piątek, 7 sierpnia 2020 r.

List Prymasa Polski

Słowo Prymasa Polski abp. Józefa Kowalczyka z okazji świąt Narodzenia Pańskiego i Nowego Roku Pańskiego 2014 oraz życzenia skierowane do wiernych archidiecezji gnieźnieńskiej i wszystkich ludzi dobrej woli w naszej Ojczyźnie.

 

 

Nie bójcie się! Oto zwiastuję wam radość wielką, która będzie udziałem całego narodu: dziś w mieście Dawida narodził się wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz, Pan (Łk 2, 10-11).

 

 

Umiłowani w Chrystusie Panu Siostry i Bracia, Drodzy Rodacy!

 

Przed dwoma tysiącami lat Bóg stał się Człowiekiem, narodził się z Maryi Panny i zamieszkał między nami. Błogosławiony – a już niebawem Święty – papież Jan Paweł II przypominał nam prawdę, że Chrystus, który przyjął ludzką naturę, zjednoczył się z każdym z nas (por. RH 13), stał się naszym Bratem. Nie kto inny, ale właśnie On, jest źródłem naszego braterstwa. On pociąga nas za sobą i jednoczy wokół siebie. Ale czy naprawdę tak się dzieje? Czy o naszej Ojczyźnie można powiedzieć, że mieszkają w niej bracia i siostry, którzy są zjednoczeni wokół wartości najwyższych – wokół miłości Boga i bliźniego? Czy rzeczywiste dobro Polski – a nie jedynie ciasne prywatne lub partyjne interesy – motywują działania osób życia publicznego? Czy w sferze prywatnej, społecznej i politycznej postępujemy według zasad prawego sumienia?

 

Sobór Watykański II określa sumienie jako najtajniejszy ośrodek i sanktuarium człowieka i wyjaśnia, że w głębi sumienia człowiek odkrywa prawo, którego sam sobie nie nakłada, lecz któremu winien być posłuszny i którego głos wzywający go zawsze tam, gdzie potrzeba, do miłowania i czynienia dobra a unikania zła, rozbrzmiewa w sercu nakazem: czyń to, a tamtego unikaj (Gaudium et spes, 16).

 

Jakże aktualne w tym kontekście pozostają słowa bł. Jana Pawła II wypowiedziane dnia 22 maja 1995 r. w Skoczowie: Nasza Ojczyzna stoi dzisiaj przed wieloma trudnymi problemami społecznymi, gospodarczymi, także politycznymi. Trzeba je rozwiązywać mądrze i wytrwale. Jednak najbardziej podstawowym problemem pozostaje sprawa ładu moralnego. Ten ład jest fundamentem życia każdego człowieka i każdego społeczeństwa. Dlatego Polska woła dzisiaj nade wszystko o ludzi sumienia! Być człowiekiem sumienia, to znaczy przede wszystkim w każdej sytuacji swojego sumienia słuchać i jego głosu w sobie nie zagłuszać, choć jest on nieraz trudny i wymagający; to znaczy angażować się w dobro i pomnażać je w sobie i wokół siebie, a także nie godzić się nigdy na zło, w myśl słów św. Pawła: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj!” (Rz 12,21). Być człowiekiem sumienia, to znaczy wymagać od siebie, podnosić się z własnych upadków, ciągle na nowo się nawracać. Być człowiekiem sumienia, to znaczy angażować się w budowanie królestwa Bożego: królestwa prawdy i życia, sprawiedliwości, miłości i pokoju, w naszych rodzinach, w społecznościach, w których żyjemy, i w całej Ojczyźnie; to znaczy także podejmować odważnie odpowiedzialność za sprawy publiczne; troszczyć się o dobro wspólne, nie zamykać oczu na biedy i potrzeby bliźnich, w duchu ewangelicznej solidarności: „Jeden drugiego brzemiona noście” (Ga 6,2).

 

Drodzy Bracia i Siostry, pomimo upływu lat, pomimo widocznych przemian i wielu pozytywnych osiągnięć w dziedzinie życia społecznego i gospodarczego, ciągle musimy przywoływać na pamięć te niezwykle głębokie, mądre i dalekowzroczne słowa wielkiego Proroka naszych czasów – bł. Jana Pawła II. Wypełnienie tych słów jest dla nas ciągłym zadaniem i zobowiązaniem – zobowiązaniem wobec Boga, wobec Jana Pawła II, wobec naszej Ojczyzny, wobec pokoleń, którym zawdzięczamy wolną Polskę, wobec pokoleń, które po nas przyjdą, wobec naszego sumienia. Nie lękajmy się podejmować wyzwań, jakie słowa te ze sobą niosą. W naszych codziennych zmaganiach nie jesteśmy przecież sami: jest z nami nasz Zbawiciel – Mesjasz Pan (por. Łk 2,11).

 

Siostry i Bracia w Chrystusie!

 

Kończący się Rok Pański 2013 skłania nas do podjęcia refleksji nad mijającym czasem bogatym w ważne wydarzenia dla Kościoła powszechnego i dla Kościoła który jest w Polsce. Minione miesiące upłynęły pod znakiem Roku Wiary ogłoszonego przez Ojca Świętego Benedykta XVI. Zgodnie z zamysłem papieża obchody tego roku miały służyć rozbudzeniu w każdym wierzącym aspiracji do wyznawania wiary w pełni, z odnowionym przekonaniem, z ufnością i nadzieją. Stąd podejmowane były wielorakie działania duszpasterskie, mające na celu ożywienie owego dążenia do dzielenia się darem wiary. Nie sposób ich wszystkich wymienić, zarówno tych organizowanych w wymiarze parafialnym, diecezjalnym czy ogólnopolskim. Pragnę jednakże raz jeszcze bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy w różnoraki sposób odpowiedzieli na papieskie zaproszenie do zorganizowania i przeżycia Roku Wiary. Wierzę, że ten święty czas, który było nam dane wspólnie przeżyć, przyniesie błogosławione owoce w naszej Ojczyźnie, w diecezji i w naszych sercach.

 

W Roku Wiary byliśmy świadkami historycznego wydarzenia, jakim była rezygnacja z urzędu Następcy świętego Piotra papieża Benedykta XVI, człowieka głębokiej wiary, przenikliwego umysłu i dalekowzrocznego spojrzenia. Na jego następcę kardynałowie wybrali „papieża z końca świata”, ojca dobrego i zatroskanego, ale i stanowczego, który nie idzie na kompromis w sprawach wiary i moralności, czego jesteśmy świadkami każdego dnia jego pontyfikatu. Uczestniczyliśmy także w ważnych wydarzeniach w Kościele, który jest w Polsce. W styczniu pożegnaliśmy kard. Józefa Glempa, ostatniego z wielkich Prymasów Polski XX wieku, człowieka wielkiego autorytetu i mądrości. W czerwcu byliśmy świadkami podpisania wspólnej deklaracji o pojednaniu Kościołów rzymsko i greckokatolickiego w Polsce i na Ukrainie, który to dokument jest aktem budującym i pomagającym w zbliżeniu obu Kościołów i narodów. W czerwcu również z okazji Roku Wiary do grobu św. Wojciecha w Gnieźnie pielgrzymowali ministranci i lektorzy z całej Polski, aby dać publicznie świadectwo wiary oraz umacniać ją i ożywiać we wspólnocie Liturgicznej Służby Ołtarza. Do Gniezna pielgrzymowali również młodzi wolontariusze Caritas, deklarując przynależność do Chrystusa w haśle „Wierzę i uczę się kochać”. Ważnym, choć mało obecnym w przestrzeni publicznej i medialnej wydarzeniem był także Rok Kardynała Augusta Hlonda, wielkiego Prymasa II Rzeczypospolitej, który pewną ręką dzierżył ster Kościoła w Polsce w okresie międzywojennym i w trudnych czasach po II wojnie światowej. Radosnym wydarzeniem Roku Wiary była z pewnością wiadomość, że kolejne Światowe Dni Młodzieży odbędą się w 2016 roku w Polsce. Ufam, że podobnie jak w Brazylii, będzie to wielkie święto wiary i miłości do Chrystusa. Do radosnych wydarzeń należało także ogłoszenie przez papieża Franciszka daty kanonizacji bł. Jana Pawła II. Jestem przekonany, że uroczystość ta umocni wiarę wszystkich ochrzczonych, zwłaszcza nas Polaków, oraz pozwoli z jeszcze większą nadzieją patrzeć w przyszłość.

 

Umiłowani w Chrystusie Panu Siostry i Bracia, drodzy Rodacy!

 

Chrześcijańskie przeżywanie Świąt Bożego Narodzenia wymaga od nas wejścia w głąb własnego serca, by w naszym sumieniu – w owym najtajniejszym ośrodku i sanktuarium człowieka odpowiedzieć sobie szczerze na pytania: Po co narodził się Chrystus? Jakie konsekwencje dla mojego życia niesie to wydarzenie? Co jeszcze muszę zrobić, by prawdziwie stać się dzieckiem Bożym? Życzę Wam zatem, moi drodzy, abyście w świetle Bożej prawdy umieli rozwiązywać niekiedy bardzo trudne problemy Waszego życia i mogli żyć w zgodzie ze swoim chrześcijańskim sumieniem. Życzę, abyście w czasie tegorocznych Świąt odbyli podróż do „Betlejemu Waszego serca” i odnaleźli w nim Słowo, które dla Was stało się Ciałem, które chce Was prowadzić po drogach Waszego ziemskiego pielgrzymowania aż do wiecznych przeznaczeń.

 

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia i szczęśliwego Nowego Roku Pańskiego 2014!

 

† Józef Kowalczyk
Arcybiskup Metropolita Gnieźnieński
Prymas Polski

 

List czytany w kościołach archidiecezji gnieźnieńskiej w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia, 26 grudnia 2013 

Polecamy