poniedziałek, 27 stycznia 2020 r.

Cokolwiek uczyniliście...

Blisko sto osób bezdomnych i samotnych uczestniczyło w Wigilię w wieczerzy przygotowanej wspólnie przez Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej, Stowarzyszenie Miłosierdzia św. Wincentego á Paulo oraz siostry szarytki. Nie brakowało wspólnego kolędowania i tradycyjnych wigilijnych potraw.

 

O godz. 15.00 zabrzmiała pierwsza kolęda, po której proboszcz parafii farnej ks. kan. Maciej Lisiecki odczytał ewangelijny opis Narodzenia Pańskiego i złożył życzenia świąteczne. Było dzielenie się opłatkiem, tradycyjne wigilijne potrawy, śpiew kolęd. Organizatorów wspomagali wolontariusze z grupy maryjnej działającej przy domu sióstr szarytek, którzy nie żałowali czasu i sił w ten wyjątkowy wieczór, aby przygotować spotkanie. Na koniec wszyscy zostali obdarowani drobnymi upominkami.

 

Do wspólnej modlitwy i świętowania zaproszono potrzebujących także w pierwszy dzień świąt Bożego Narodzenia. Ponad 60 osób uczestniczyło w Mszy św. u sióstr szarytek, której przewodniczył ks. prałat Krzysztof Stawski, dyrektor Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej. Na początku liturgii kapłan wyraził radość z obecności zebranych na wspólnym uwielbianiu Boga narodzonego ponad dwa tysiące lat temu w Betlejem, a  dziś przychodzącego jak wtedy - w czasie Eucharystii – do najuboższych i odrzucanych. W homilii przypomniał, że Panu Bogu zależy na każdym człowieku tak samo i każdego równo kocha i dla każdego też posłał swojego Syna, aby tę swoją Miłość pokazać. „Ta prawda została objawiona w stajence betlejemskiej  nie tylko po to, aby ją adorować, ale przede wszystkim, aby ją naśladować, a więc każdemu człowiekowi żyjącemu obok nas okazywać taką samą miłość i szacunek. Wtedy jest prawdziwe Boże Narodzenie, nie tylko 25 grudnia”  – mówił ks. K. Stawski. Na koniec życzył, aby radość i pokój tego świątecznego dnia były doświadczeniem wszystkich przez cały Nowy Rok, który się niebawem rozpocznie. Po Mszy św. uczestnicy liturgii zasiedli do świątecznego obiadu.

 

Fot. Arch. Caritas AG

Polecamy