sobota, 23 lutego 2019 r.

Polak – Węgier dwa bratanki

Kilkudziesięcioosobowa grupa pielgrzymów z dekanatu damasławskiego pod opieką dziekana ks. Andrzeja Stefańskiego gościła na Węgrzech.


Jak to w zwyczaju damasławskich pielgrzymów bywa, zmierzając do celu, odwiedzili sanktuaria maryjne oraz inne miejsca kultu religijnego. Tym razem była to Jasna Góra, gdzie pierwszego dnia pątnicy prosili Czarną Madonnę o opiekę nad dalszą wyprawą. Potem udali się do słowackim sanktuarium w Šaštinie, gdzie w 1995 r. bł. Jan Paweł II ukoronował XIV-wieczną drewnianą Figurkę Matki Bożej Siedmiu Boleści, patronkę kraju. Kolejnym punktem był Budapeszt - jedna z najpiękniejszych europejskich stolic. Budapeszt, przyciąga rzeszę turystów z całej Europy. Pielgrzymi z dekanatu damasławskiego obok zwiedzania urokliwych miejsc uczestniczyli w nabożeństwach m.in. w Kościele Skalnym, w którym znajduje się polska kaplica, a w jej ołtarzu rzeźba polskiego orła w koronie z kopią wizerunku Czarnej Madonny na piersiach i płaskorzeźbą św. Jadwigi w jednym ze skrzydeł. Jak wyjazd na Węgry to obowiązkowo Zakole Dunaju. Panorama Zakola Dunaju jest prawdziwym fenomenem natury. Rzeka przebija się tu na Węgierską Nizinę przez góry Pilis. Znajduje się tu urokliwe miasteczko Szentendre, czyli „Święty Andrzej”, które zostało założone w XIV w. przez greckich i serbskich osadników uciekających przed Turkami. Następnie pielgrzymi odwiedzili Wyszehrad – średniowieczną stolicę królów węgierskich. Gościli także w Esztergom, miejscu narodzin św. Stefana.  Monumentalna, największa bazylika na Węgrzech i piąta co do wielkości na świecie zapiera dech w piersi!  Zbudowana została w XIX w. niewiele ustępuje miejsca bazylice rzymskiej, ma bowiem 118 m długości, 40 m szerokości, a kopuła o średnicy 53 m wznosi się 100 metrów ponad posadzką świątyni. Esztergom jest siedzibą prymasa Węgier obecnie kard. Pétera Erdö, a także miejscem uzdrowiskowym. Pielgrzymi z dekanatu damasławskiego uczestniczyli tutaj w Mszy św. pod przewodnictwem ks. Andrzeja Stefańskiego. W drodze powrotnej pątnicy zatrzymali się w sanktuarium w Krakowie-Łagiewnikach, gdzie prosili o błogosławieństwo dla swoich rodzin. 


A. Borczykowska

Polecamy