poniedziałek, 16 września 2019 r.

Setne urodziny Siostry

4 września br. s. Błażeja Tomalak ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia NMP skończyła 100 lat. Dzień wcześniej, 3 września bp Wojciech Polak wraz z kapłanami Mogilna i dekanatu oraz tłumem zaproszonych gości i Mogilnian modlił się w jej intencji podczas uroczystej Eucharystii.

Mimo, że dzień był powszedni, a godzina południowa, w kościele farnym w Mogilnie trudno było znaleźć wolne miejsce stojące. W trzynastotysięcznym mieście nie ma chyba człowieka, który siostry Błażei nie zna. Od trzydziestu lat bez przerwy przemierza ona ulice miasta, odwiedzając chorych w szpitalu i w domach, niosąc pomoc pielęgniarską, modlitwę i słowo wsparcia w cierpieniu.
- Kochana Siostro, dziękując Bogu za dar życia, z wdzięcznością w sercu i miłością rozpoznajesz, że i na Tobie spoczęło Jego pełne miłości spojrzenie – mówił w homilii bp Wojciech Polak. - Wejrzał Najwyższy na swoją Służebnicę! Wejrzał na Ciebie z miłością, gdy przed stu laty tak cudownie kształtował Cię w łonie Twej matki. Wejrzał na Ciebie z miłością, gdy wezwał do pójścia za Nim drogą rad ewangelicznych. Wejrzał z miłością, gdy w Pleszewie, Poznaniu, Kcyni, Witkowie, Radzyniu, Jabłonowie Pomorskim, Lubaszu, Czerniejewie, Łobżenicy, a od 1978 roku tutaj w Mogilnie, gdzie pozwolił odpowiadać miłością na miłość. Sylwetka spieszącej do chorych Siostry zakonnej, trwającej przy łóżku cierpiących, modlącej się z nimi na Różańcu, przynoszącej otuchę i wsparcie, wpisała się już w panoramę waszego miasta. Gdy jednak nieubłagany ząb czasu kruszy powoli ludzkie siły i nie zawsze pozwala już wybiec w drogę, potrzeba pewności serca, że zasiane ziarno troski i miłości wyda błogosławione owoce. Oby Dobry Bóg otwierał nasze serca i nasze umysły, i przez takie osoby jak Siostra Błażeja nie tylko przypominał nam o potrzebie troski i miłości wobec tych braci i sióstr, ale uczył cierpliwości i wytrwałości, odwagi i wielkoduszności, pokory i miłości na drodze tak czynionego dobra.
S. Błażeja Tomalak urodziła się  4 września 1908 w Kucharkach. W wieku 20 lat wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Służebniczek. 20 grudnia 1928 roku złożyła śluby zakonne. Po formacji zakonnej i szkole pielęgniarskiej wyjechała do Instytutu Polskiego w Rzymie. W czasie wojny pracowała m.in. w szpitalu wojskowym we Włocławku, skąd razem z frontem szła do Warszawy. Po zakończeniu wojny wróciła do Poznania, gdzie pracowała jako pielęgniarka. W czasie aresztowania kard. Wyszyńskiego również ona trafiła do poznańskiego więzienia.  6 września 1978 roku przyjechała do Mogilna. W 2003 roku została uhonorowana statuetką „Serce Mogilna” za 25 lat bezinteresownego niesienia pomocy samotnym i chorym. Mimo skończonych stu lat nie ustaje w swojej służbie chorym i potrzebującym.

Polecamy