piątek, 24 stycznia 2020 r.

Wrzesińska Fara - miejsce pamięci o ks. Jerzym

Wrzesińska fara jest miejscem szczególnym nie tylko ze względu na swoją historię. Od niedawna znajduje się tam mały fragment tkaniny, na której złożono ciało ks. Jerzego Popiełuszki w prosektorium w Białymstoku.

 

Obok stoi obraz, który ktoś przyniósł do kościoła tuż po zamordowaniu kapelana „Solidarności”. Skromnie, nieco z boku, przetrwał ćwierć wieku czekając na beatyfikację kapłana. Czekali także wierni i duchowni, szczególnie ks. Sebastian Huebner, wikariusz we wrzesińskiej farze, który wspomniany fragment tkaniny parafii podarował. - Pięć lat temu pojechałem do Warszawy na grób ks. Popiełuszki i po jakąś pamiątkę po nim. Poznałem wówczas panią Katarzynę Soborak, szefową Kościelnej Służby Informacyjnej przy kościele św. Stanisława Kostki na Żoliborzu, która ofiarowała mi mały kawałek stuły ks. Jerzego i kilka nitek z jego sutanny. Oprócz tego dostałem wspomniany fragment tkaniny z prosektorium. Obiecałem sobie wówczas, że podaruję go tej parafii, w której będę posługiwał w chwili beatyfikacji ks. Jerzego  – wspomina ks. Sebastian. Wrzesiński fragment jest jednym z wielu. Na prośbę matki kapelana „Solidarności” Marianny Popiełuszko tkanina z prosektorium pocięta została na małe kawałki, które ofiarowano przyjaciołom i księżom z rocznika ks. Jerzego. – Nie są to relikwie pierwszego stopnia, niemniej jest to rzecz, która miała bezpośredni kontakt z ciałem błogosławionego – mówi ks. Huebner. Przyznaje również, że postać kapelana „Solidarności” fascynuje go od lat. – Był kapłanem szczególnym, można powiedzieć „przezroczystym”, który nie przesłaniał sobą Chrystusa, ale bez nacisków, cierpliwie do Niego prowadził – dodaje wikariusz.

 

Na beatyfikację ks. Jerzego do Warszawy pojechało z Wrześni ponad sto osób. Wyjazd zorganizowało Biuro Radia Maryja działające przy wrzesińskiej farze. Przygotowania do pielgrzymki rozpoczęły się jeszcze przed oficjalnym ogłoszeniem daty uroczystości. Ci, którzy nie pojechali łączyli się z uczestnikami beatyfikacji duchowo. W kościele farnym odbyła się także Msza św. dziękczynna za beatyfikację ks. Jerzego, podczas której proboszcz parafii ks. Mieczysław Kozłowski poświęcił wspomniany obraz ks. Jerzego, dziś szczególnie cenny ze względu na swoją historię. – Chciałbym serdecznie podziękować wszystkim, którzy przyczynili się do powstania miejsca pamięci o ks. Jerzym, szczególnie księdzu proboszczowi za jego pomoc i wielką życzliwość. Chciałbym również zaprosić czcicieli ks. Jerzego oraz wszystkich wiernych do odwiedzenia wrzesińskiej fary i chwili modlitwy w miejscu poświęconym męczennikowi – dodaje ks. Sebastian Huebner.

 

Polecamy