piątek, 6 grudnia 2019 r.

Zachowajmy naszą tożsamość (video)

„Odzyskanie niepodległości, które dziś świętujemy, jest przede wszystkim wyrazem zmagania się narodu o zachowanie tożsamości i duchowej wolności. To dzięki duchowej wolności nasi przodkowie, mimo zniewolenia, pozostali ludźmi niepodległymi” – mówił bp Krzysztof Wętkowski podczas Mszy św. sprawowanej 11 listopada w katedrze gnieźnieńskiej w intencji Ojczyzny. 

 

Uroczysta Eucharystia sprawowana w 95. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości zgromadziła przedstawicieli lokalnych władz, parlamentarzystów, kombatantów, przedstawicieli organizacji i stowarzyszeń pozarządowych, harcerzy i młodzież. Eucharystię koncelebrowali gnieźnieńscy duchowni m.in. kanonicy Kapituły Prymasowskiej.

 

W homilii bp Krzysztof Wętkowski wskazał na dwa elementy, które pozwoliły naszym przodkom zachować polskość i jednocześnie odzyskać utraconą niepodległość. To świadomość narodowej tożsamości i duchowa wolność, która – mimo zewnętrznego zniewolenia – dopomagała zachować wiarę i nadzieję w odrodzenie. „Jak wielu naszych przodków nie doczekało wolności. Jednak dlatego, że zachowali duchową wolność, ostatecznie sami w sobie byli ludźmi niepodległymi” – mówił gnieźnieński biskup pomocniczy, dodając, że przesłanie zachowania duchowej wolności i tożsamości przez wszystkie lata zniewolenia niósł Kościół i rodzina. „Dzisiaj przychodzimy spłacać nasze zobowiązania wobec naszych rodaków, ale spłacanie długu wobec poprzednich pokoleń to nie tylko pamięć i modlitwa, to także zaangażowanie w to, aby tożsamość była podtrzymywana i aby w dalszym ciągu żyć nadzieją” – mówił kaznodzieja.

 

 

Przyznał również, że dziś niepodległość i patriotyzm mają zupełnie inny wymiar niż przed niespełna stuleciem. Oznaczają przede wszystkim inwestowanie w człowieka, w jego rozwój i wykształcenie, ale oznaczają także troskę o zachowanie tożsamości i związku z Ojczyzną. „Możemy odmieniać przez wszystkie przypadki wspólnotę europejską, ale popatrzmy na naszych sąsiadów, jak bardzo dbają o zachowanie tożsamości narodowej” – wskazywał bp Wętkowski. Ubolewał również, że współcześnie wielu ludzi łatwo ulega cudzym opiniom i poglądom. Ucieka od posiadania własnego zdania, a jeśli takie ma, to go nie wypowiada. „Występuje natomiast pokorne podporządkowanie się poglądom i modnym wzorcom zachowań. Człowiek taki uważa, że jest oryginalny, albo nawet niezależny, tymczasem jest zniewolony duchowo. O takiej niepodległości ducha dziś pomyślmy” – zwrócił uwagę bp Wętkowski.

 

Na koniec przypomniał słowa kard. Stefana Wyszyńskiego, który przestrzegał: „Naród bez przeszłości jest godny współczucia. Naród, który odcina się od historii, który się jej wstydzi, który wychowuje młode pokolenie bez powiązań historycznych – to naród renegatów! Taki naród skazuje się dobrowolnie na śmierć”. „Uważajmy na siebie” – prosił na koniec gnieźnieński biskup pomocniczy.

 

Po Mszy św. wszyscy przeszli pod pomnik Bolesława Chrobrego, gdzie odbyła się świecka cześć obchodów Święta Niepodległości.

 

bgk KAI
Fot. J. Andrzejewski

Polecamy