niedziela, 15 września 2019 r.

Rowerem na Jasną Górę

21 lipca z Łubowa koło Gniezno wyjechała rowerowa pielgrzymka na Jasną Górę. Prawie 50 pątników przez 5 dni pokonało ponad 300 km, żeby na końcu drogi klęknąć przed Cudownym Obrazem.

– To już piąta pielgrzymka na Jasną Górę z Łubowa – mówi przewodnik pielgrzymki ks. Grzegorz Iwiński, proboszcz parafii p.w. św. Mikołaja w Łubowie. – Kiedyś chodziłem na Jasną Górę pieszo, potem, kiedy zdrowie mi już na to nie pozwalało, stworzyliśmy rowerową pielgrzymkę. W tym roku pielgrzymujemy z hasłem „Bądźmy uczniami Chrystusa”, łącząc się z nauczaniem całego Kościoła.
- Jedziemy 5 dni, etapy są różnej długości: najdłuższy wynosi blisko 100 km. Na pielgrzymce rowerowej bardzo owocne są postoje. To właśnie wtedy odprawiamy Eucharystię, czytamy Pismo Święte, głosimy konferencje i wspólnie śpiewamy. Każdy z pielgrzymów ma swój rower i swoje miejsce w autokarze, który cały czas nam towarzyszy. To tam można odpocząć, naprawić usterki w rowerze czy coś zjeść. Pomaga nam wielu dobrych ludzi: podczas drogi nigdy nie musimy się martwić o jedzenie czy mycie.
- Każda pielgrzymka ma ogromny wpływ na nasze życie – mówił podczas homilii ks. Iwiński. – Nie potrafimy teraz, przed wyjściem, przewidzieć jej owoców, ale chciejmy w niej spotkać Chrystusa. To właśnie spotkanie z Tym, który oddał za nas życie, daje nam siłę i zdolność pokonania wszystkich trudności podczas drogi.
26 lipca pielgrzymi dotarli na Jasną Górę. Tam wspólnie modlili się podczas uroczystej Mszy św. i Drogi Krzyżowej na Jasnogórskich Wałach.

Polecamy