza. Wprawdzie tegoroczna pielgrzymka ekumeniczna dopiero co dobiegła końca, jednak jej uczestnicy już teraz snują bardzo konkretne plany dotyczące przyszłorocznej pielgrzymki ottońskim szlakiem.

Marcin Makohoński

Polecamy