niedziela, 16 czerwca 2019 r.

Dom, któremu na imię życie

Spotkanie Młodych i Dni Benedyktyńskie oczami uczestnika. Relacja Mariusza Samula.

Środa, 5 lipca – Początek

Początek spotkania tam, gdzie początek mogileńskiego opactwa: we wschodniej krypcie, gdzie przy świecach odmawiamy nieszpory. To szczególne miejsce, w którym pochowani są pierwsi opaci – i opat ostatni, Leon Emilian Kosiński. Po nieszporach wprowadzenie w tematykę dni i zarys programu, który przedstawia odpowiedzialny za całość ks. Hubert Nowak.

Czwartek, 6 lipca – Shalom!

Po jutrzni odmawianej przy studni na wirydarzu idziemy na miejsce, gdzie mieściła się mogileńska synagoga. Dziś odsłonięcie tablicy upamiętniającej zamordowanych w niej Mogilnian – Żydów. Powiewają izraelskie flagi. Grupa starszych ludzi przybyłych z Izraela ze wzruszeniem patrzy, gdy układamy pod murem małe kamyczki, zgodnie z żydowskim zwyczajem cmentarnym.
Po południu, śledząc mapę Polski i Niemiec słuchamy o szlaku pielgrzymim Magdeburg – Gniezno, idei, która zrodziła się w głowie i w sercu ewangelickiego proboszcza z Brandenburgii ks. Justusa Werdina.
Wieczorem pełna milczenia adoracja w kościele a potem rozmowy na wirydarzu, gdzie po całodziennym skwarze panuje ożywczy chłód.

Piątek, 7 lipca – Hilderarda z Bingen

Przed południem praca – spotkania w grupach, których efektem ma być odkrycie sposobu na to jak skutecznie dotrzeć do młodych w całej archidiecezji i powiedzieć im, że jest w Mogilnie klasztor – Dom, który na nich czeka.
A potem wykład prowadzony przez dr Justynę Spruttę, poświęcony postaci niezwykłej kobiety: benedyktyńskiej ksieni, artystce, kompozytorce, naukowcu i sprawnej administratorce – św. Hildegardzie z Bingen. Możemy posłuchać komponowanej przez nią muzyki. Dopytujemy się o płyty.
O 17.00 jak co dzień nieszpory i Eucharystia. A o 21.00 siadamy wokół studni – kilka kwadransów na zamyślenie. Słuchamy słów św. Benedykta i Benedykta XVI o domu. Niezwykły dialog. I Najświętszy Sakrament ustawiony na romańskim fundamencie.

Sobota, 8 lipca – Ku światłu

Rano mamy niezwykłą okazje spotkać się z artystą malarzem – panem Jerzym Puciatą, który opowiada o swoim doświadczeniu, pracy, zamiarach – jednym z nich jest artystyczna opieka nad powstałą właśnie w mogileńskim klasztorze galeria Monasterim. Pomagamy Mistrzowi przygotowywać wystawę zatytułowaną „Ku światłu”, a on opowiada o kolejnych zawieszanych obrazach.
I znów niecodzienny gość – po południu odwiedza nas o. Karol Meissner z Lubinia – benedyktyn, kapłan i lekarz. Dom – małżeństwo, rodzina. Znów słuchamy Mistrza.
Najważniejsze wydarzenia dzieją się w nocy – o 23.00 otwarcie wystawy, koncert. Na koniec medytacja – modlitwa za Mogilno.

Niedziela, 9 lipca – Opat i Čači Vorba

W południe uroczysta Eucharystia, w której przygotowanie wszyscy włożyli wiele trudu. Przewodniczy jej opat z Tyńca, o. Bernard Sawicki. Wszyscy są zaskoczeni, że jest taki młody, że jakby nieśmiały, że artysta-muzyk...
Po południu promocja tomu wierszy ks. Andrzeja Panasiuka – gospodarza mogileńskiego opactwa, a po niej fantastyczny koncert muzyki folkowej, zaprezentowanej przez wrocławski zespół Čači Vorba. O tym rozmawiamy do nocy na wirydarzu, a gdy schodzą do nas muzycy – jak się okazuje niewiele starsi od nas – znów zaczynają grać skrzypce...

10 lipca, poniedziałek – Sjesta

Rano mieliśmy okazję spotkać się z panią Klarą Stolp, autorką cyklu grafik inspirowanych mogileńskim opactwem. Mówiła o inspiracji właśnie – a o poezji i krytyce literackiej opowiedziała pani Maria E. Aulich.
Po wielu sobotnich i niedzielnych obowiązkach w poniedziałek czas na odpoczynek – święty Benedykt myślał także o tym. Przedłużona sjesta. Po południu, pod kierownictwem diakona Marcina, ćwiczymy śpiewy na wieczorne nieszpory rozpoczynające Uroczystość świętego Benedykta. Nieszpory są rzeczywiście uroczyste i piękne, a kazanie podczas nich wygłasza ks. Sławomir Bednarek z Bydgoszczy.
A po nieszporach wspólna kolacja – grill na wirydarzu. Ora et labora in laetitia.

11 lipca, wtorek – Słuchaj

Dzień rozpoczyna uroczysta Msza święta połączona z jutrznią. Potem śniadanie, porządki... I pożegnania. I podziękowania – dla kustosza tego miejsca ks. Andrzeja, opiekuna mogileńskich spotkań młodych – ks. Huberta, diakonów Marcina i Piotra, kleryków Karola i Tomka; Gosi, która wzięła na siebie odpowiedzialność za refektarz; Moniki i Sebastiana – muzyków... A przede wszystkim św. Benedyktowi za to, ze znów gościnnie otworzył dla nas swój dom w Mogilnie. Następne spotkanie we wrześniu.

Mariusz Samul

Polecamy