piątek, 18 września 2020 r.

Śladami Zbawiciela (4)

Jerozolima – miasto trzech wielkich religii monoteistycznych, miejsce najważniejszych wydarzeń historii zbawienia było kolejnym szczególnym przystankiem na pątniczym szlaku pielgrzymów z archidiecezji gnieźnieńskiej. Tego dnia odwiedzili również Betlejem.

 

Czwartek – 3 października

Na początku chcielibyśmy serdecznie pozdrowić wszystkich, którzy czytają relacje z naszego pielgrzymowania po Ziemi Świętej. Czwartek był szóstym dniem wędrówki śladami Zbawiciela i apostołów. Dniem szczególnym, bo spędzonym w szczególnym miejscu – Jerozolimie i Betlejem Rozpoczęliśmy go od nawiedzenia kościoła św. Anny, znajdującego się w miejscu sadzawki Betesda, która służyła do rytualnych obmyć żydowskich. Przy niej Jezus uzdrowił paralityka czekającego na poruszenie się wody. W dolnej części wspomnianego kościoła św. Anny znajduje się miejsce narodzenia Maryi. Kolejnym miejscem, do którego zawiodła nas pielgrzymia droga był kościół  Flagellatio, czyli ubiczowania, znajdującego się na terenie starożytnej rzymskiej twierdzy Antonia. To tam odbył się sąd nad Jezusem. Nawiedziliśmy kościół Włożenia Krzyża, czyli pierwszą stację Drogi Krzyżowej. Z przejęciem dotkaliśmy posadzki w miejscu zwanym Lithostrotos (co znaczy wlaśnie posadzka), po której stąpał Jezus w czasie procesu. Tutaj żołnierze rzymscy nałożyli mu płaszcz szkarłatny i cierniową koronę. Obecność w tym miejscu, naznaczonym tak doniosłymi wydarzeniami była dla wszystkich ogromnym przeżyciem. Wąskimi, gwarnymi uliczkami, pełnymi kramów z pamiątkami ruszyliśmy dalej, w kierunku zachodniego muru świątyni zwanego Ścianą Płaczu. Niemal wszyscy znają to miejsce. Oprócz modlitwy mężczyźni mogli tam zobaczyć synagogę oraz odsłonięty grunt z czasów Jezusa, znajdujący się 20 metrów poniżej obecnego poziomu. Z tego miejsca przeszliśmy do Dzielnicy Żydowskiej, by zobaczyć rekonstrukcję ulicy Cardo Maximus zbudowanej przez Hadriana w 135 roku n.e. Jerozolima nazywała się wówczas Aelia Capitolina i była niejako nowym miastem zbudowanym przez rzymskiego cesarza na gruzach starej Jerozolimy zburzonej w powstaniu żydowskim roku 70 n.e. Nazwa wskazywała, że miasto to zostało poświęcone Jowiszowi Kapitolińskiemu.

Po tej szczególnej wyprawie do przeszłości ruszyliśmy na powrót do Betlejem, by zobaczyć Pole Pasterzy i Grotę, w której, jak głosi tradycja, Maryja karmiła Dziecię. W kościele pw. św. Katarzyny Aleksandryjskiej, który przylega do Bazyliki Narodzenia przeżyliśmy wspólną dla wszystkich grup Mszę św. pod przewodnictwem bp. Krzysztofa Wętkowskiego. Po jej zakończeniu zeszliśmy do grot. W jednej z nich św. Hieronim dokonał przekładu Pisma Świętego na łacinę. Przechodząc przez „Drzwi pokory” weszliśmy do bazyliki. Zobaczyliśmy mozaikę z posadzki kościoła zbudowanego przez cesarza Konstantyna w IV w., przeszliśmy obok ikonostasu i zeszliśmy do Groty Narodzenia znajdującej się pod ołtarzem. Tutaj każdy mógł dotknąć i ucałować miejsca Narodzenia Pana. W tym szczególnym miejscu zaśpiewaliśmy polskie kolędy i odmówiliśmy dziesiątkę różańca. Tak zakończył się szósty dzień naszej wędrówki śladami Pana.

 

Ks. Krzysztof Stawski

 

Polecamy