niedziela, 23 lutego 2020 r.

"Przewodnik Katolicki" o Benedykcie XVI

Niemal cały najnowszy numer „Przewodnika Katolickiego” poświęcony jest Benedyktowi XVI. W gazecie m.in. o trwającym osiem lat pontyfikacie papieża, drodze Jana Pawła II i drodze kard. Ratzingera, a także o tym, co wiedział brat papieża. „Przewodnik Katolicki” do kupienia w parafiach. Zachęcamy do lektury.

 

„Brat papieża wiedział” (fragment artykułu Adama Górczewskiego)

 

Dzień po zapowiedzi rezygnacji Benedykta XVI od rana byłem w Marktl am Inn, czyli w rodzinnej miejscowości kard. Josepha Ratzingera. Do Ratyzbony dotarłem po południu. W przeciwieństwie do Marktl, tu nie było żadnych dziennikarzy, którzy mogliby mi pomóc, a ja nie wiedziałem, gdzie mieszka ks. Georg Ratzinger. Poszedłem do kolegiaty św. Jana, gdzie co rano odprawia on Mszę św. W pięknym wnętrzu kościoła spotkałem zakrystiana, który podał mi dokładny adres zamieszkania brata papieża, mianowicie w sąsiedztwie Starówki. Tam spotkałem się z dziennikarką włoskiej agencji informacyjnej ANSA. Brat papieża zaprosił nas oboje do siebie i chętnie odpowiadał na pytania, a możliwość rozmowy o Benedykcie XVI wyraźnie go ożywiała. Po nagraniu rozmawialiśmy jeszcze chwilę. Ks. Georg Ratzinger powiedział mi m.in., że był w Poznaniu w latach 80.

 

Z ks. Georgiem Ratzingerem, bratem papieża Benedykta XVI, rozmawia Adam Górczewski

Czy papież Benedykt XVI, brat Księdza, nie miał żadnych wątpliwości?

– Nie miał najmniejszych wątpliwości, podejmując tę decyzję. To jednak nie jest jedna z tych zwykłych codziennych spraw, to decyzja uderzająca w całe jego życie, nawet jakby stopująca to, co było dla niego najważniejsze. Podjęcie takiej decyzji jest zawsze bardzo trudne.

 

Kiedy Ojciec Święty ją podjął?

– Nie wiem dokładnie kiedy. Ja dowiedziałem się o tym kilka miesięcy temu. To była osobista rozmowa podczas pobytu latem na urlopie w Rzymie.

 

Dlaczego tak się stało?

– Kiedy człowiek ma 86 lat, siły znikają z dnia na dzień. Zaczyna brakować wielu zdolności, umiejętności. U niego też tak jest. Stwierdził, że nie ma tyle sił i mocy, co młodsi ludzie, a ten urząd wymaga pełni sił, by rozpoznawać i rozwiązywać wielkie problemy.

 

Skandale w niemieckim kościele, afera z dokumentami w Watykanie – czy papież nie rezygnuje też z tego powodu?

– Brat jest bardzo zmęczony i rozczarowany, ale ma też przecież w pamięci dużo pozytywnych przeżyć; w czasie jego pontyfikatu wydarzyło się wiele dobrych rzeczy. Nie było na niego żadnej presji. Zrzeczenie się urzędu to efekt gruntownego przemyślenia.

 

Przed ośmioma laty Joseph Ratzinger był faworytem do objęcia funkcji papieża. A obecnie kto mógłby nim być?

 – Nie widzę żadnego faworyta. To jest jednak kwestia działania Ducha Świętego. Jest wielu kardynałów gotowych do objęcia tej funkcji. Nie znam wszystkich z nich. Znam niemieckich.

 

Pełny tekst artykułu w „Przewodniku Katolickim”

Polecamy