niedziela, 15 września 2019 r.

Bądźcie ikoną Bożej miłości

Od pięciu lat wraz z nadejściem września oraz inauguracją nowego roku szkolnego i katechetycznego przybywają do Gniezna księża proboszczowie i prefekci, siostry zakonne oraz katecheci świeccy, aby uczestniczyć w Archidiecezjalnym Dniu Katechetycznym. W tym roku odbył się on w sobotę, 8 września.

 

     Spotkanie, którego organizatorem był Wydział Katechizacji i Szkół Katolickich Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie, tradycyjnie odbyło się w auli Prymasowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Katecheci wysłuchali wykładów oraz zapoznali się z nowymi zadaniami, które powinni podjąć w swojej pracy. - U progu nowego roku szkolnego wciąż aktualnym wyzwaniem dla katechetów i księży prefektów pozostanie odkrywanie swego powołania do katechizowania, ciągłe pytanie o to, czego Bóg oczekuje ode mnie, jak mogę służyć Mu najlepiej – mówi dr Teresa Kowalczyk, z Wydziału Katechizacji i Szkół Katolickich Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie. – Odkrywanie powołania do katechizowania będzie nieść zapewne, obok radości i zadowolenia, wiele wysiłku i cierpienia. Stąd też wierny swemu powołaniu katecheta musi po pierwsze pytać siebie, czy jest gotowy do niesienia krzyża. Po drugie, jeśli katecheta ma rzeczywiście być nie tylko nauczycielem, ale i świadkiem głoszonych prawd, w jego życiu potrzeba takiego zachwytu Ewangelią, o jakim pisze Benedykt XVI w swej adhortacji Sacramentum Caritatis. Wypełnianie posługi katechetycznej w warunkach słabnącej tradycji religijnej domaga się więc przede wszystkim pogłębionej i permanentnej refleksji nad jakością własnej wiary. Dopiero katecheta przeniknięty prawdą o Chrystusie i nią żyjący, w sposób dynamiczny i z przekonaniem odpowie na stojące przed nim wyzwania.

     Tradycyjnie już doroczne spotkanie formacyjne dla katechetów zakończyło się uroczystą Mszą św. w katedrze gnieźnieńskiej, której przewodniczył i homilię wygłosił abp Henryk Muszyński. W swym słowie przypomniał, że posługa katechetyczna jest współdziałaniem w dziele zbawienia i wymaga miłości. – Dla tych, przed którymi stajemy aby ich nauczać musimy być ikoną, upostaciowieniem Bożej miłości – wskazywał arcybiskup gnieźnieński.   

 

Marcin Makohoński   

Polecamy