poniedziałek, 16 września 2019 r.

Życie niczym piękna melodia

12 czerwca br. archidiecezja gnieźnieńska pożegnała śp. ks. Bernarda Jankowskiego, długoletniego proboszcza parafii pw. św. Bartłomieja w Szczepanowie. Kapłani i wierni wspominają go jako człowieka, który z bezgranicznym oddaniem troszczył się o powierzoną sobie wspólnotę parafialną.

Ks. Bernard Jankowski urodził się 17 września 1931 roku w Bydgoszczy. Tam też, w parafii pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa przyjął pierwsze sakramenty. W Bydgoszczy również uczęszczał do I Państwowego Gimnazjum i Konserwatorium Muzycznego. W swoich wspomnieniach często powtarzał, że jego młodzieńczym marzeniem było zostać skrzypkiem i koncertować na największych scenach muzycznych. Idąc za głosem powołania, podjął jednak decyzję, iż swoją życiową drogę pragnie przemierzyć nie jako skrzypek, ale jako kapłan…

U progu nowego
25 maja 1950 roku po ukończeniu szkoły średniej i zdaniu egzaminu dojrzałości, dziewiętnastoletni Bernard Jankowski wstąpił do Arcybiskupiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Jego kursowi koledzy często wspominają, że był on również członkiem orkiestry jaką wówczas tworzyli klerycy seminarium . Po sześciu latach nauki w Gnieźnie i Poznaniu, otrzymał 25 maja 1956 roku w Bazylice Prymasowskiej święcenia kapłańskie z rąk bp. Franciszka Jedwabskiego. W tym samym roku został skierowany do parafii pw. św. Michała Archanioła w Winnej Górze, gdzie przez niecałe dwa lata pełnił funkcję wikariusza. 1 października 1958 roku został skierowany jako wikariusz do parafii pw. Wszystkich Świętych w Orchowie, a trzy lata później do parafii pw. NMP Nieustającej Pomocy w Bydgoszczy.

Proboszcz, rektor i ekonom
1 sierpnia 1968 roku ks. Bernard Jankowski został mianowany rektorem kościołów w Sitowcu i Sośnie. Urząd rektora był wówczas równoznaczny z funkcją proboszcza, a rozwiązanie takie stosowano w sytuacjach, kiedy komunistyczne władze nie zgadzały się na mianowanie nowego proboszcza. Dopiero po dwóch latach ks. Jankowski otrzymał dekret ustanawiający go proboszczem parafii w Sośnie. W latach 1976-1977 pełnił funkcję administratora parafii pw. MB Bolesnej w Cielu. Od dnia 1 lipca 1977 został z kolei mianowany najpierw wikariuszem-ekonomem, a później proboszczem parafii pw. św. Bartłomieja w Szczepanowie. Duszpasterzował tu przez 29 lat.

Życie to twórczość
- W pamięci mieszkańców Szczepanowa śp. ks. Bernard Jankowski zapisał się jako kapłan bardzo aktywny i nie bojący się podejmować nowych inicjatyw – mówi Eufemia Froelich, sołtys wsi. – Przez blisko trzydzieści lat jego urzędowania został odnowiony parafialny kościół wraz z otoczeniem, plebania oraz miejscowy cmentarz. Dzięki jego wysiłkom i prawdziwie ojcowskiej opiece nasza wspólnota może się szczycić różnymi grupami duszpasterskimi, które dobrze rozumieją odpowiedzialność za codzienne życie i działalność duszpasterską parafii.
Ks. Rajmund Kołodziejczak, proboszcz sąsiedniej parafii pw. św. Jakuba Większego w Barcinie i bliski kolega śp. ks. Bernarda Jankowskiego wspomina go jako kapłana bardzo dowcipnego o jasnym i trzeźwym umyśle. – Bardzo lubił czytać i dzielić się nową wiedzą – wspomina ks. Kołodziejczak. – Zawsze ceniliśmy jego homilie, które wygłaszał podczas kapłańskich spotkań, jako ojciec duchowy naszego dekanatu. Był bardzo koleżeński i chętnie uczestniczył we wszystkich uroczystościach, które organizowaliśmy w sąsiednich parafiach.
Ks. Bernard Jankowski był człowiekiem bardzo skromnym. Dlatego też mało kto dziś wie, że jego artystyczne zamiłowania połączone z chęcią tworzenia pozostawiły trwały ślad. Jest on bowiem autorem projektów wielu ozdób znajdujących się choćby w parafialnej świątyni. Pytany o twórczą inspirację zawsze z uśmiechem odpowiadał: „…bo przecież najbardziej cieszą rzeczy, których sami jesteśmy twórcami, czy pomysłodawcami. To właśnie one przetrwają o wiele dłużej niż nasze życie i wymownie będą świadczyć o naszej przeszłości…”.

Marcin Makohoński

Polecamy