wtorek, 18 lutego 2020 r.

Wybrani i posłani

Chrystus stanął na drodze ich życia, tak jak kiedyś na brzegu jeziora. Wezwał ich po imieniu, a oni zdecydowali się pójść za Nim. Na wzór pierwszych uczniów, zostawili wszystko, by głosić Dobra Nowinę, służyć Kościołowi i prowadzić ludzi do Boga… Ośmiu diakonów z Wyższego Seminarium Duchownego Towarzystwa Salezjańskiego w Lądzie przyjęło w sobotę, 20 maja br. z rąk abp. Henryka Muszyńskiego święcenia kapłańskie.

- Drodzy synowie, gdy otrzymacie święcenia prezbiteratu, w imieniu Chrystusa –Nauczyciela, będziecie pełnić urząd posługiwania nauczycielskiego w zakresie powierzonych wam obowiązków. Wszystkim głoście Słowo Boże, które z radością przyjęliście, rozważajcie Prawo Boże, wierzcie w to, co przeczytacie, nauczajcie tego, w co uwierzycie i pełnijcie to, czego innych będziecie nauczać – mówił w pouczeniu liturgicznym Arcybiskup Gnieźnieński, przypominając kandydatom do święceń, iż zostali wzięci z ludzi i dla ludzi ustanowieni, aby im pomagać w dążeniu do Boga.
Liturgię święceń kapłańskich podczas sobotniej Eucharystii rozpoczęło uroczyste wprowadzenie kandydatów do święceń do kościoła oraz ich oficjalne przedstawienie i wyrażenie przez nich gotowości do służenia Bogu i Kościołowi. Następnie wszyscy zgromadzeni w świątyni odśpiewali Litanię do Wszystkich Świętych. Po niej nastąpiło nałożenie rąk na głowy wyświęcanych przez abp. Henryka Muszyńskiego i kapłanów zebranych w świątyni oraz odmówienie modlitwy konsekracyjnej, będącej prośbą do Boga o wylanie na nich Ducha Świętego i udzielenie im Jego darów. Neoprezbiterzy namaszczeni zostali także olejem krzyżma, który jest znakiem specjalnego namaszczenia przez Ducha Świętego. Otrzymali także patenty i kielichy jako znak „świętej ofiary”, którą mają składać Bogu. Po złożeniu ślubów posłuszeństwa przełożyli stuły założone dotąd na ,,diakoński sposób” oraz przywdziali ornaty. Następnie pod przewodnictwem abp. Henryka Muszyńskiego wraz ze zgromadzonymi kapłanami po raz pierwszy koncelebrowali Mszę św.

Lucyna Muniak

Polecamy