niedziela, 21 kwietnia 2019 r.

Prymas: ks. Popiełuszko apelował o zachowanie godności każdego człowieka

„Ksiądz Jerzy Popiełuszko apelował o zachowanie godności każdego człowieka, by móc powiększać dobro i zwyciężać zło. To zaś pozwala człowiekowi pozostać wewnętrznie wolnym, pozostać sobą w każdej sytuacji życiowej – nawet w warunkach zewnętrznego zniewolenia” – powiedział w Bydgoszczy Prymas Polski. Arcybiskup Józef Kowalczyk przewodniczył uroczystościom w Sanktuarium Nowych Męczenników, podczas których wprowadzono uroczyście relikwie polskiego błogosławionego.

Spotkanie było dziękczynieniem za wyniesienie w czerwcu na ołtarze tego wielkiego kapłana, a także upamiętnieniem 26. rocznicy jego męczeńskiej śmierci. To z kościoła na Wyżynach ks. Jerzy wyruszył 19 października 1984 roku w swoją ostatnią drogę.

Prymas Kowalczyk podkreślił, że gród nad Brdą został w minionych dziesięcioleciach naznaczony szczególnym znamieniem prześladowania. Przypomniał o publicznych egzekucjach na obrońcach miasta w czasie II wojny światowej oraz o wydarzeniach w Dolinie Śmierci. Nawiązał również do współpatrona diecezji bydgoskiej – bł. bp. Michała Kozala, który – zanim został biskupem pomocniczym we Włocławku – był prefektem w Miejskim Katolickim Żeńskim Gimnazjum Humanistycznym w Bydgoszczy, a zginął w Dachau.

Śledząc historię świątyni na Wyżynach, abp Józef Kowalczyk powiedział, że jest ona miejscem szczególnym. Przypomniał, że inicjatorem jej budowy ku czci świętych Polaków był Sługa Boży Stefan kard. Wyszyński. – W świątyni są upamiętnieni: Święci Polscy Bracia Męczennicy zamordowani w 1003 roku, ale także św. Wojciech, św. Stanisław, św. Maksymilian Kolbe, św. Andrzej Bobola i bł. ks. Jerzy Popiełuszko. Miejscem poświęconym pamięci bohaterskich mieszkańców Bydgoszczy jest osobna Kaplica Męczeństwa przylegająca do zasadniczego kościoła – mówił.

W homilii Prymas Polski odwołał się również do słów Jana Pawła II wypowiedzianych w Bydgoszczy 7 czerwca 1999 roku. Papież przypomniał, że to właśnie z Sanktuarium Nowych Męczenników ks. Jerzy Popiełuszko wyruszył w swoją ostatnią drogę, wypowiadając podczas rozważań różańcowych ostatnie publiczne słowa. – Nikt nie przypuszczał wtedy, że za chwilę zostanie uprowadzony i że zginie śmiercią męczeńską. Ksiądz Jerzy wołał owego pamiętnego dnia do Najświętszej Maryi Panny za tymi, których dręczą rany i bóle fizyczne; których tak często spotyka niepokój, rozterka i załamanie; którzy w trudzie i znoju walczą o prawdę, sprawiedliwość, miłość, pokój i wolność w naszej Ojczyźnie – mówił.

Nawiązując do ostatnich słów ks. Jerzego wypowiedzianych w Bydgoszczy – „Módlmy się, byśmy byli wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy” – Prymas Polski powiedział, że pamiętając o tym, co się stało później, należy uświadomić sobie, do czego zdolny jest system ideologii antyreligijnej, antychrześcijańskiej i antykatolickiej.

Uroczystości wprowadzenia relikwii były poprzedzone trzema dniami modlitw. Kulminacyjnym punktem była poniedziałkowa procesja różańcowa z relikwiami. Wierni przeszli do drzwi spiżowych, przy których czekali abp Józef Kowalczyk oraz bp Jan Tyrawa. Gospodarz miejsca ks. prałat Romuald Biniak przypomniał historię wizyty ks. Jerzego na bydgoskich Wyżynach. Potem nastąpiło poświęcenie relikwiarza, poprzedzone litanią.

Bydgoski relikwiarz to rzeźba bł. Jerzego Popiełuszki wykonana z brązu przez artystę Gracjana Kaję. Rzeźba przedstawia kapłana klęczącego pod krzyżem. W górnej części znajdują się relikwie otoczone cierniową koroną. – Zgodnie z tradycją, Kościoły lokalne budowały się „na relikwiach”. Dzisiaj budujemy Kościół na relikwiach nie tylko po to, aby naśladować świętych, ale by mieć twardą skałę za fundament – dodał bp Jan Tyrawa. Sanktuarium otrzymało dwie kapsuły z relikwiami. Jedna została umieszczona na stałe w rzeźbie, a druga w relikwiarzu przenośnym.

Niezwykłym momentem uroczystości była procesja z darami. Przyniesiono w niej odrestaurowany kielich, w którym Mszę św. sprawował ks. Jerzy oraz krzyżyk wykonany z katafalku dzisiaj już błogosławionego. Przynieśli go przedstawiciele tych, którzy przez 25 lat pełnili wartę honorową przy grobie męczennika w Warszawie.

KAI
Fot. M. Jarzembowski

Tekst homilii Prymasa Polski TUTAJ

Polecamy