niedziela, 18 sierpnia 2019 r.

Sakra bp. Śmigla z udziałem abp. Muszyńskiego

Abp senior Henryk Muszyński uczestniczył 21 kwietnia jako współkonsekrator w sakrze biskupiej nowego biskupa pomocniczego diecezji pelplińskiej ks. prał. dr hab. Wiesława Śmigla.

 

Sakra biskupia miała miejsce w bazylice pelplińskiej po raz pierwszy od momentu utworzenia diecezji w 1992 roku. Ze względu na kłopoty zdrowotne liturgii nie mógł przewodniczyć biskup pelpliński Jan Bernard Szlaga. Mszy świętej przewodniczył i głównym konsekratorem był arcybiskup Leszek Sławoj Głódź - metropolita gdański. Współkonsekratorami byli prymas-senior abp Henryk Muszyński i biskup toruński Andrzej Suski. Obecni byli też abp-senior Edmund Piszcz z Olsztyna, biskupi Wiesław Mering z Włocławka, Ryszard Kasyna z Gdańska i Józef Szamocki z Torunia, biskup Józef Wysocki z Elbląga, Marek Solarczyk z Warszawy.

 

Biskupa elekta przedstawiali do święceń kapłani: ks. prałat Marian Szczepiński z Kościerzyny, gdzie ks. Śmigiel jako neoprezbiter pełnił posługę wikariusza oraz ks. prałat Franciszek Kamecki, proboszcz parafii pochodzenia nowego biskupa. Ks. Szczepiński odczytał tekst bulli papieskiej.

 

Homilię wygłosił abp Henryk Muszyński, który wielokrotnie zwracał się do biskupa elekta. Podkreślił, że bp Śmigiel staje się uczestnikiem „wspaniałej pelplińskiej tradycji”, wskazując na Sługę Bożego biskupa Konstantyna Dominika, którego proces beatyfikacyjny trwa, a który również w pelplińskiej katedrze przyjął przed II wojną światową sakrę biskupią.

 

Hierarcha nawiązywał do tekstu papieskiej bulli nominacyjnej oraz przypominał podstawową misję biskupa w Kościele, w tym głoszenie Słowa Bożego. W tym kontekście prymas senior powiedział do elekta: „przyjmujesz tę nową posługę z radością i zaufaniem, to nowe brzemię, w tym brzemię głoszenia Ewangelii”.

 

Abp Muszyński nawiązał do zawołania biskupiego nowego hierarchy: „Omnibus omnia factus" – „Stawszy się wszystkim dla wszystkich” (1 Kor 9,22). „Przyjąłeś jako swoje zawołanie biskupie niesłychanie zobowiązujące słowa św. Pawła” - mówił prymas senior. Wskazując na herb nowego biskupa, kaznodzieja stwierdził: „Wpisałeś w samym środku krzyż, bo z krzyża jest wszystko, z krzyża jest życie, z krzyża jest zmartwychwstanie, z krzyża są wszystkie sakramenty, z krzyża jest kapłaństwo, z krzyża jest ofiara Mszy św. Z tymi wielkimi darami idziesz do wszystkich, dokąd sam Chrystus Cię posyła”. Abp Muszyński stwierdził, że biskup idzie do świata ze Słowem Bożym, które „jest żyjącym Chrystusem, dlatego znakiem radości i nadziei”.

 

Kaznodzieja zachęcał elekta: „Nie lękaj się tego brzemienia”. Dodał: „gdzie się miłuje tam się trudu nie czuje”. Zapewniał, że łaska i miłość Boża będzie towarzyszyła biskupowi. „Biskupstwo oznacza obowiązek a nie zaszczyt” a „biskup ma raczej pomagać niż panować”. Kończąc homilię, prymas senior powiedział: „Jako twój starszy brat mogę Cię zapewnić, że Chrystus nigdy nie będzie Twoim dłużnikiem, bo Jego przyjaźń jest przyjaźnią wierną. On jest wierny nawet wtedy, gdy my jesteśmy niewierni”.

 

Po homilii zaczął się obrzęd konsekracji. Nałożenie rąk przez biskupów konsekratorów oraz modlitwa konsekracyjna stanowią punkt centralny święceń. Bp Śmigiel został namaszczony krzyżmem i otrzymał Księgę Ewangelii. Następnie nowo konsekrowanemu biskupowi nałożono pierścień i mitrę oraz wręczono pastorał.

 

Bp Śmigiel swoje przemówienie zaczął od nawiązania do swojego zawołania biskupiego i powiedział: „z pokorą i w poczuciu wielkiej odpowiedzialności staję dzisiaj wobec dobrego Boga, aby podziękować za wszelkie łaski jakimi mnie obdarzył”. „Bóg często wybiera zwyczajnych ludzi, aby uczynić z nich narzędzie swojego działania, tak się stało również w moim życiu” - mówił biskup. Hierarcha nawiązał do swojej kapłańskiej drogi i początkowych obaw o wypełnienie swoich zadań i powołania. Podkreślił swoje przekonanie, że „z Bożą pomocą można pokonać wszelkie przeciwności i uczynić z siebie prawdziwy dar dla Kościoła”.

 

Nowy biskup pomocniczy dziękował Benedyktowi XVI za nominację i zapewniał o pragnieniu wiernego „strzeżenia depozytu wiary” i pracy „w jedności z Ojcem Świętym”. Szczególnie ciepłe były słowa skierowane do nieobecnego biskupa pelplińskiego Jana Bernarda Szlagi, którego wcześniej był sekretarzem, a czas tej posługi wspomina jako „lekcję miłości do Kościoła, który urzeczywistnia się w diecezji”. - Z pełnym zaangażowaniem będę pomagał księdzu biskupowi w realizacji pasterskiej posługi w naszej diecezji, która jest dla nas domem i szkołą komunii” - zapewniał bp Śmigiel.

 

za KAI
fot. www.siostryzorlika.pl

Polecamy