poniedziałek, 19 sierpnia 2019 r.

Wczasorekolekcje w Rogoźnie

W pierwszej połowie lipca w rogozińskiej  parafii farnej pw. św. Wita odbyły się doroczne wczasorekolekcje dla osób niepełnosprawnych. Siedemdziesięcioro chorych i ich opiekunów miało okazję spędzić wspólnie 10 dni dzięki życzliwości i dobremu sercu darczyńców wspomagających Fundację Pomocy Niepełnosprawnych „Dar Rogoźna”.


Założona z inicjatywy ówczesnego wikariusza parafii ks. Krzysztofa Michalczaka, przy wsparciu osób świeckich pragnących włączyć się w to dzieło, przez ponad 20 lat czuwa nad organizacją i zbiórką funduszy na ten szczytny cel. W tym roku – kontynuując formułę lat poprzednich – pierwsze trzy dni poświęcone były spotkaniu z Bogiem i nawiązaniu z Nim głębszej relacji poprzez uczestnictwo w Eucharystii, modlitwę i dzielenie się w grupach doświadczeniem wiary. Konferencje, głoszone przez wikariusza sąsiedniej parafii pw. Ducha Świętego, ks. Adama Kucharskiego, dotyczyły fundamentalnych dla każdego katolika kwestii: wiary, modlitwy i sakramentów, w szczególności zaś sakramentu pojednania. Duchowym koordynatorem i opiekunem uczestników był ks. Paweł Rybak – kapłan, który wyszedł ze wspólnoty w Rogoźnie oraz wspierany przez kleryków gnieźnieńskiego seminarium. Zdrowi i ich podopieczni pierwszych owoców rekolekcji mogli się doszukać w przeżywaniu kolejnych dni, kiedy to wzajemna otwartość, dobroć i uśmiech budowały atmosferę przepełnioną Bożym duchem. Uczestnicy pielgrzymowali także do słynącego z licznych uzdrowień Sanktuarium Matki Bożej Świętogórskiej w Gostyniu. Uczestniczyli także w festynie, na który licznie przybyli mieszkańcy Rogoźna. Zachęcał do tego bogaty program: loteria fantowa, kącik plastyczny, przejażdżka motocyklem, pokazy strażackie, skecze popularnych kabaretów odgrywane przez kleryków z seminarium w Gnieźnie oraz zabawa taneczna przy muzyce zespołu „Autentyk”. Tegoroczne wakacje przyniosły całej wspólnocie wczasorekolekcyjnej wiele radości, a także pozwoliły nabrać duchowych sił na najbliższy rok. Każdy, kto pojawia się w Rogoźnie, by pomagać drugiemu, wyjeżdża wewnętrznie ubogacony dobrami, które trudno opisać. Wyraża się w tym obustronne poczucie bycia potrzebnym oraz chęć dawania innym cząstki siebie.

Lidia Jarzębowska

Polecamy