poniedziałek, 21 maja 2018 r.

Czas spotkania - wywiad

„Wiem, Komu uwierzyłem” – słowa św. Pawła Apostoła z Drugiego Listu św. Pawła do Tymoteusza towarzyszyć będą tegorocznym pielgrzymom w drodze na Jasną Górę. Dlaczego wybraliście ten właśnie cytat?

 

Ks. Marcin Kulczynski: Gdy zastanawialiśmy się nad hasłem tegorocznej pielgrzymki za naturalne uznaliśmy, że musi ono korespondować z trwającym Rokiem Wiary. Zdecydowaliśmy się na cytat ze św. Pawła, który wcześniej został wybrany zawołaniem i tematem przewodnim programu duszpasterskiego dla Krajowego Duszpasterstwa Młodych. Ponieważ młodzież z archidiecezji gnieźnieńskiej aktywnie uczestniczyła w przygotowaniu wspomnianego programu, organizatorzy bez problemu wyrazili zgodę na wykorzystanie przez nas i hasła i poszczególnych tematów, które podejmiemy w drodze.

 

Do hasła nawiązuje logo… 

Tak. W tym roku jest to wizerunek twarzy Jezusa z Całunu Turyńskiego. Będzie on nam towarzyszył przez cały czas – na plakatach, koszulkach, chustach, flagach. Będziemy podążać z tym wizerunkiem rozważając w Kogo wierzymy, za Kim idziemy i jednocześnie do Kogo. Dziś wielu ludzi ma fałszywy obraz Pana Boga. Z tego rodzą się wątpliwości, pytania, często zwątpienie. Naszym celem jest ukazanie, że przyjęcie Boga do serce, zgoda na Niego sprawia, że te wątpliwości znikają. Chcemy by czas pielgrzymowania był czasem spotkania z Bogiem i drugim człowiekiem. Chcemy również podkreślić charakter pokutny pielgrzymki, bo przecież pielgrzymka jest właśnie aktem dziękczynnym i pokutnym.

 

W tym roku wchodzicie na Jasną Górę jednego dnia – grupy promieniste i kolorowe. To nowość i istotna zmiana.

Wchodzimy jednego dnia i myślę, że to wspólne wejście ma wymiar symboliczny. Oczywiście wymagało to pewnych zmian organizacyjnych. Zmienił się m.in. termin wyjścia. Wyruszamy 28 lipca, a więc dzień wcześniej niż w latach ubiegłych. Nasza droga potrwa o jeden dzień krócej. Na Jasną Górę dotrzemy 5 sierpnia. W godzinach popołudniowych będzie miało miejsce złożenie krzyża, którego części niosą grupy promieniste. W wydarzeniu tym po raz pierwszy wezmą udział grupy kolorowe, które będą niosły pasyjkę. Ten pierwszy dzień na Jasnej Górze zakończy Msza św. pod przewodnictwem Prymasa Polski abp. Józefa Kowalczyka oraz Apel Jasnogórski. Następnego dnia, 6 sierpnia, w święto Przemienienia Pańskiego przeżyjemy wspólną Drogę Krzyżową i Eucharystię w Kaplicy Cudownego Obrazu.

 

Ilu pielgrzymów się spodziewacie?

To trudno oszacować. Pielgrzymi mogą się zapisywać nawet ostatniego dnia i wielu tak właśnie robi. W ubiegłym roku w pielgrzymce uczestniczyło około 1700 osób. Myślę, że w tym roku będzie podobnie. Niekiedy więcej jest „promienistych”, innym razem „kolorowych”. Pielgrzymujemy zachowując autonomię. Grupy kolorowe wyruszają jednego dnia, po wspólnej Mszy św. w katedrze gnieźnieńskiej i idą razem, spotykając się na postojach i noclegach. Grupy promieniste wyruszają w różne dni i idą oddzielnie, każda własną trasą ustaloną przez lata. Do tej pory grupy kolorowe i promieniste nie spotykały się w drodze. W tym roku po raz pierwszy będą takie miejsca, ale nie odczytujemy tego jako przeszkody ale jako dobrodziejstwo.

 

Jak wygląda dzień pielgrzyma?

Modlitwa i marsz, modlitwa i marsz… W wielkim skrócie pobudka, poranne modlitwy – śpiewane Godzinki i rozważanie Pisma Świętego, później Msza św. i ruszamy w drogę. W drodze pielgrzymi śpiewają, odmawiają różaniec, niektóre grupy modlą się Brewiarzem. Po drodze mamy krótkie postoje. Wieczorem wszystkie grupy kolorowe spotykają się w miejscu noclegu. Dzień kończymy Apelem Jasnogórskim. Te wspólne postoje to dobra okazja żeby się poznać, pogadać z innymi pielgrzymami, pomóc sobie nawzajem. To bardzo buduje wspólnotę. Za zgodą księży przewodników pielgrzymi mogą także na jeden z etapów zmienić grupę, by doświadczyć charakteru innych pielgrzymkowych grup.

 

Pielgrzymka rusza w niedzielę. Ma być upalnie. Pogoda ma znaczenie?  

Zależy dla kogo. Są tacy, na których upały czy ulewny deszcz nie robią wrażenia. Są odporni na wszystko. Dla wielu jednak pogoda ma znaczenie. W moim odczuciu – i myślę, że wyrażam opinię większości pielgrzymów – lepsze są upały. Deszcz znacznie utrudnia pielgrzymowanie, suszenie ubrań to często spory problem, a założenie na drugi dzień mokrych butów jest mało przyjemne. Niemniej pogoda to rzecz drugoplanowa. Istota leży gdzie indziej. Zapraszamy wszystkich – i weteranów i tych, którzy na pielgrzymce nie byli. Jeszcze można dołączyć. Ruszamy w niedzielę.

 

Dziękuję za rozmowę
Bernadeta Kruszyk

 

Zapraszamy do modlitwy wspólnie z pielgrzymami i za pielgrzymów. Msza św. na wyjście sprawowana będzie w niedzielę, 28 lipca, o godzinie 6.30 w katedrze gnieźnieńskiej. Eucharystii przewodniczyć będzie bp Krzysztof Wętkowski. Po Mszy św. wymarsz grup kolorowych. 

Polecamy