sobota, 22 lutego 2020 r.

Dosyć tej niewoli...

Unikatowe zdjęcia płonącej katedry gnieźnieńskiej, a także pierwszej po wojnie procesji odpustowej ku czci św. Wojciecha oglądać można w gnieźnieńskim Muzeum Archidiecezjalnym. Fotografie są jak dotąd jedynymi zachowanymi, ukazującymi co działo się z bazyliką prymasowską w 1945 roku.

 

Pożar wybuchł 23 stycznia 1945 roku od pocisków zapalających wystrzeliwanych przez sowietów w kierunku katedralnych wież. Jeden z palących się hełmów wpadł do środka świątyni niszcząc sklepienie przestrzeni międzywieżowej i wzniecając ogień w chórze muzycznym. Od innego pocisku zajął się dach nad częścią prezbiterialną. Stamtąd pożar przeniósł się na stalle w południowej części prezbiterium, które również niemal całkowicie uległy zniszczeniu. Straty były ogromne, a katedra podnosiła się po tych zniszczeniach przez wiele lat. „Prezentowane na ekspozycji zdjęcia są bodaj jedynym zachowanym materiałem ikonograficznym dokumentującym tamte wydarzenia” – mówi ks. Jarosław Bogacz, dyrektor Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej. – Na jednym z nich autorowi udało się nawet uchwycić odbicie pocisku od katedralnej wieży. To niezwykle cenny materiał uzupełniający naszą wiedzę o tamtych wydarzeniach” – dodaje ks. Bogacz.

 

Na wystawie zobaczyć można m.in. łuski pocisków, które trafiły w katedrę, a także aparat Weltix, którym wykonano fotografie. Zrobił je gnieźnianin, fotograf amator, nieżyjący już Julian Śmielecki. On również wykonał pozostałe fotografie prezentowane na wystawie i przedstawiające wyprowadzenie z miasta jeńców niemieckich, paradę Wojska Polskiego w 1945 roku, pogrzeb ofiar poległych w 1939 roku, a także pierwszą po wojnie procesję św. Wojciecha, w której uczestniczył – widoczny na jednym ze zdjęć – późniejszy Prymas Tysiąclecia a wówczas biskup lubelski Stefan Wyszyński.

 

Wystawę otworzył prymas Polski abp Józef Kowalczyk. Jak mówił, jest ona wyrazem pamięci o tamtych wydarzeniach i jednocześnie dowodem na troskliwość, jaką Polacy zawsze otaczali i otaczają kulturalną spuściznę minionych wieków. „To powód do dumy” – mówił prymas. W wernisażu udział wziął także syn Juliana Śmieleckiego, Wojciech Śmielecki, który przyznał, że fotografie płonącej katedry jego ojciec długo trzymał w ukryciu, w poprzednim ustroju bowiem obowiązywała inna wersja wydarzeń. Obecny był także bezpośredni świadek wydarzeń ze stycznia 1945 roku Marek Nowicki, który wówczas należał do Służb Kulturalno-Oświatowych powołanych przez Krajową Radę Narodową.

 

Wystawa „Dosyć tej niewoli…” czynna będzie do 15 maja. Jej tytuł zaczerpnięto z siódmej zwrotki Hymnu polskiego. Zachęcamy do odwiedzenia Muzeum Archidiecezji Gnieźnieńskiej.

 

bgk KAI
Fot. B. Kruszyk

Polecamy