wtorek, 26 marca 2019 r.

Szkoła z rodziną pod rękę

Na co dzień i na pierwszy rzut oka rozpoznać ich można po zielonym – kolorze nadziei. Kiedy na ulicach pojawiają się młodzi ludzie w zielonych koszulkach i bluzach, łatwo się domyślić, że to uczniowie inowrocławskiego „Katolika”.

 

Co mają wspólnego z nadzieją? Choćby to, że i oni, i ich rodzice ufają, że szkoła nigdy nie stanie w opozycji do rodziny. Za swoje motto obrali bowiem słowa Piusa XI: „Szkoła ze swej natury jest instytucją pomocniczą i dopełniającą działalność rodziny i Kościoła. Szkoła, rodzina i Kościół tworzą jakby jeden ścisły organizm wychowania chrześcijańskiego”.

Łyk historii

Historia Szkół Katolickich w Inowrocławiu nie jest bardzo długa – sięga 1999 roku, kiedy to w budynku domu katechetycznego przy parafii p.w. Imienia NMP rozpoczęło naukę dwudziestu czterech gimnazjalistów. W tak rodzinnej atmosferze nikt nie był anonimowy, a współpraca domu i szkoły była dzięki temu ułatwiona. Obawy o to, czy nowa szkoła w Inowrocławiu znajdzie swoje miejsce, czy młodzi będą chcieli się w niej uczyć, szybko zostały rozwiane. Trzy lata po otwarciu gimnazjum utworzono również Katolicką Szkołę Podstawową i Liceum Katolickie: szkoła podstawowa przeniesiona została na teren parafii p.w. św. Jadwigi, a liceum i gimnazjum przekształciło się w Zespół Szkół Katolickich, na potrzeby którego zaadoptowano budynek przy ulicy Plebanka. W nowym budynku szkoła rozwijała się coraz prężniej. Poszczególne roczniki uczyły się już nie w jednym, ale w dwóch, a nawet trzech równoległych klasach. W 2010 roku szkoła otrzymała imię bł. ks. Władysława Demskiego.

Formacja

 - Szkoła duży nacisk kładzie na wychowanie młodzieży w duchu chrześcijańskim. Służą temu nie tylko spotkania formacyjne, ale także cotygodniowa wspólna msza święta i codzienna poranna modlitwa. Nauka odbywa się także poza murami szkolnymi. Młodzież często uczestniczy w wyjazdach do teatrów i muzeów. Popularne są wycieczki i pielgrzymki, organizowane po całej Europie, a nade wszystko zimowe szkółki narciarskie w Zakopanem i letnie obozy na Roztoczu. Uczniowie mogli też poznać rówieśników z Włoch i Ukrainy, dzięki wyjazdom w ramach tzw. wymiany szkół – tłumaczy dyrekcja Zespołu Szkół Katolickich - Mamy świadomość, że wychowanie w wierze jest zadaniem obejmującym całe życie, jednak w rozwoju chrześcijańskim są momenty wymagające szczególnej uwagi. W większości przypadają one na okres nauki w szkole, na wiek młodzieńczy. Pragniemy towarzyszyć naszym uczniom w niełatwej wędrówce drogą wiary. Pragniemy wychować dojrzałych chrześcijan, którzy będą umieli odnaleźć się dzisiejszej rzeczywistości, którzy dobrze rozeznają swoją drogę życiową, będą zaangażowani w życie społeczna oraz będą rozumieli Kościół jako wspólnotę, która żyje dzięki zapatrzeniu w Chrystusa i służby dla bliźnich.

Film

Nauczanie i wychowanie w Zespole Szkół Katolickich odbywa się nie tylko podczas lekcji i spotkań formacyjnych, ale również w trakcie różnego rodzaju zajęć pozalekcyjnych. Oprócz standardowych kół przedmiotowych: z historii, geografii, biologii, chemii czy języków obcych, można tu na przykład bliżej zainteresować się filmem. Podczas zajęć koła filmoznawczego młodzież uczy się interpretować, recenzować, a nawet tworzyć własne filmy, obserwując najpierw dzieła doświadczonych twórców: Krzysztofa Kieślowskiego, Krzysztofa Zanussiego, Jana Jakuba Kolskiego czy Juliusza Machulskiego.

Region

Szkoły katolickie troszczą się również o wychowanie świadomych obywateli lokalnych społeczności. Temu celowi służą na przykład zajęcia koła historyczno – regionalnego, które poprzez pogłębianie wiedzy o dziejach regionu, zabytkach, ludziach, którzy wywierali wpływ na jego historię, chce kształtować właściwą postawę patrioty i Polaka - Kujawiaka w Europie. Podczas zajęć uczniowie poznają więc dzieje swojego najbliższego otoczenia: szkoły, ulicy, miejscowości, regionu całych Kujaw i uczą się interpretacji źródeł historycznych, żeby samodzielnie móc oceniać historyczne wydarzenia.

Sukcesy

W roku szkolnym 2011/2012 grupa dotychczasowych finalistów i laureatów konkursów i olimpiad przedmiotowych inowrocławskiego "Katolika" powiększyła się o siedem osób. Uczennica II klasy Liceum Katolickiego, Agata Konieczna, została finalistką etapu centralnego Olimpiady Literatury i Języka Polskiego, zapewniając sobie zdanie matury z j. polskiego oraz indeksy na kierunki humanistyczne. Lena Musiał z klasy IIIA uzyskała laury Wojewódzkiego Konkursu Przedmiotowego z Biologii, zaś Michał Klimaszewski i Filip Mazur - Wojewódzkiego Konkursu Przedmiotowego z Chemii (ten ostatni został finalistą). Krzysztof Stężała z klasy IIIA  został Laureatem Wojewódzkiego Konkursu z Języka Niemieckiego a Marlena Świtalska, uczennica klasy IIIA,  laureatką Wojewódzkiego Konkursu Przedmiotowego z Języka Polskiego.  Anna Werbińska została laureatką, a Paweł Stępniewski finalistą w Wojewódzkim Konkursie z Fizyki i Astronomii, natomiast Paweł Stępniewski uzyskał tytuł finalisty w Wojewódzkim Konkursie Przedmiotowym z Matematyki. Uczniowie angażowani są także w działania kulturalne o zasięgu lokalnym, a niekiedy nawet ogólnopolskim. W tym roku szkolnym dużym zainteresowaniem cieszył się projekt edukacyjny realizowany przez II klasę gimnazjalną o profilu medialnym. Uczniowie, współpracując z naukowcami z UAM, rozpowszechniali wiedzę na temat niezwykłych wczesnośredniowiecznych grodzisk, okalających Inowrocław. O skali przedsięwzięcia świadczy fakt, że poza patronatem naukowym UAM z Poznania, projekt wspierało ogólnopolskie czasopismo "Archeologia Żywa", wszystkie lokalne media, a depesze o postępach grupy projektowej pojawiały się na stronie Polskiej Agencji Prasowej, w portalu poświęconym nauce wyższej. Młodzi regionaliści z „Katolika” zostali także zaproszeni do Zamku Królewskiego w Warszawie, aby zaprezentować swój projekt podczas Ogólnopolskiego Przeglądu Projektów Młodzieżowych.

Dla miasta

Podobnie jak w roku ubiegłym tak i w tym "Katolik" zorganizował dla mieszkańców Inowrocławia misterium, utrzymane w konwencji widowiska multimedialnego. Rok temu z uczniami na scenie współpracował znany aktor Jerzy Zelnik, natomiast w tym roku, w misterium pt. "Widzenie", narratorem był Artur Barciś. Uczniowie „Katolika” pozytywnie rywalizują podczas częstych zawodów sportowych, jeżdżą regularnie na pokazy i wykłady na uniwersytety, ich chlebem codziennym są także etiudy teatralne, wystawiane nie tylko w Teatrze Miejskim, ale także w kościołach.

Czekają na następnych

W roku szkolnym 2012/2013 Zespół Szkół Katolickich przygotowuje nową, ciekawą ofertę dla gimnazjalistów i licealistów. Od września utworzone mają być trzy klasy gimnazjalne (matematyczno-informatyczna, dwujęzyczna i przyrodniczo-medyczna) oraz dwie klasy licealne (humanistyczno-filmowa i ogólna). Więcej informacji na temat działalności inowrocławskiego "Katolika" znaleźć można na stronie www.demski.edu.pl

 

PATRON

Bł. ks. Władysław Demski urodził się w Prusach Zachodnich, niedaleko Sztumu. Uczył się najpierw w kolegium mariańskim z Pelplinie, później w Gimnazjum w Braniewie. Po studiach teologicznych we Fromborku przyjął święcenia kapłańskie i rozpoczął pracę duszpasterską w Sząbruku, Barczewie, Biskupcu Reszelskim i Starym Targu pod Sztumem. Kiedy wybuchła I wojna światowa, powołany został do pruskiej armii i trafił do Królewca, gdzie pracował w szpitalu wojskowym. W 1921 roku, po przegranym przez Polskę plebiscycie, zdecydował się opuścić tereny Prus, i ten sposób trafił do archidiecezji gnieźnieńskiej. W 1922 roku ks. Demski rozpoczął pracę w nowoutworzonej parafii p.w. Zwiastowania MNP w Inowrocławiu. Uczył religii w męskim gimnazjum, jednocześnie studiując w Poznaniu filologię klasyczną. Po studiach uczył również łaciny, greki i kultury klasycznej. Kiedy 2 listopada 1939 roku aresztowano 39 kapłanów z powiatu inowrocławskiego, był wśród nich również ks. Demski. Aresztowanych księży przewieziono najpierw do Świecia, potem do Górnej Grupy, gdzie przez kilka miesięcy pracowali przy wyrębie parku i gotowaniu dla wojska. W lutym 1940 roku trafili do Nowego Portu, gdzie segregowali rabowane przez Niemców meble. W końcu trafili do obozu w Stutthofie, a wiosną 1940 do Sachsenhausen. Ks. Demski wspierał innych księży w obozie i łagodził ich nastroje. Poddawany torturom zapadł na zapalenie nerek. Kiedy odmówił podeptania różańca, został nieludzko skatowany, a dwa dni później zmarł pod obozowym płotem, w otoczeniu kolegów. Jan Paweł II beatyfikował go w gronie 108. męczenników II wojny światowej.

M. Białkowska PK

 

 

 

Polecamy