poniedziałek, 19 sierpnia 2019 r.

Wszystkich Świętych

„Podarowany nam został czas, by więcej kochać, by bardziej się starać, by naprawiać błędy swojego życia. Nie wiemy, ile tego czasu nam jeszcze pozostało, do nas jednak należy decyzja, jak go wykorzystamy” – mówił prymas Polski abp Józef Kowalczyk podczas Mszy św. sprawowanej w uroczystość Wszystkich Świętych na największej gnieźnieńskiej nekropolii.

 

Metropolita gnieźnieński przewodniczył uroczystej liturgii na cmentarzu gnieźnieńskich parafii pw. Świętej Trójcy i pw. św. Wawrzyńca. W homilii przypomniał, że święci, którzy mają już pełny udział w chwale zmartwychwstania, dzięki miłości pozostają z nami we wspólnocie i przykładem swojego ziemskiego życia pokazują nam drogę do Nieba. „Łączy ich z nami miłość, która nigdy nie ustaje, która nie umiera. Jest to umiłowanie jednego Ojca – ich i naszego – jednego Odkupiciela i jednego Ducha. Jest to miłość wyrażająca się w nowym przykazaniu, które czyni ich solidarnymi z nami i wzywa ich do troski o nas” – mówił prymas.

 

Przypomniał również, że ze świętymi łączy nas więź natury duchowej. Oni trwają na adoracji w Niebie, my zaś, trwamy na niej tu, na ziemi, z wiarą i pod osłoną znaków sakramentalnych. „Święci są niejako po drugiej stronie ołtarza, a my, wzywając ich wstawiennictwa, czujemy ich obecność i niemal słyszymy ich odpowiedź: Jestem przy tobie! Dzięki tej głębokiej jedności jesteśmy blisko wszystkich Świętych, którzy wierzyli w te prawdy, które i nam Kościół daje do wierzenia, którzy spodziewali się tego wszystkiego, co i my spodziewamy się osiągnąć, którzy cierpieli to, co i my cierpimy. Są oni naszymi braćmi i przyjaciółmi” – tłumaczył hierarcha.

 

W swoim słowie abp Kowalczyk zachęcał również do refleksji nad sensem i celem ludzkiego życia. Jak mówił, podarowany nam został konkretny czas, by „więcej kochać, by bardziej się starać, by naprawiać błędy swojego życia, by się oczyszczać. Od nas zależy, jak go wykorzystamy. „Nie wiemy, ile czasu nam jeszcze pozostało. Nie wiemy, jak długo jeszcze potrwa nasza pielgrzymka po drogach tego świata, a nasi zmarli ostrzegają nas: Kim ty jesteś, ja byłem; kim ja jestem, ty będziesz. To do nas należy decyzja, jak wykorzystamy podarowany nam czas, co z nim zrobimy: Czy wykorzystamy go z pożytkiem doczesnym i wiecznym, czy też zmarnujemy szansę na szczęście, miłość i pokój bez końca” – mówił na koniec prymas.

 

W Eucharystii, mimo padającego deszczu, uczestniczyli licznie wierni świeccy i gnieźnieńscy duchowni m.in.: ks. kan. Jan Szrejter, proboszcz parafii pw. św. Wawrzyńca i ks. Mieczysław Polak, proboszcz parafii farnej. Obcny był także ks. infułat Jerzy Stefański oraz ks. Zbigniew Przybylski pełniący obowiązki kanclerza Kurii Metropolitalnej w Gnieźnie.

 

Pełny tekst homilii prymasa Polski znaleźć można na stronie www.prymaspolski.pl w zakładce homilie.

 

bgk KAI
Fot. J. Andrzejewski

Polecamy