wtorek, 15 października 2019 r.

"Komórka na misje"

Ministranci i lektorzy przygotowujący się do przyszłorocznej pielgrzymki do Grobu św. Wojciecha w Gnieźnie włączają się w akcję werbistów „Komórka na misje”. Przez cały Adwent – a chętni i dłużej – zbierać będą zużyte telefony komórkowe, z których specjalistyczne firmy odzyskują cenne kruszce. Pomogą one wybudować szkołę w Afryce.

 

Akcja trwa już trzy lata. Według danych firm zajmujących się recyclingiem elektrośmieci, z  jednej tony zużytych telefonów komórkowych odzyskać można 150 gramów złota, 100 kilogramów miedzi i 3 kilogramy srebra. To daje konkretne pieniądze, które z kolei można przeznaczyć na wsparcie misji w Afryce.

 

„Naszym marzeniem jest wybudowanie tam szkoły. Ta szkoła ma być bardzo prosta, na terenach wiejskich, wystarczyłby tylko jeden dwuizbowy barak, żeby dzieci nie musiały się uczyć pod drzewami. Jeśli w ciągu dwóch lat nie uda nam się zebrać koniecznych środków, wówczas za zebrane pieniądze wybudujemy studnię, w rejonie, gdzie mieszka dużo dzieci i młodzieży” – mówi o. Wiesław Dudar SVD, dyrektor Referatu Misyjnego ojców werbistów w Pieniężnie.

 

Ministranci w akcję werbistów włączą się w Adwencie. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby chętni zbierali telefony dłużej. Mogą to robić również Ci, którzy na pielgrzymkę do Gniezna się nie wybierają. Nie ma w tej kwestii żadnych ograniczeń.

 

„Telefony zbierać będziemy tak długo, jak długo będą one do nas napływać. Bardzo nam przy tym zależy, by pieniądze pozyskane w czasie akcji nie były wrzucane do jednego worka z napisem misje. Chcemy, żeby ci, którzy do akcji dołączyli wiedzieli, że budowy szkoły czy studni dokonaliśmy wspólnie, niezależnie od tego, czy jesteśmy z Warmii i Mazur, czy z Wielkopolski. To nasza wspólna sprawa i nasze wspólne dzieło” – mówi o. Dudar.

 

Organizatorzy przyszłorocznej pielgrzymki ministrantów do Grobu św. Wojciecha szacują, że weźmie w niej udział nawet 10 tysięcy młodych ludzi. W wielu diecezjach m.in.: archidiecezji gnieźnieńskiej, warszawsko-praskiej, krakowskiej, częstochowskiej, katowickiej i łódzkiej oraz diecezji radomskiej i włocławskiej trwa nowenna przygotowująca służbę ołtarza do czerwcowego spotkania. Udział w akcji werbistów ma być kolejną formą tego przygotowania.

 

„Zależało nam, żeby ministranci nie byli bezczynni. Żeby pracowali nie tylko nad swoim osobistym rozwojem, ale także wzięli odpowiedzialność za swoją ziemię i swoje wspólnoty. Troska o to, co najbliżej jest niezwykle ważna, ale może nas zamknąć na potrzeby ludzi obcych. Stąd pomysł adwentowej pomocy tym, których nie znamy i których prawdopodobnie nigdy nie poznamy. A skoro trwa Rok Wiary i gromadzi ministrantów wokół postaci św. Wojciecha, pierwszego misjonarza na ziemiach polskich, w naturalny sposób postanowiliśmy, że ministrancka pomoc powinna być skierowana właśnie dla misji” – tłumaczy ks. Jakub Dębiec, organizator pielgrzymki.

 

Przyznaje również, że liczy się również forma akcji. „Nie chcieliśmy, żeby dzieci zbierały pieniądze, czy wyciągały je z własnej kieszeni i kieszeni rodziców. Organizując w parafii akcję ,Komórka na misje’ ministranci mogą wykazać się nie tylko wielkim sercem, ale też pomysłowością i inicjatywą” – dodaje ks. Dębiec.

 

Zebrane telefony – nawet zepsute i bez ładowarek - należy przesyłać na adres seminarium duchownego księży werbistów w Pieniężnie. Wśród ministrantów nie będzie wyścigu – każda z grup zbierze tyle, ile tylko może. Za to każda z ministranckich wspólnot może wziąć udział w konkursie na najciekawszą fotografię z zebranymi komórkami. Szczegóły akcji na stronie www.ministranci2013.pl. Ci, którzy nie są ministrantami o „Komórce dla misje” przeczytają na stronie www.werbisci.pl

 

bgk KAI

Polecamy