poniedziałek, 19 sierpnia 2019 r.

Gniezno: Noc Świętych

Bł. Bronisław Markiewicz, założyciel Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła, był głównym bohaterem tegorocznej, ósmej już Nocy Świętych w Gnieźnie. Modlitewne czuwanie, mające przypomnieć o istocie uroczystości obchodzonej 1 listopada, odbyło się tradycyjnie w poprzedzający ją wieczór w kościele garnizonowym.

 

Spotkanie rozpoczęło się wprowadzeniem relikwii świętych i błogosławionych, które do ołtarza niosły ich "żywe ikony", czyli młodzi ludzie ubrani w charakterystyczne stroje i z atrybutami świętych. W procesji „podążali” m.in.: św. Wojciech, św. Franciszek, św. Wawrzyniec, św. Faustyna, bł. Radzym Gaudenty, bł. Bogumił, bł. Michał Kozal i bł. Bronisław Markiewicz, założyciel Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła, które od niedawna posługuje w Gnieźnie i które było jednym z głównych organizatorów tegorocznego czuwania. Bł. Bronisławowi Markiewiczowi poświęcona była również specjalna multimedialna prezentacja przygotowana przez księży michalitów i opatrzona komentarzem przybliżającym jego życie i dzieło.

 

Na postać założyciela Zgromadzenia Świętego Michała, a także innych świętych i błogosławionych wskazał również prymas Polski abp Józef Kowalczyk, który od początku towarzyszył uczestnikom tegorocznej Nocy Świętych. Jak mówił, wszyscy, którzy dostąpili chwały niebieskiej, zarówno ci znani z imienia, jak i ci bezimienni, byli w swoim ziemskim życiu autentycznymi świadkami miłości Boga i bliźniego. „Oni pokazują nam drogę do świętości” – mówił prymas, podkreślając, że być świadkiem miłości, to przekraczać swój egoizm, stawiać Boga na pierwszym miejscu, a dobro bliźniego na równi z własnym. „Każdy z nas jest do tego powołany, ale nie każdy ma w sobie dość siły, by to osiągnąć” – dodał abp Kowalczyk.

 

Po adoracji Najświętszego Sakramentu i odśpiewaniu Koronki do Bożego Miłosierdzia uczestnicy czuwania wyruszyli w procesji na gnieźnieński Rynek, gdzie wysłuchali fragmentu Apokalipsy św. Jana Apostoła. Kilka słów skierował do nich także prezydent Gniezna Jacek Kowalski oraz generał zakonu michalitów ks. Kazimierz Radzik. Wzorem lat ubiegłych w sercu miasta odmówiono także modlitwę za jego mieszkańców, którą poprowadzili ojcowie franciszkanie. Ostatnim przystankiem tegorocznej Nocy Świętych była katedra gnieźnieńska, gdzie uczestnicy odśpiewali radosne Te Deum. Po spotkaniu na ciepłą herbatę zaprosiło wszystkich gnieźnieńskie seminarium duchowne.

 

Tegoroczna gnieźnieńska Noc Świętych, podobnie jak poprzednie, zgromadziła kilkuset mieszkańców Gniezna, głownie młodzież w różnym wieku. Obecni byli także duchowni, ministranci i lektorzy oraz osoby życia konsekrowanego m.in. elżbietanki i siostry szarytki, które przygotowały specjalną prezentację wystawioną na gnieźnieńskim Rynku. Spotkanie miało wyjątkową oprawę muzyczną, którą wspólnie przygotowały zespoły i soliści z Gniezna, Poznania i Włocławka. Procesyjne przejście na Rynek odbyło się natomiast z towarzyszeniem orkiestr z Gąsawy i Strzelna.

 

Podobne spotkania odbyły się także w innych miastach i parafiach archidiecezji gnieźnieńskiej. Czuwania modlitewne przy relikwiach świętych i błogosławionych zorganizowano m.in.: w Inowrocławiu, Golinie, Szamocinie, Trzemesznie, Wągrowcu, Kłecku, Wrześni i niewielkim Grabowie Królewskim.

 

bgk KAI
Fot. J. Andrzejewski

Polecamy