czwartek, 27 lutego 2020 r.

Prymas na Jasnej Górze


Do wydarzeń sprzed Pałacu Prezydenckiego w Warszawie, gdzie trwa spór o krzyż upamiętniający ofiary katastrofy smoleńskiej, nawiązał w homilii wygłoszonej 15 sierpnia na Jasnej Górze Prymas Polski abp Józef Kowalczyk. „To, co widzimy, jest nieprzykładną, gorszącą manipulacją krzyża” – powiedział metropolita gnieźnieński. Wezwał przy tym, by nie przesłaniać klimatu solidarności z dni żałoby narodowej politycznymi przetargami.


Prymas Polski przewodniczył Sumie odpustowej w sanktuarium w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Pod jasnogórskim szczytem zgromadziło się ok. 100 tys. osób, z których część przybyła w pieszych pielgrzymkach. Najwięcej było pątników z pielgrzymki warszawskiej, która dotarła do sanktuarium poprzedniego dnia. Eucharystię koncelebrowali metropolita częstochowski abp Stanisław Nowak i jego biskup pomocniczy Jan Wątroba oraz biskup zamojsko-lubaczowski Wacław Depo.

W homilii abp Kowalczyk złożył u stóp Matki Bożej dary duchowe – radosne, jak beatyfikacja ks. Jerzego Popiełuszki i bolesne, jak cierpienie powodzian. Wspomniał w tym kontekście także o wielkiej narodowej tragedii – katastrofie samolotu prezydenckiego pod Smoleńskiem z 10 kwietnia br. Zginęło w niej 96 osób a wśród nich prezydent Lech Kaczyński.

"To tragedia bolesna, trudna do zrozumienia w kategoriach ludzkiego pojmowania" – powiedział Prymas Polski. Podkreślił, że Polacy z całym zaangażowaniem oddali hołd i uszanowanie ofiarom katastrofy w uroczystościach pogrzebowych i wielkiej, solidarnej żałobie. Jednocześnie prosił w modlitewnych słowach Matkę Bożą o dar mądrości dla nas wszystkich, abyśmy klimatu żałoby, solidarności i jedności nie przesłaniali „dziwnym przetargiem i nieporozumieniem” z wykorzystaniem krzyża jako narzędzia czy zakładnika tego przetargu.

Arcybiskup podkreślił, że dar mądrości zdobywa się na modlitwie a nie na kombinacjach politycznych. Prosił o mądrość, byśmy obronę krzyża rozumieli właściwie, tak jak Jan Paweł II, a nie „opacznie i tendencyjnie, przewrotnie, burząc jedność narodową, solidarny klimat żałoby i szacunek dla ofiar tragedii smoleńskiej”.

"Bracia i siostry, miejmy oczy otwarte, brońmy się przed manipulowaniem krzyżem – apelował Prymas Polski. - Nie ma to nic wspólnego z prawym sumieniem katolickim, nic wspólnego z prawdziwą postawą chrześcijanina, człowieka wierzącego, który krzyż kocha, inspiruje się nim w życiu, żegna się nim, idąc do pracy czy kończąc dzień". "To, co widzimy jest nieprzykładną, gorszącą manipulacją krzyża i proszę wszystkich, którzy w jakiś sposób się w to zaangażowali, aby zaprzestać tego" – dodał, wskazując na niedawno wydane wspólne oświadczenie Prezydium Episkopatu i metropolity warszawskiego.

Abp Kowalczyk podkreślił, że cele, które sobie stawiają politycy, można osiągać na drodze dialogu. "Zostawmy krzyż w takiej symbolice, w jakiej on w naszej tradycji narodowej jest zakorzeniony, jak go umiemy czcić i kochać, jak umiemy się poprawnie nim cieszyć" - zaapelował.

Wspominając swoją pracę jako członek i dziekan korpusu dyplomatycznego, abp Kowalczyk podkreślił także, że „polityk to ten, który buduje dialog, który nie konfliktuje, który nie stwarza sytuacji drażliwych, ale szuka sposobu takiego traktowania swojego współrozmówcy, aby na miarę możliwości dojść do porozumienia”. "Polityka jest sztuką budowania kompromisu, a nie tworzenia konfliktów i wielorakich nieporozumień, których nam w Polsce absolutnie nie potrzeba" - powiedział kaznodzieja.

Prymas Polski dziękował też Bogu i Matce Bożej za 20 lat swojej posługi na stanowisku nuncjusza apostolskiego w Polsce. Wskazał na najważniejsze, powierzane mu w tym czasie zadania, jak reorganizacja struktur administracyjnych Kościoła, rozmowy z rządem Rzeczypospolitej Polskiej w celu zawarcia konkordatu między Stolicą Apostolską a Polską, co nastąpiło 28 lipca 1993 r. Do ratyfikacji tego dokumentu doszło 25 lutego 1998 r.

Zadaniem nuncjusza apostolskiego było też m.in. przedstawianie Ojcu Świętemu kandydatów do posługi biskupiej w charakterze biskupów diecezjalnych lub pomocniczych. Dziś Kościół, który jest w Polsce, ma 133 biskupów: 44 diecezjalnych (w tym jeden kardynał), 58 pomocniczych (tytularnych) i 33 biskupów-emerytów, czyli seniorów (w tym 4 kardynałów). W okresie minionych 20 lat zostało mianowanych 59 biskupów diecezjalnych (8 z nich zmarło, a 13 przeszło na emeryturę) i 45 biskupów pomocniczych. Całkowicie nowych biskupów w ciągu minionych 20 lat papieże mianowali 71.

Na koniec abp Kowalczyk apelował do wszystkich ludzi dobrej woli, "którym wolność religijna, godność człowieka i poprawne stosunki między Kościołem a Państwem leżą na sercu", by przyjęli nowego nuncjusza apostolskiego życzliwie i wspierali go w wypełnianiu misji. Nowym nuncjuszem apostolskim w Polsce został mianowany arcybiskup Celestino Migliore.

W czasie Eucharystii abp Józef Kowalczyk poświęcił zioła i kwiaty z racji dawnego święta Matki Bożej Zielnej. Dzień zakończy Apel Jasnogórski z udziałem przedstawicieli Wojska Polskiego i musical „Credo”.

KAI

Polecamy