poniedziałek, 24 czerwca 2019 r.

Noc Świętych w Gnieźnie

W wigilię uroczystości Wszystkich Świętych w gnieźnieńskiej Farze odbyła się trzecia już Noc Świętych - czuwanie przy relikwiach świętych z procesją do katedry, zakończona odśpiewanym o północy Te Deum. 

Obchodzenie „Nocy Świętych” wymusiła niejako sytuacja – tłumaczy ks. Jan Kwiatkowski, inicjator święta. – Coraz częściej spotykamy w sklepowych witrynach dekoracje z dyni, maski, trupie czaszki. Coraz częściej dzień Wszystkich Świętych kojarzy się ze strachami, a młodzież bawi się, świętując Haloween. Zależało nam na tym, żeby nie pozwolić pogańskiej tradycji zawłaszczyć tego dnia, żeby pokazać jego sens, a młodym dać możliwość przeżycia go w sposób atrakcyjny, a zarazem głęboko chrześcijański.


W Noc Świętych w gnieźnieńskiej Farze spotykali się święci: przede wszystkim ci, których relikwie znajdują się w mieście. Duszpasterstwa z poszczególnych parafii przychyszły więc z relikwiami św. Wojciecha, bł. Bogumiła, bł. Radzyma Gaudentego i bł. Jolenty, a młodzież przygotowała „żywe ikony”, przebierając się za poszczególnych świętych, niosąc ich atrybuty. Podczas nocnego świętowania młodzi modlili się nieszporami, a następnie wyruszyli z procesją przez Stare Miasto do katedry. Rozpalane na Rynku fajerwerki były znakiem radosnego ognia paschalnego i wyraźnym przypomnieniem, że święci to, ci, którzy są radośni, bo żyją już w Bogu.

Polecamy