czwartek, 24 października 2019 r.

Maturzyści na Jasnej Górze

Młodzież maturalna z archidiecezji gnieźnieńskiej pielgrzymowała 2 marca na Jasną Górę. Wspólnie z nimi przez cudownym wizerunkiem Matki Bożej modlił się bp Krzysztof Wętkowski. Druga grupa maturzystów pojedzie do Częstochowy w poniedziałek 4 marca.

 

Pielgrzymkę rozpoczęło tradycyjnie spotkanie w Sali o. Kordeckiego, podczas którego młodzi wysłuchali konferencji ks. dr Marka Dziewieckiego. W południe uczestniczyli w Mszy św. w jasnogórskiej bazylice, której przewodniczył biskup pomocniczy gnieźnieński Krzysztof Wętkowski. W homilii nawiązując do czytanej tego dnia Przypowieści o Synu Marnotrawnych podkreślił, że i współczesny człowiek, podobnie jak ów syn marnotrawny, upada i poniża się odchodząc od Boga i ulegając pokusom i żądzy. W wyjściu z tej sytuacji pomaga mu, podobnie jak owemu synowi marnotrawnemu, obraz kochającego i czekającego ojca.

 

„Jeśli człowiek nie ma w sobie tego obrazu Ojca, jego domu to nie będzie mógł się podnieść i nie będzie mógł wrócić. Musi mieć pewność, że Ojciec jest dobry, że mnie kocha i na mnie czeka. W ten sposób człowiek, który odchodzi powraca z przekonaniem, że zostanie przyjęty z miłością” – mówił bp Wętkowski dodając, że jest to także obraz dojrzewania w wierze, które jest niczym innym, jak coraz mocniejszym kochaniem Boga, a także wiarą i doświadczaniem Jego „szaleńczej miłości”. „Jeżeli coś byśmy mieli wynieść z tej pielgrzymki, coś zapamiętać, nie tylko na najbliższe dni, tygodnie, ale na całe życie, to chociaż to, że Bóg kocha nas bezgranicznie i bezwarunkowo i zawsze możemy do Niego wrócić, zawsze w Jego domu jest dla nas miejsce” – mówił na koniec gnieźnieński biskup pomocniczy.

 

Podczas modlitwy w jasnogórskim sanktuarium maturzyści dokonali aktu zawierzenie Matce Bożej przed Cudownym Obrazem, a później uczestniczyli w nabożeństwie Drogi Krzyżowej na wałach jasnogórskich. Łącznie przed oblicze Jasnogórskiej Pani pielgrzymować będzie w tym roku blisko 3 tysiące maturzystów z archidiecezji gnieźnieńskiej.

 

Zdjęcia TUTAJ

Polecamy