czwartek, 27 czerwca 2019 r.

U stóp Markowickiej Pani

Tradycyjnie już tydzień po głównych uroczystościach odpustowych w Sanktuarium Królowej Miłości i Pokoju w Markowicach przed cudowne oblicze Pani Kujaw przybywają ludzie chorzy i w podeszłym wieku wraz ze swoimi opiekunami. 8 lipca przed obliczem Pani Kujaw zebrali się pielgrzymi z archidiecezji gnieźnieńskiej, aby modlić się w intencji najbardziej potrzebujących.

 

Wśród zgromadzonych przy markowickim ołtarzu znalazły się nie tylko osoby dotknięte chorobą, ale także ich rodziny, przyjaciele i opiekunowie, którzy przyjechali tu modlić się przed cudowną figurą Pani Kujaw, skorzystać z sakramentu pokuty i pojednania i słuchać Bożego słowa. Wszyscy pielgrzymi wzięli udział w modlitwie różańcowej, prowadzonej przez ks. kan. Zenona Rutkowskiego, kapelana szpitala w Inowrocławiu. W rozważaniach różańcowych ks. Rutkowski niejednokrotnie odwoływał się do przykładów z życia osób starszych, chorych i samotnych.

Centralnym wydarzeniem uroczystości odpustowych była Msza św., której przewodniczył i homilię wygłosił abp Henryk Muszyński. – W naszym smutku i cierpieniach, z którymi przychodzimy przed oblicze Markowickiej Pani, Bóg nie pozostawia nas bez odpowiedzi – mówił Ksiądz Arcybiskup. – Przeciwnie, wychodzi nam naprzeciw w obrazie Matki pełnej czułości i delikatności. Dzisiaj przychodzimy do naszej Pani, Matki i Królowej, by uczyć się od niej wiernej miłości, ufnej nadziei i wytrwałej służby. Jestem przekonany, że wyjdziemy stąd wewnętrznie pojednani, z nową duchową siłą i nadzieją, która pozwoli nam nie tylko wytrwać, ale też przezwyciężyć wszystkie trudności.

Na zakończenie uroczystej Eucharystii abp Henryk Muszyński udzielił przybyłym do Markowic pielgrzymom błogosławieństwa.

 

 

Marcin Makohoński

Polecamy