wtorek, 17 września 2019 r.

Z noworocznymi życzeniami u Księdza Arcybiskupa

Stało się już tradycją, że w każdy pierwszy dzień nowego roku przedstawiciele parafii gnieźnieńskich, reprezentujący różne stany i grupy wiekowe, liderzy ruchów i stowarzyszeń katolickich oraz organizacji świeckich wraz ze swymi duszpasterzami przybywają do Rezydencji Arcybiskupów Gnieźnieńskich, by przy akompaniamencie kolęd i pastorałek złożyć swojemu Pasterzowi życzenia noworoczne. Podczas tegorocznego spotkania, które odbyło się w minioną niedzielę (1 stycznia br.) dokonano również krótkiego podsumowania minionego roku oraz mówiono o planach na rok 2006.

– Kiedy przeżywamy w Kościele oktawę uroczystości Bożego Narodzenia, obchodzimy również w tym czasie święto Świętej Rodziny. Dzisiaj gromadzimy się tu jako rodziny parafialne naszego miasta, reprezentowane przez ks. proboszczów i duchowieństwo oraz przez rodziny, które są podstawowymi komórkami Kościoła Gnieźnieńskiego – mówił w imieniu zgromadzonych kapłanów i wiernych ks. kan. Andrzej Grzelak, proboszcz parafii pw. Chrystusa Wieczystego Kapłana w Gnieźnie. – Przyjmij więc od nas Księże Arcybiskupie najserdeczniejsze życzenia zdrowia, Bożego błogosławieństwa i wsparcia w twojej ojcowskiej posłudze w Kościele Gnieźnieńskim i Powszechnym. Niech za pośrednictwem św. Wojciecha i Najświętszej Maryi Panny Pan Bóg udziela Ci tyle darów, abyś mógł być oparciem dla nas wszystkich, a jednocześnie prowadzić nas do tej pełni i radości życia, które Pan Jezus odsłania nam rodząc się jako maleńkie dziecko.
Dziękując za serdeczne życzenia ks. abp Henryk Muszyński przypomniał o nowych zadaniach, jakie będą podejmowane w archidiecezji gnieźnieńskiej w 2006 roku, podkreślając szczególnie znaczenie uroczystości diecezjalnych i ogólnopolskich ku czci św. Radzyma Gaudentego, pierwszego biskupa gnieźnieńskiego, które zostały zaplanowane na rok bieżący. Noworoczne spotkanie uświetniły swoim śpiewem: Chór Katedralny pod dyrekcją ks. kan. Ryszarda Figla oraz schola im św. Ojca Pio z parafii farnej prowadzona przez Andrzeja Jorasa.

Marcin Makohoński

Polecamy