wtorek, 25 lutego 2020 r.

Msza św. w intencji śp. kard. Józefa Glempa

W katedrze gnieźnieńskiej modlono się 3 lutego w intencji śp. kard. Józefa Glempa. Mszy św. żałobnej przewodniczył prymas Polski abp Józef Kowalczyk. Homilię wygłosił abp senior Henryk Muszyński, który w 1992 roku objął po Zmarłym urząd arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego. 

 

Na początki liturgii abp Józef Kowalczyk przypomniał najważniejsze fakty z życia śp. kard. Józefa Glempa wskazując w szczególności na te łączące go z archidiecezją gnieźnieńską. Jak przypomniał, śp. kard. Glemp był synem tej ziemi, tutaj się urodził, uczył, wzrastał i tutaj usłyszał głos powołania. W archidiecezji gnieźnieńskiej przeżył także pierwsze lata swojej kapłańskiej posługi, a później był jej ordynariuszem. „Trzeba z całą mocą podkreślić, że śp. kard. Glemp był prymasem Polski bo był arcybiskupem gnieźnieńskim, a nie arcybiskupem warszawskim” – zaznaczył prymas przypominając, że tytuł prymasa Polski zawsze przynależał do arcybiskupstwa gnieźnieńskiego. Podkreślił również, że wspólna modlitwa u grobu św. Wojciecha, którego zmarły prymas darzył szczególnym nabożeństwem, jest sposobnością do podziękowania za jego owocne życie i wierną posługę Bogu i Kościołowi w Polsce.

 

Wdzięczność wobec zmarłego kardynała wyraził także w homilii abp senior Henryk Muszyński. Jak mówił, śp. kard. Glemp był jego kolegą poznanym na studiach w Rzymie, później przełożonym i wreszcie ojcem w biskupstwie. „Chciałbym wyrazić wobec Boga i całej archidiecezji gnieźnieńskiej słowa najgłębszej wdzięczności za to wszystko, co zawdzięczam Księdzu Prymasowi, za to czego mogłem się od Niego nauczyć, za jego synowskie przywiązanie do Kościoła i jego wierność aż do ostatnich dni swojego życia” – mówił abp Muszyński.

 

W swoim słowie nakreślił także duchową sylwetkę zmarłego prymasa przywołując obszerne cytaty z jego homilii i przemówień. Jak mówił, śp. kard. Glemp chciał być zawsze i wszędzie sługą Ewangelii, także wtedy, gdy zabierał głos w napiętej sytuacji społecznej czy politycznej, jak to miało miejsce między innymi w czasie stanu wojennego. Nie był politykiem, ale przez przesłanie Ewangelii, które niósł tym, do których został posłany, współkształtował historyczną rzeczywistość w Ojczyźnie w naszych czasach. Przyznał również, że już dziś potomność nazywa zmarłego kard. Glempa „Prymasem przełomu” „Apostołem jedności”, „Prymasem łączącym dwie epoki”. Jak dodał, w trudnym okresie stanu wojennego i delegalizacji Solidarności „podtrzymywał wiarę i ducha narodu i zabiegał ze wszystkich sił o to, by nie doszło do rozlewu krwi i na miarę swoich możliwości spieszył z pomocą pozbawionym wolności i internowanym”. Z odpowiedzialnością kierował także Kościołem w Polsce w czasach przełomu po 1989 roku, kiedy musiał on na nowo odnaleźć się w społeczeństwie pluralistycznym i od nowa określić swój program duszpasterski. „Zmarły Ksiądz Prymas nie był człowiekiem wylewnym. Szanował i cenił godność kapłańską, biskupią, kardynalską i posługę prymasa. Ci, którzy bliżej Go znali przyznają, że potrafił słuchać drugich, był prosty, bezpośredni i prawdziwie pokorny. Nie szukał ani poklasku, ani swojej chwały, a oddał się bez reszty na służbę Kościołowi” – mówił abp Muszyński.

 

Na koniec podkreślił, że Kościół gnieźnieński oddaje hołd i żegna zmarłego Prymasa z uczuciem głębokiej wiary i wdzięczności. „W czasie swojej posługi dał wiele dowodów, jak bliski i drogi jest Mu ten Kościół, z którego wyszedł i któremu służył przez całe kapłańskie, biskupie i prymasowskie posługiwanie. Jestem przekonany, że zaskarbił sobie wiele wdzięczności w naszych sercach” – stwierdził arcybiskup senior.

 

Mszę św. koncelebrowali gnieźnieńscy biskupi pomocniczy: bp Wojciech Polak i bp Krzysztof Wętkowski, a także bp senior Bogdan Wojtuś oraz bp Jan Tyrawa z Bydgoszczy. Obecni byli także kanonicy Kapituły Prymasowskiej, kapłani z Gniezna, Inowrocławia i parafii archidiecezji gnieźnieńskiej, osoby życia konsekrowanego oraz wspólnota gnieźnieńskiego seminarium duchownego. W Eucharystii uczestniczyli licznie mieszkańcy Gniezna, przedstawiciele lokalnych władz oraz reprezentanci ruchów i stowarzyszeń katolickich m.in. Towarzystwa św. Wojciecha, które zostało powołane do życia przez śp. kard. Józefa Glempa.

 

B. Kruszyk

 

Polecamy