niedziela, 18 sierpnia 2019 r.

Dni Skupienia w Strzelnie - reportaż


Wielki Post. Rekolekcje. Dni Skupienia. Strzelno. Młodzi z archidiecezji gnieźnieńskiej i nie tylko. Kolejne takie spotkanie. Cel? Modlitwa, śpiew, cisza, kontemplacja, wspólnota. Spotkanie z Bogiem i drugim człowiekiem. Refleksja nad tym,  jak wspaniałą rzeczą jest przebaczenie (kard. S. Wyszyński).


Piątkowe popołudnie. Coraz więcej młodych z plecakami, karimatami, śpiworami. Punkt pierwszy: recepcja. Tutaj uczestnicy rekolekcji otrzymują zakwaterowanie w warunkach pielgrzymkowych, a także dowiadują się, do jakiej grupy dzielenia trafią oraz jaką pracę będą wykonywać. Bo Dni Skupienia oparte na rytmie znanym z Taize to owszem, modlitwa i śpiew, ale też przebywanie we wspólnocie - wspólnocie pracy i wspólnocie Słowa.


W piątkowy wieczór gromadzimy się w kościele pw. Świetej Trójcy na modlitwie, podczas której adorujemy Chrystusa. Później wracamy do szkoły. Trzeba poznać współtowarzyszy, zatem siadamy w kręgu i każdy mówi kilka słów o sobie. W sobotni ranek zbieramy się na Jutrzni. Po niej Msza św., a później wprowadzenie biblijne. Ks. Jacek Krzesiński mówi nam o tym, że wszystko, co mamy od Boga, to Jego dar dla nas. Temat ten kontynuujemy podczas rozmów w mniejszych grupach. Następnie znowu modlitwa. Spieszymy do kościoła. Ikony, światło świec, poczucie obecności Boga. Bo w końcu o to tutaj chodzi: by być jak najbliżej Boga i by pozwalać Mu mówić do nas jak najczęściej.


Kościół Świętej Trójcy, w którym możemy się modlić, to wspaniały zabytek sztuki romańskiej. Dzięki miejscowemu kościelnemu, panu Danielowi, usłyszeliśmy historię tej budowli oraz przyjrzeliśmy się malowidłom i kolumnom. W tych „romańskich klimatach” pozostaliśmy jeszcze podczas nabożeństwa pokutnego, które odbyło się w rotundzie św. Prokopa.


Późnym popołudniem czas dla bliźniego. Rozmowy, śmiechy, dźwięki gitary, ale przede wszystkim jednak chwile refleksji i zadumy – to Wielki Post, czas zastanowienia się nad sobą, moment pojednania z Bogiem i z innymi. Wieczorem udajemy się na ostatnią tego dnia modlitwę połączoną z modlitwą o beatyfikację Sługi Bożego kardynała Stefana Wyszyńskiego. Towarzyszy nam bp Wojciech Polak.  W skierowanym do nas słowie mówi, że najtrudniej przebaczyć samemu sobie. Warto jednak próbować, by poznać istotę i siłę przebaczenia.


Niedzielę również rozpoczynamy Jutrznią. Później ostatnia Eucharystia przeżywana razem z parafianami goszczącej nas parafii. Podziękowania dla wszystkich, którzy przyczynili się do tego, byśmy jak najlepiej przeżyli Dni Skupienia, m.in. dla proboszcza tutejszej parafii, ks. Ottona Szymków, dla towarzyszącego nam podczas całych rekolekcji diecezjalnego duszpasterza młodzieży, ks. Radosława Orchowicza, dla ks. Jacka Krzesińskiego, dla Dyrektora Zespołu Szkół Licealnych. To już ostatnie wspólnie spędzane chwile. Jeszcze krótkie podsumowanie i czas wracać do swoich domów, parafii i wspólnot.


Zabieramy bagaże, karimaty, śpiwory, ale nie tylko. Zabieramy też pokój w sercu, radość ze spotkania z drugim człowiekiem, wiarę w to,  że przebaczenie jest wspaniałą rzeczą. Wyjeżdżamy przepełnieni tym wszystkim nie po to, by uzyskane tutaj duchowe dary zachować dla siebie, ale żeby dzielić się nimi z każdym, kogo napotkamy na naszej drodze.

 

 Magda Grubczak

 

ZDJĘCIA

Polecamy