wtorek, 25 lutego 2020 r.

Gniezno: Walentynki w katedrze

Modlitwa za tych, których kochamy i którzy nas kochają to najlepszy prezent na Walentynki – przekonują organizatorzy kolejnych już „Walentynek ze św. Walentym”. Wzorem lat ubiegłych, 14 lutego, w katedralnej kaplicy poświęconej patronowi zakochanych, wystawiona zostanie specjalna księga, do której każdy będzie mógł wpisać swoje intencje i prośby. 

 

Jak podkreślają organizatorzy, inicjatywa ma przybliżyć mieszkańcom Gniezna postać patrona zakochanych. Ma również zachęcić ich do nieco innego spędzenia tego dnia, szczególnie, że w tym roku przypada on w okresie Wielkiego Postu. Ma również przypomnieć, zwłaszcza ludziom młodym, że miłość to coś więcej niż pluszowy miś i plastikowe serduszko. „Oczywiście ten sposób świętowania też jest dobry, potrzebny i bardzo ludzki, my jednak chcemy iść dalej, wskazać skąd wywodzi się to święto i że może mieć ono nie tylko komercyjny i powierzchowny charakter” – mówi Krzysztof Zalaszewski z Porozumienia „Gniezno dla życia”, które jest inicjatorem przedsięwzięcia.

 

Przyjść, pomodlić się i wpisać do księgi intencji mogą wszyscy: małżonkowie, narzeczeni, samotni, rodzice, dzieci. Jak podkreśla Ewelina Goździewicz z „Civitas Christiana” 14 lutego to okazja, by  podziękować Bogu za tych, których kochamy i tych, którzy nas kochają. To także zachęta, by pomodlić się w intencji dobrego wyboru męża lub żony. „Zapraszamy wszystkich. Księga wyłożona będzie w godzinach 10.00-17.30. Wieczorem, o godzinie 18.00 we wszystkich intencjach sprawowana będzie Msza św., na którą również serdecznie zapraszamy” – dodaje Ewelina Goździewicz.

 

Przedsięwzięcie organizowane jest we współpracy i przy aprobacie proboszcza i kustosza katedry ks. kan. Jana Kasprowicza. Kapłan przyznaje, że nawiedzenie kaplicy św. Walentego w dniu jego wspomnienia ma w Gnieźnie wieloletnią tradycję. „To kolejna księga, która wypełnia się intencjami. Intencjami bardzo różnymi, wpisywanymi zarówno przez starszych, jak i młodszych, szczęśliwie zakochanych, jak i samotnych. Są wśród nich i podziękowania i prośby, bardzo różne i dotyczące nie tylko małżonków, czy narzeczonych, ale także rodziców, dzieci, dziadków, rodzeństwa, całych rodzin – jednym słowem wszystkich, których kochamy” – dodaje ks. Kasprowicz.

Polecamy