czwartek, 20 czerwca 2019 r.

Gniezno: spotkanie rodzin misjonarzy

Rodzice i najbliżsi misjonarzy i misjonarek pochodzących z archidiecezji gnieźnieńskiej uczestniczyli 8 grudnia w tradycyjnym przedświątecznym spotkaniu. Opłatkiem i dobrym słowem podzielili się z nimi bp senior Bogdan Wojtuś i biskup-nominat Krzysztof Wętkowski.

 

Spotkanie, zorganizowane w gnieźnieńskim seminarium duchownym, rozpoczęła wspólna modlitwa w seminaryjnej kaplicy. Obecni odmówili różaniec w intencji misjonarzy oraz ich rodziców, a następnie uczestniczyli w Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem biskupa-nominata Krzysztofa Wętkowskiego. W homilii duchowny, nawiązując do czytań mszalnych podkreślił, że jedyną obroną przed zakusami szatana, który zwiódł pierwszych rodziców, jest pozostawiać w bliskości Boga. „Niewiasta i meżczyzna dali się zwieść, bo stracili zaufanie do Boga. Uwierzyli szatanowi, że Bóg nie chce ich dobra, że nie mówi im wszystkiego, że coś ukrywa. W ten sposób szatan wzbudził w sercu pierwszych rodziców podejrzliwość, która doprowadziła do tego, że opowiedzieli się przeciwko Bogu. To jest korzeń wszelkiego zła” – mówił bp Wętkowski.

 

Podkreślił również, że zły duch atakuje człowieka w najmniej spodziewanym momencie, wtedy, gdy człowiek się tego nie spodziewa. Potrafi się maskować i przybierać pozory dobra. Dlatego ze strony człowieka konieczna jest nieustanna czujność i pełne zaufania przylgnięcie do Boga. „Im bliżej człowiek jest Boga, tym jest odporniejszy na działanie szatana” – mówił kaznodzieja. Przyznał również, że wzorem pełnego zaufania Bogu była Maryja. W chwili zwiastowania na pewno czuła obawę, może nawet przerażenie, ale jednocześnie była w niej ogromna wiara i pełne oddania Bogu. „I w naszym życiu, w różnych okolicznościach pojawia się taki niepokój, strach, ale wówczas Bóg mówi do nas, nie bój się, skoro stawiam przed tobą takie zadanie, to będę z Tobą i dam ci siłę wytrwać w tym, co dla ciebie zamierzyłem” – tłumaczył biskup-nominat.

 

Spotkanie rodzin i krewnych misjonarzy odbyło się już po raz dwudziesty. Jak co roku uczestniczył w nim także bp senior Bogdan Wojtuś, który patronuje przedsięwzięciu od samego początku. Słowa pozdrowienia do obecnych skierował także prymas Polski abp Józef Kowalczyk, który uczestniczył dziś w ingresie bp. Ryszarda Kasyny do katedry pelplińskiej. Jak napisał, rodzice i najbliżsi misjonarzy poprzez praktykowanie wiary i okazywaną sobie miłość, stworzyli dla swoich synów i córek takie warunki, w których mogło rozwijać się ich chrześcijańskie życie, a następnie, by mogli odczytać swoje powołanie do kapłaństwa, życia konsekrowanego, a  w szczególności do pracy na misjach. „Wasi synowie i córki – dziś misjonarze i misjonarki są znakiem, że Kościół gnieźnieński jest misyjny i misjonarski, i zachowuje swój dynamizm. W tej pracy misjonarskiej nie są oni sami. Za nich modli się cały Kościół, który jest w Polsce, Kościół gnieźnieński, kościoły parafialne oraz wasze Kościoły domowe” – napisał abp Kowalczyk.

 

Spotkania opłatkowe rodzin misjonarzy i misjonarek odbywają się w Gnieźnie od 20 lat. Początkowo organizowano je w domu bp. Bogdana Wojtusia, później w Rezydencji Arcybiskupów Gnieźnieńskich. Od ubiegłego roku odbywają się w gnieźnieńskim seminarium duchownym. Jak mówi ks. kan. Franciszek Jabłoński, dyrektor diecezjalny Papieskich Dzieł Misyjnych są one okazją do spotkania, modlitwy, rozmowy i przede wszystkim wzajemnego wsparcia.

 

bgk KAI
Fot. B. Kruszyk, J. Andrzejewski

Polecamy