niedziela, 23 lutego 2020 r.

Pobiedziska: rocznica konsekracji kościoła

Prymas Polski abp Józef Kowalczyk gościł 30 września w parafii pw. Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Pobiedziskach. Prymas przewodniczył rocznicowej Mszy św. i poświęcił nowe witraże.

 

W homilii abp Kowalczyk podkreślił, że jeśli Kościół ma stawać się naszym domem, to musi być domem dla wszystkich. Chrystusa – jak mówił – reprezentują nie tylko Jego wysłannicy, lecz także słabi i zapomniani.

 

„Za ich gorszenie, za podważanie ich prostej wiary w Chrystusa, gorszycielom grozi ciężka kara. Dlatego właśnie, gdy gromadzimy się w tej konsekrowanej świątyni, naznaczonej obecnością Boga, nie możemy pozostawać obojętni wobec małych i słabych, wobec bezbronnych i wobec tych, którzy być może odeszli ze wspólnoty Kościoła i których życie poprowadziło na manowce” – przyznał metropolita gnieźnieński.

 

Podkreślił również, że trudno dostrzec prawdziwy obraz Kościoła stojąc z boku, nie angażując się.

 

„Kiedy staniemy na zewnątrz kościoła i spojrzymy na witraże, zobaczymy niewiele. Kiedy jednak wejdziemy do środka w słoneczny dzień, dopiero wówczas będziemy mogli zobaczyć piękno tego miejsca. To jest także tajemnica wspólnoty Kościoła. Postrzegana z zewnątrz, może wydawać się brzydka, grzeszna, daleka. Jednak gdy ją poznamy, dostrzeżemy jej piękno. Dopiero wówczas zyskujemy prawdziwy a nie zakłamany obraz. Potrzeba do tego otwartości na Boże Słowo i wiary w Jego przemieniającą moc” – podkreślił abp Kowalczyk.

 

W dzieło tworzenia wspólnoty parafialnej pw. MB Nieustającej Pomocy jako pierwszy zaangażował się w latach siedemdziesiątych dziekan dekanatu Pobiedziska śp. ks. prałat Kazimierz Stelmaszyk. Z pomocą parafian znalazł odpowiedni budynek, w którego dolnej kondygnacji zamierzano urządzić kaplicę, górną zaś planowano zaadaptować na mieszkanie dla księdza. Prace remontowe, skutecznie utrudniane przez ówczesną władzę, trwały kilka lat. Udało się jednak je dokończyć i 2 lutego 1981 roku Prymas Polski ks. kard. Stefan Wyszyński erygował parafię na osiedlu Pobiedziska Letnisko, której odtąd miała patronować Matka Boska Nieustającej Pomocy.

 

W tym samym roku w urządzonym nad kaplicą mieszkaniu zamieszkał pierwszy proboszcz nowo utworzonej parafii śp. ks. Józef Bogusławski, który niemal natychmiast rozpoczął starania o uzyskanie pozwolenia na budowę nowego kościoła. Dostał je dopiero po sześciu latach. W połowie lat osiemdziesiątych na placu, gdzie stoi dziś kościół, wznosiły się sterty piachu, a spomiędzy nich wyzierały głębokie wykopy pod fundamenty. Ksiądz Józef Bogusławski nigdy nie zobaczył wznoszących się ponad nimi murów. Zmarł w 1986 roku, a rozpoczęte z takim trudem dzieło budowy przejął jego następca ks. kan. Adam Zasada, który duszpasterzuje na Letnisku do dziś.

 

Kościół na osiedlu Pobiedziska Letnisko stanął po kilkunastu latach budowy. Jego wnętrze zaprojektował mąż pisarki Małgorzaty Musierowicz, ozdobił zaś gnieźnieński artysta plastyk Zenon Krzyżanowski. W ołtarzu głównym umieszczono ogromne skrzydła z obrazem patronki parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy, a na przeciwległej ścianie jedyny witraż - wspólny dar niemieckiej rodziny protestancko-katolickiej i polskiej rodziny katolickiej. Stosunkowo niedawno, bo 1 października 2000 roku, świątynia została konsekrowana przez abp. Henryka Muszyńskiego.

Polecamy