środa, 16 października 2019 r.

Lednica jest kobietą

Ponad 80 tysięcy młodych ludzi z Polski i Europy uczestniczyło 5 czerwca w XIV Ogólnopolskim Spotkaniu Młodych na Polach Lednickich k. Gniezna. Motywem przewodnim czuwania było hasło „Kobieta – dar i tajemnica”. Uczestnicy spotkania otrzymali, jak co roku, „lednickie prezenty”. Tym razem był to m.in. słoiczek miodu symbolizujący Eucharystię i słodycz kobiety.

W tym roku spotkanie miało szczególny początek. Rozpoczęło się modlitwą w intencji Ojczyzny oraz chwilą ciszy w hołdzie ofiarom katastrofy pod Smoleńskiem. Hołd tragicznie zmarłym oddali także spadochroniarze, którzy wylądowali u stóp Bramy-Ryby. Drogą III Tysiąclecia, a później między sektorami niesiona była także ponad stumetrowa flaga Polski, po to, by – jak mówił organizator lednickich spotkań o. Jan Góra – każdy mógł jej dotknąć, przytulić się, oddać cześć.


Biało-czerwonymi barwami przepasana była także Brama-Ryba, wokół której stanęły przywiezione przez uczestników wizerunki Matki Bożej i którą zdobiły tysiące tulipanów, także tych noszących imię Jana Pawła II. Oficjalne nadanie nazwy tulipanowi miało miejsce podczas spotkania, a poprzedziła je procesja, w której podążały m.in. kobiety ubrane w suknie zdobione tysiącem płatków.


Drogą III Tysiąclecia przeszły w trakcie spotkania także inne procesje: rozpoczynająca czuwanie procesja z relikwiami św. Wojciecha, procesja sióstr zakonnych – kobiet, które podążyły za Chrystusem, procesja kapłanów, wśród których byli neoprezbiterzy, a także procesja z relikwiami bł. Karoliny Kózkówny, które przywieźli z sobą młodzi z diecezji tarnowskiej i które zostały przekazane młodzieży lednickiej, a poprzez nią całej młodzieży polskiej.


Jak co roku młodzież wysłuchała także przesłania papieża Benedykta XVI, które odczytał gospodarz miejsca abp Henryk Muszyński.


„Myśląc o kobiecie nie można zapominać o Maryi, Matce naszego Pana, o Marii Magdalenie, apostołce Zmartwychwstania, czy o Weronice, patronce odważnych i ofiarnych kobiet miłosierdzia. Trzeba, abyście o nich pamiętali, gdy pragniecie rozważać powołanie kobiety nowoczesnej, wykształconej, zaangażowanej w życie społeczne; powołanie żony i matki, wychowującej dziecko i kształtującej mężczyznę, czy też kobiety konsekrowanej” – napisał papież. Pozdrowił także uczestników apelu i zapewnił o duchowej łączności i modlitwie.


Jednym z kluczowych momentów spotkania był wybór Chrystusa, jako najwyższej wartości w życiu. Aktu tego wspólnie z młodymi Polakami dokonali także ich rówieśnicy z Białorusi, Czech, Francji, Litwy, Niemiec, Portugalii, Ukrainy, Rosji oraz Wielkiej Brytanii. Młodych Europejczyków witał abp Henryk Muszyński. Prymas Polski odczytał także tekst roty, którą młodzież głośno powtórzyła.


„Panie Jezu Chryste Ciebie wybieram jako mojego Pana i za Apostołem Piotrem powtarzam Ty jesteś Chrystus, Syn Boga, Zbawiciel. Tobie oddaję swoją przeszłość, dzień dzisiejszy i przyszłość oraz całą moją wieczność. Ty jesteś moją prawdą. Ty jesteś moją drogą, moim życiem i moją miłością teraz i na wieczność” – powtarzała młodzież za Prymasem.


Abp Henryk Muszyński przewodniczył także Mszy św., która rozpoczęła się o zmierzchu i podczas której na Polach zapłonęły tysiące świec. W homilii o. Jacek Salij OP przywołał czytany wcześniej List do Galatów, w którym mowa o „zesłaniu Syna Bożego zrodzonego z Niewiasty aby wykupił tych, którzy podlegali prawu, abyśmy mogli otrzymać przybrane synostwo”.


"Niejeden z nas może sobie pomyśleć, co takiego odkrywczego jest w tym, że Syn Boży narodził się z kobiety. Przecież każdy z nas tak się narodził. Ale to jest więcej niż niezwykłe. To jest cud nad cuda. To jest prawda, która mogłaby się wydawać niemożliwością. Syn Boży, przez którego świat został zbawiony narodził się z kobiety, narodził się z jednej z nas” – mówił o. Salij.


Tłumaczył również, że skoro Maryja jest jedną z nas, to i Syn Boży z nas się narodził. „To jest niesamowitym wywyższeniem nas wszystkich” – stwierdził. Zauważył również, że Jezus przynajmniej dwukrotnie zwrócił się do swojej matki: kobieto, niewiasto, a więc tak, jak być może dziś żaden syn by się do matki nie odezwał. Zrobił to jednak nieprzypadkowo.

„W ustach Syna Bożego jest to niesamowite wywyższenie Maryi, a w Maryi wywyższenie każdej kobiety i całej ludzkości” – tłumaczył, dodając, że Jezus mówił tak do Maryi w starannie wybranych momentach: na początku swojej mesjańskiej misji i na krzyżu. „Mówiąc „niewiasto” Jezus jakby palcem pokazuje, że w jego matce wypełnia się proroctwo z Apokalipsy św. Jana o kobiecie, która zmiażdży głowę wężowi” – tłumaczył.

Na koniec kaznodzieja odniósł się do głosów, które postulują kapłaństwo kobiet. Przypomniał słowa Jana Pawła II, który wielokrotnie tłumaczył, że Kościół ma strukturę Piotrową, hierarchiczną, w swojej istocie jest ona jednak zdecydowanie większa. Jest to struktura świętości, struktura maryjna.


„Kapłani, biskupi spełniają pewną posługę, my wszyscy zaś jesteśmy wezwani do tego, żeby być Synami Bożymi, by otrzymać przybrane Boże synostwo. Oby Bóg pozwolił nam to powołanie wypełnić jak najlepiej” – mówił na koniec o. Salij.

Po Eucharystii odbyło się misterium błogosławieństwa rąk kobiecych, podczas którego mężczyźni uklękli, a kobiety wzniosły nad nimi swoje dłonie. Przed północą rozpoczęło się kolejne misterium Fiat-Magnificat-Stabat, podczas którego Drogą III Tysiąclecia przeszli tancerze ubrani kolejno w stroje koloru białego symbolizującego Fiat, zielonego symbolizującego Magnificat oraz czerwonego symbolizującego Stabat.

Uczestnicy wysłuchali także nagranego wcześniej przesłania Marianny Popiełuszko matki ks. Jerzego, którego beatyfikacja odbywa się dziś w Warszawie. W prostych, rymowanych słowach kobieta zachęcała młodych, by powierzyli siebie i swoje życie Bogu.


„Bez Boga to ni do proga. Czuwajcie by był razem z wami, bo gdzie jest Bóg i wiara tam zwycięstwo będzie” – powiedziała Marianna Popiełuszko. Na koniec zapytała: „Wiecie kim ja jestem?” Jestem matką ks. Jerzego”.

Spotkanie młodych na Polach Lednickich zakończyła tradycyjne przejście przez Bramę III Tysiąclecia, podczas którego młodzież po raz kolejny dokonała wyboru Chrystusa jako fundamentu swojego życia.

Według szacunków organizatorów w XIV Ogólnopolskim Spotkaniu Młodych nad Lednicą wzięło udział ponad 80 tysięcy uczestników. Jak co roku otrzymali oni „lednickie prezenty”: słoiczek miodu symbolizujący Eucharystię i słodycz kobiety oraz książkę Wandy Połtawskiej „Eros et iuventus!”, opowiadającą o miłości między mężczyzną i kobietą z dołączoną do niej płytą CD z audiobookiem. Młodzi mieli również okazję posłuchać autorki, która zachęcała ich do rozsądnego wykorzystania czasu młodości i zachowania czystości.

Podczas spotkania nie zabrakło także nawiązań do kończącego się roku kapłańskiego. Uczestniczące w spotkaniu dziewczęta napisały listy do kapłanów, a obecni nad Lednicą księża i biskupi otrzymali od o. Góry czerwone lednickie ornaty. O uczestnikach lednickiego spotkania pamiętali także przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik oraz metropolita gnieźnieński nominat abp Józef Kowalczyk, którzy przesłali na ręce o. Góry listy z pozdrowieniami.


bgk KAI

Polecamy