środa, 29 stycznia 2020 r.

65. rocznica śmierci kard. Hlonda

O rychłą beatyfikację kard. Augusta Hlonda modlono się 22 października w katedrze gnieźnieńskiej, gdzie spoczywa jego serce. Okazją była przypadająca tego dnia 65. rocznica śmierci Sługi Bożego i liturgiczne wspomnienie bł. Jana Pawła II, który o kard. Hlondzie mówił „wielki Prymas II Rzeczypospolitej”.

 

Mszy św. przewodniczył biskup pomocniczy gnieźnieński Krzysztof Wętkowski. Homilię Prymasa Polski abp. Józefa Kowalczyka, który ze względu na inne zobowiązania nie mógł uczestniczyć w Eucharystii, odczytał kanclerz gnieźnieńskiej Kurii ks. Zbigniew Przybylski. W swoim słowie abp Kowalczyk wielokrotnie nawiązywał do postaci kard. Augusta Hlonda i bł. Jana Pawła II podkreślając, że obaj wiedzieli doskonale, że w świętości nie ma drogi na skróty i że to co wartościowe, musi kosztować. „Człowiek święty to człowiek nieustannie gotowy do spotkania z przychodzącym Panem. Człowiek święty to ten odpowiadający na Boże wezwanie, a odpowiedzią jest gotowość pełnienia woli Boga. Bardzo wyraziście widział to bł. Jan Paweł II, gdy mówił: świętość wydaje się celem trudnym, osiągalnym tylko dla ludzi zupełnie wyjątkowych albo dla tych, którzy odrywają się całkowicie od życia i kultury swojej epoki. W rzeczywistości świętość jest darem i zadaniem zakorzenionym w chrzcie i bierzmowaniu, powierzonym wszystkim członkom Kościoła w każdej epoce” – przypomniał słowa papieża abp Kowalczyk. Przyznał również, że podobnie swoją drogę rozumiał kardynał August Hlond. „Świętość rozumiał jako dar i zadanie, które stawiał sobie samemu i konsekwentnie realizował również jako Prymas Polski. Jak żaden z jego poprzedników na stolicy prymasowskiej w Gnieźnie, wycisnął on niezatarte piętno swej potężnej indywidualności na życiu duchowym całego narodu. Walczył o świętość nie tylko swoją, ale także o świętość narodu i umiłowanej Ojczyzny” – odczytał słowa metropolity gnieźnieńskiego ks. Przybylski.

 

W uroczystej Eucharystii uczestniczyli: bp senior Bogdan Wojtuś, kanonicy Kapituły Prymasowskiej, gnieźnieńscy duchowni, klerycy, siostry zakonne oraz poczet sztandarowy Zespołu Szkół Ponadgimnzjalnych nr 2 w Gnieźnie im. bł. Jana Pawła II. Po Mszy św. kapłani udali się do Kaplicy Łubieńskich, gdzie złożone jest serce kard. Augusta Hlonda. Pod przewodnictwem bp. Wętkowskiego modlili się o beatyfikację Prymasa II Rzeczypospolitej.

 

Kard. August Hlond urodził się 5 lipca 1881 roku w Brzęczkowicach w rodzinie wielodzietnej. Jako chłopiec wyjechał do Włoch, gdzie po ukończeniu szkoły wstąpił do Zgromadzenia Księży Salezjanów. Po złożeniu profesji zakonnej i zakończeniu studiów otrzymał 23 września 1905 roku święcenia kapłańskie w Krakowie. W 1922 roku papież Pius XI mianował go administratorem apostolskim Górnego Śląska. Trzy lata później został biskupem nowo utworzonej diecezji katowickiej. W 1926 roku został powołany na stolicę arcybiskupią gnieźnieńską i poznańską, a rok później otrzymał godność kardynała. Kard. Hlond rozwinął w międzywojennej Polsce szeroką działalność duszpasterską i administracyjną. Po II wojnie światowej gorliwie organizował życie kościelne w Polsce, zwłaszcza na Ziemiach Odzyskanych. Po zawieszeniu przez Stolicę Apostolską unii personalnej archidiecezji gnieźnieńskiej i poznańskiej i połączeniu Gniezna z Warszawą w 1946 roku objął rządy w archidiecezji warszawskiej. W tym samym roku na Jasnej Górze w obecności Episkopatu i miliona wiernych dokonał aktu poświęcenia Narodu Polskiego Niepokalanemu Sercu Maryi. Prymas Hlond zmarł 22 października 1948 roku w Szpitalu Sióstr Elżbietanek w Warszawie.

 

bgk KAI
Fot. B. Kruszyk

Polecamy