niedziela, 20 października 2019 r.

Prymas o nowym papieżu (video)

„Jestem przekonany, że kardynałowie uczestniczący w konklawe w którym Duch Święty działa wybrało papieża na miarę wyzwań i potrzeb współczesnego świata” - powiedział po ogłoszeniu wyboru nowego papieża prymas Polski abp Józef Kowalczyk.

 

Komentując wybór nowego papieża dla TVP Info abp Józef Kowalczyk podkreślił, że nowy papież wywodzi się z kraju doświadczonego, mającego swoją specyfikę i problemy natury gospodarczej i kulturowo-religijnej. Jak przyznał, wybór z całą pewnością zaskoczył, świadczyła o tym choćby cisza, jaka zapadła na Placu św. Piotra po ogłoszeniu jego nazwiska. „Konklawe dziennikarzy się nie sprawdziło, to prawdziwe konklawe, w którym Duch Święty działa, wybrało papieża – jestem przekonany – na miarę wyzwań i potrzeb współczesnego świata” – mówił prymas. Przyznał również, że osobiście ujęła go pokora z jaką papież podjął swoje nowe powołanie. Ujęło go to, że na początku poprosił, aby wszyscy zebrani na Placu św. Piotra, w ciszy pomodlili się o błogosławieństwo dla niego, a dopiero później udzielił pierwszego błogosławieństwa Urbi et Orbi z tego balkonu, z którego papieże udzielali błogosławieństwa z okazji świąt Bożego Narodzenia i Zmartwychwstania Pańskiego. „Mam nadzieję, że papież wywodzący się ze struktury charyzmatycznej jezuitów będzie zgodnie ze swoim charyzmatem przewodził nam w wierze, nadziei i miłości po ziemskich drogach do wiecznych przeznaczeń” – podkreślił metropolita gnieźnieński.

 

W komentarzu dla KAI abp Kowalczyk odniósł się do imienia obranego przez nowego papieża. Jak przyznał imię Franciszek, które nawiązując do postaci św. Franciszka z Asyżu może być „wyznacznikiem tego pontyfikatu” i oznaczać chęć pełnienia misji, która powinna „podeprzeć Kościół”. W „Sygnałach Dnia” z kolei stwierdził, że nowy papież postrzega siebie jako sługę Kościoła i ludzi. Mówił o tym również w rozmowie z gnieźnieńskimi dziennikarzami, w której podkreślił posługę nowego papieża wśród ubogich i cierpiących. „On swoją postawą, swoim działaniem i swoim przykładem, przypominał te kwestie, poświęcał się tej pracy i myślę, że dał nam przykład, jak powinniśmy się solidaryzować z każdym człowiekiem”. Prymas odniósł się także do podejmowanej, zwłaszcza w mediach świeckich, kwestii reformy Kościoła. Jak przyznał, pontyfikat papieża Franciszka na pewno będzie przyczynkiem do takiej reformy, nie będzie ona jednak przebiegała tak, jak chcą tego media i niektórzy komentatorzy. „Kościół nie reformuje się przez uchwały. Kościół reformuje się przez wprowadzanie nowej świadomości, a tą wprowadzają ludzie, którzy nie uczą się tej świadomości z książek, ale noszą ją w sobie i są jej świadkami na co dzień. Liczę, że ten papież będzie jeszcze bliżej ludzi, zwłaszcza tych, którzy w Kościele znajdują pomoc i opiekę” – powiedział na koniec prymas.

 

                                                      

                                         Nagranie dzięki uprzejmości TVGniezno


 

 

Polecamy