sobota, 14 grudnia 2019 r.

Gnieźnieńskie Walentynki

Pięć tysięcy ulotek trafiło w sobotę 14 lutego do rąk mieszkańców Gniezna i okolic. Na ulotkach zamiast reklam znalazło się wyznanie: „Kocham Cię – Bóg Ojciec”. W ten właśnie sposób młodzież z gnieźnieńskiej Fary obchodziła tradycyjne walentynki, czyli święto zakochanych.

 

- Dzień św. Walentego poprzez wielkie akcje marketingowe wszedł już w polską rzeczywistość. Nie możemy więc go ignorować albo na siłę powracać do staropolskiej tradycji dnia zakochanych, czyli nocy świętojańskiej, też zresztą mającej pogańskie korzenie – tłumaczy ks. Jan Kwiatkowski, opiekun duszpasterstwa „Drogi do Emaus”. – Dlatego właśnie młodzież uznała, że najlepiej będzie przypomnieć ludziom, że każda prawdziwa miłość ma swoje korzenie w Bogu. Dzień, w którym wszyscy mówią o miłości, kiedy wystawy sklepowe pełną są czerwonych serduszek, jest do tego dobrą okazją. Potrzebujemy słyszeć słowa „kocham cię” – dzięki tym ulotkom usłyszeć je mogą wszyscy, nie tylko zakochani. Kto wie – może właśnie takie bezpośrednie przesłanie sprowokuje kogoś do prawdziwego poszukiwania tej Bożej miłości? Chcielibyśmy, żeby rozdawane przez młodzież kartki nie trafiały do kosza na śmieci, ale były potraktowane jak list od Boga właśnie do mnie.


Choć mieszkańcy Gniezna przyzwyczajeni są do osób wciskających im w dłonie ulotki, na czerwone karteczki rozdawane przez młodych wolontariuszy spoglądali z zainteresowaniem. – Chętnie wezmę, mogę kilka? – pyta Jakub, student. – W ubiegłym roku z okazji walentynek rozdawano na ulicy prezerwatywy. To straszne spłycenie miłości. Fajnie, że wymyśliliście taką akcję.
Serce i wyznanie miłości nie są jedyną treścią rozdawanej ulotki – na jej odwrocie znalazły się słowa św. Pawła z „Hymnu o miłości”. – To najwyższa miara, do której powinniśmy dążyć i o jaką się modlić – tłumaczy rozdający ulotki Rafał. – Przecież wiemy, jak trudno czasem być cierpliwym, nie zazdrościć, nie pamiętać złego czy nie szukać swojego dobra. Ale mimo, że to niełatwe, tego właśnie chcemy – takiej „trudnej” miłości. Bo tylko ona jest prawdziwa.


W walentynkową akcję włączyło się również Diecezjalne Duszpasterstwo Młodzieży „Wiosło”, nieprzypadkowo jednak jej centrum pozostaje przy gnieźnieńskiej Farze. To właśnie w kościele pw. Świętej Trójcy znajduje się obraz św. Walentego, przed którym co roku od rana wierni modlą się za swoich bliskich. Od kilku lat można także na specjalnie przygotowanych blankietach zostawiać przy obrazie prośbę o modlitwę w intencji tych, których kochamy. Również w tym roku w walentynowy wieczór we Farze została odprawiona Msza św. w intencji zakochanych, którzy przez wstawiennictwo św. Walentego prosili Boga o budowanie ich miłości.

Polecamy