środa, 29 stycznia 2020 r.

Ćwierćwiecze posługi biskupiej

Bp senior Bogdan Wojtuś świętuje 25-lecie posługi biskupiej. Sakrę przyjął 8 października 1988 roku z rąk kard. Józefa Glempa. W najbliższą niedzielę, 6 października, w tym samym miejscu podziękuje za dar kapłaństwa, ćwierćwiecze biskupstwa i obfitość Bożych łask.

 

Bp Bogdan Wojtuś urodził się 4 lipca 1937 roku w Łąsku Wielkim k. Bydgoszczy. Jego ojciec był rzemieślnikiem, matka – osoba niezwykle religijna – zajmowała się prowadzeniem domu. W dzieciństwie przyszły gnieźnieński biskup pomocniczy był ministrantem. Jak przyznaje, pierwsza myśl o kapłaństwie pojawiła się pod koniec Szkoły Podstawowej. „Któregoś dnia ksiądz proboszcz powiedział do mnie: Ty chyba powinieneś zostać księdzem. Nigdy więcej tego nie powtórzył, ale mi te słowa nie dawały spokoju. Ojciec radził, bym poszedł do Technikum Elektrycznego, ale ja wybrałem Liceum Ogólnokształcące, bo słyszałem, że po nim łatwiej w seminarium. W liceum myśl o kapłaństwie przypływała i odpływała. Był nawet moment, że chciałem iść na historię. Ostatecznie po rozmowie z księdzem prefektem złożyłem papiery w gnieźnieńskim seminarium duchownym” – wspomina. „Kiedyś myślałem, że to moje powołanie jest takie zwyczajne, takie mało efektowne. Słyszałem, że inni przeżywają jakieś nagłe olśnienia, gwałtowne nawrócenia. A ja tak krok po kroku, powoli dojrzewałem do kapłaństwa. Aż kiedyś przeczytałem wspomnienia obecnego papieża i okazało się, że jego droga była podobna. Dziś dostrzegam w tym wielkość Boga, że potrafi prowadzić człowieka do celu bardzo różnymi ścieżkami” – dodaje jubilat.

 

Święcenia kapłańskie Bogdan Wojtuś przyjął 20 maja 1961 roku w katedrze gnieźnieńskiej z rąk Prymasa Tysiąclecia kard. Stefana Wyszyńskiego. Pierwszą parafią, do której został skierowany była parafia św. Mikołaja w Czeszewie-Orzechowie. Wspomina ją z wielkim sentymentem. „Nie wiedziałem gdzie to jest. Przyznam, że liczyłem na parafię w mieście. Koledzy szli do Jarocina, Wrześni, a ja na wieś. Jak się okazało ta parafia była dla mnie wielkim błogosławieństwem. Jej proboszczem był ks. Tadeusz Błażejewski człowiek wielkiej kultury i wiedzy. Miał wspaniałą bibliotekę i niemal zawsze widywałem go z książką. To on rozmiłował mnie w teologii. Nauczył też doceniać piękno poezji i muzyki, których był wielkim miłośnikiem. Do dziś pamiętam jego wspaniałe kazania, w których przemycał cytaty naszych wieszczów. Można powiedzieć, że po formacji seminaryjnej otrzymałem jeszcze jedną, pogłębioną, jaką był przykład jego kapłańskiego życia” – wspomina bp Wojtuś.

 

Życiorys bp. seniora Bogdana Wojtusia

 

Z Czeszewa późniejszy biskup pomocniczy gnieźnieński został skierowany do parafii św. Marcina w Jarocinie. Po trzech latach wysłano go na studia specjalistyczne z zakresu teologii moralnej na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, gdzie w 1972 roku uzyskał tytuł doktora. Rok wcześnie Prymas Stefan Wyszyński mianował go archidiecezjalnym duszpasterzem rodzin. W 1982 roku ks. Bogdan Wojtuś został mianowany rektorem gnieźnieńskiego seminarium duchownego. Powierzono mu odpowiedzialne zadanie rozbudowy uczelni. Dzięki ofiarności mieszkańców archidiecezji gnieźnieńskiej i darczyńców stanął nowy gmach. Jak mówi jubilat, w tamtych trudnych czasach był on jednak nie tylko nowym budynkiem seminarium, ale także znakiem, że Kościół trwa i nie daje się zastraszyć. Tuż po zakończeniu prac budowlanych do Gniezna przyszła decyzja papieża Jana Pawła II o mianowaniu ks. rektora Bogdana Wojtusia biskupem pomocniczym archidiecezji gnieźnieńskiej. Sakrę biskupią przyjął 8 października 1988 roku w katedrze gnieźnieńskiej z rąk kard. Józefa Glempa.

 

bgk KAI

Polecamy